poniedziałek, 20 listopada 2017.
Strona główna > Blogi > Artur D. Liskowacki > Rosnący powiew miłosnego zaufania

Rosnący powiew miłosnego zaufania

Wywietleń: 539

Zbigniew Ziobro nie przestaje boksować się z prezydentem Andrzejem Dudą. Najnowszy prawy prosty (raczej lewy sierp zwany też cepem) to rada, jakiej minister główny prokurator udzielił prezydentowi, by ten zamiast słuchać swoich doradców, słuchał Ducha Świętego.

No cóż, różnie już mówiono na Prezesa – Naczelnik, Pierwszy Sekretarz, Wielki Architekt – ale żeby aż Duch Święty?

* * *

Z kolei o prezydencie pisać zwykli niektórzy w skrócie: PAD. Czyli Prezydent Andrzej Duda.

Abstrahując od tego, że to nieeleganckie wobec głowy państwa (głowy się nie skraca, chyba że o głowę, ale to przecież nie nasza tradycja polityczna) i stanowi przykład złej maniery skracania słów, co długie (choć nazwisko prezydenta jest akurat najkrótsze z dotychczasowych nazwisk naszych prezydentów), nie jest to skrót najszczęśliwszy. Bo w czytaniu brzmi tak jak słowo, które zapisane – ma jeszcze na końcu literę „ł”. A to akurat prezydenckiej postawy diagnoza – jak wciąż wierzy wielu – fałszywa. Wielu twierdzi wszak, że nie tylko nie PADŁ, ale wprost przeciwnie: powstał.

* * *

Jeszcze o skrótach. Minister wicepremier Mateusz Morawiecki oznajmił, że w związku z dobrymi wynikami gospodarczymi czeka nas IV RP. Tu uśmiechnął się tajemniczo i rzekł, że to wcale nie jest skrót od IV Rzeczpospolita, lecz od Rewolucja Przemysłowa.

Co prawda nie wiadomo, dlaczego akurat czwarta, ale co tam.

Pojawia się przecież inny niepokój. W końcu skrót RP znaczy też inną rewolucję: Rewolucję Październikową.

Dobrze, że już październik mija!

* * *

Zerknąłem na wiadomości z Onet.pl. A tam informacja w intrygującym tytule: „Ryszardowi Petru rośnie”.

Już sądziłem, że poparcie w sondażach, ale gdy wczytałem się w newsa głębiej, okazało się, że konkurent.

* * *

W Zachodniopomorskiem Nowoczesna też w natarciu. Nowym przewodniczącym został Radosław Lubczyk. Stomatolog ze Szczecinka.

Na ewentualne hejty, że na myśl o takim szefie partii zęby bolą, odpowiadam po tej samej linii (partyjnej): jest Lubczyk, będzie się można zakochać. Oczywiście w Nowoczesnej.

* * *

Minister i wicepremier Piotr Gliński postanowił odwołać ze stanowiska szefową Państwowego Instytutu Sztuki Filmowej Magdalenę Srokę. W oficjalnym piśmie jest uzasadnienie: „z powodu utraty zaufania” do niej.

Środowisko filmowe się buntuje, wskazując, że statut PISF wymienia różne powody, dla których takie odwołanie byłoby możliwe, lecz akurat „utraty zaufania” wśród nich nie ma.

Ale kto pamięta czasy, w których niszczyło się ludzi dlatego że „Partia straciła do nich zaufanie”, ten nie powinien się przesadnie dziwić. Partie rządzące się zmieniają, ale brak zaufania wobec ludzi pozostaje dla nich kryterium podstawowym.

* * *

Patryk Jaki, wiceminister sprawiedliwości, zyskuje na popularności.

Jego przesłuchania, które przeprowadza jako przewodniczący sejmowej Komisji do spraw Reprywatyzacji, charakteryzujące się m.in. tym, że do wszystkich zeznających zwraca się z wyżyn swego urzędu, jest agresywny i daleki od bezstronności, przerywa im, wyłącza mikrofon, pokrzykuje na nich i beszta, zrobiły mu już opinię inkwizytora.

Co najwyraźniej rekompensuje mu kpiny tych, co mówią o nim per „Hatakumba” i wypominają, że jako politolog zaoczny nie zna się na prawie, a jako były członek PO z entuzjazmem neofity przesłuchuje właśnie ludzi z PO związanych.

Pomijając meritum sprawy, którą się zajmuje – czyli tzw. aferę reprywatyzacyjną w stolicy – rzec można, iż wie, co robi.

W sieci zyskuje status Janosika, zbójnika może okrutnego, ale prawego i sprawiedliwego.

Słychać już też głosy komentatorów medialnych, że Jakiego „nie doceniono”.

Widać pora go docenić. Umie wpisać się w epokę. Jakie czasy, taki Jaki.

* * *

Sklepowicz Roman, prawnik, ekspert TVP Info w sprawie reformy sądownictwa, ale też – co wytknął telewizji publicznej Sławomir Cenckiewicz (IPN) – były oficer PRL-owskich służb, dokładniej: WSW (Wojskowa Służba Wywiadowcza) – wystąpił ostanio w roli eksperta w innej dziedzinie.

Szydząc sobie w jednej z telewizji internetowych z protestu kobiet (3 października), dowodził, że ładne idą do dyskoteki, a brzydkie, których nikt nie chce „bzykać”, biorą udział w protestach. „Kto to rucha?” – pytał z troską.

Jaki Sklepowicz, taki towar. A że na chamstwo jest u nas popyt rosnący, więc każdy Sklepowicz z takim towarem – nawet jeśli ktoś się dziś oburzy – będzie miał obrót zapewniony. Także w niedzielę. Bez względu na to, czy będzie to akurat niedziela handlowa.

* * *

Komentator telewizyjny Polsat Sport w czasie meczu eliminacyjnego mistrzostw świata (nazwisko wypadło mi z pamięci, podobnie jak sam mecz) o scysji jednego z piłkarzy z sędzią: „doszło tam do słownej wymiany zdań”.

E, to w sumie nieźle. Bo na boisku – między piłkarzami – dochodzi zwykle do takiej wymiany zdań, w której nie potrzeba słów. Wystarczą nogi lub łokcie.

* * *

Głównym przeciwnikiem rządu, a zwłaszcza ministra Konstantego Radziwiłła, są w ostatnich dniach młodzi lekarze rezydenci.

Strajkują, głodują i dają okazję opozycji, żeby zapomniała o swoich wobec służby zdrowia grzechach – z czasów, gdy sama była u władzy (Kopacz, Arłukowicz).

Był kiedyś taki film. Horror dość krwawy i wielce w popkulturze sławny. Nazywał się „Resident Evil”. Bo triumfowało w nim samo Zło. Były liczne gry na podstawie tego filmu, który zaczęto traktować jako tzw. kultowy. Nakręcono też jego ciąg dalszy, jeszcze krwawszy. Nazywa się „Resident Evil: Vendetta”.

Vendetta? Ale czyja?

No cóż, zemsta jest rozkoszą bogów. I polityków.

* * *

Mariusz Wlazły – były siatkarz reprezentacji Polski, mistrz świata z roku 2014, ma nadzieję, że z polską siatkówką, która ostatnio podupadła, nie będzie jednak aż tak źle. Potrzebny jest jej tylko – jak rzekł w wywiadzie dla „Przeglądu Sportowego” – „powiew świeżej krwi”.

Że dziennikarz wywiadowca nie skorygował dziwnie skonstruowanego idiomu? Drobiazg. Kto wie, może zrobił to celowo?

Bo jak już tą świeżą krwią powieje, to dopływ świeżego powietrza sprawi, że nas jucha ochlapie od stóp do głów. Mówiąc prościej: krew nas zaleje.

A każdy sobie wybierze, z jakiego powodu.

Artur D. Liskowacki

Komentarze

Piotr Wójcicki
Nie uważam się za ważną osobistość. Nie wiem też za kogo Ty się uważasz i średnio mnie to interesuje. Możesz sobie mnie nazywać łachudrą czy przydupasem. Proszę uprzejmie, jeśli Ci z tym lepiej. Jeżeli już jednak bawimy się w takie porównanka i epiteciki, to mnie kojarzysz się z ratlerkiem, który ujada i kąsa nogawki, ale nikogo otwarcie nie zaatakuje, bo mu brak odwagi.
2017-10-20 11:30:02
ty łachudro wiesz kto
Piećka ty naprawdę siebie uważasz za jakąś ważną osobistość. Może na nagrodę Nobla oczekujesz np. w dziedzinie literatury? A rzeczywiście dla żartu wywołałem przydupasa pana Artura. Brzmi poetycko niczym "Wydra pana Paska" niczym z wiersza A. Waligórskiego"Król Sobieski miał trzy pieski: Czarny, żółty i niebieski. Miał też różne miecze, świdry Oraz żonę Marysieńkę, Ale nigdy nie miał wydry."
2017-10-20 09:34:37
Piotr Wójcicki
Pragnę poinformować, że wczorajszy komentarz z 10:37 podpisany "Piotr Wojcicki" nie jest autorstwa Piotra Wójcickiego, który na tym portalu pisuje od lat. Ktoś chciał mi najwyraźniej zrobić świetny żart, ale wyszło średnio.
2017-10-20 08:17:39
Dryja
To co pisze ADL a Kurier drukuje czort wie po co przypomina mi Głos Marynarza i Rybaka ale taki na odwrót czyli à rebours. Ci co pływali wiedzą co to Głos Marynarza i Rybaka - Radio odbierał i tłukł na maszynie, zszywki kopii wykładał w messach, oryginał przepuszczał przez dziurkacz i wpinał do segregatora jako dowód, że odebrał (przez radio), przepisał na maszynie i nic nie przekręcił (wrogo oczywiście). Niewiele było do czytania a informacje były wybierane wg aktualnego politycznie klucza. Prawdziwe czy nie ale coś nowego. ADL pisze co wybrał ale to nic nowego, było już to tu i tam, wszędzie.
2017-10-19 23:57:59
,
gawron jest nawiedzony /to PO z dużej litery/. Dzisiaj nie brał leków i się chłopina rozpisał. A niech sobie tworzy, przynajmniej spokój w domu i w zagrodzie. I tak cud, że nie wspomniał o UB-kach i o dacie 1945-2015. Nic straconego...dopisze:-))
2017-10-19 21:28:42
PiSzcząca bida
@ gawron _ jeżeli w twoich wypocinach zamienimy PeO na PiS to będzie wypisz-wymaluj dokładny opis sytuacji, która istnieje w kraju od zmiany rządu w 2015.
2017-10-19 20:36:26
gawron
Maszerują Donaldy, kwiczą KODy te Tusskowe z PeOwskiej nory. Więcej posad ! Więcej koryt ! Chcemy wszystko mieć i basta ! Wujek, ciotka, cała kasta nasza czeka jeszcze dziś na stołki. To nic że my PeOwskie matołki żyjemy by kraść, to nasza sztuka. Nikt PeOwca w tym nie oszuka. Wymienimy wszystkich w ZUSie, w NFZecie, w US i w KRUSie. Żaden cham nie osiodła Janowskie konie znowu na ARiMRze PeOwskie położymy dłonie. A gdy przyjdzie wreszcie nasza pora jeszcze raz na zlecenie dyktatora patriotów z Polski wygonimy PeOowskie prawo wprowadzimy. Powołamy PeOwskich dyrektorów, kierowników, prezesów i wspólników. Co ? Trybunał nie pozwoli ? Przecież on z PeOwskiej będzie woli! Powrócimy do koryta - my i nasza PeOwska świta. Ośmiorniczek będzie w bród - Nowoczesna to gwarantuje u „Przyjaciela” je połkniemy, drogim trunkiem przepijemy ... Śnij PeOwcu i bezkarnie popuszczaj pasa czuj się jak sarmata w bliskości MerkelSasa.
2017-10-19 13:13:25
Piotr Wojcicki
Świetny artykuł, świetny, wspaniały, cudowny. Och-ach.
2017-10-19 10:37:39
kgladysz7@gmail.com
WSW to Wojskowa Służba Wewnętrzna.
2017-10-19 09:36:04
.......
Szanowny pan redaktor nie wspomniał, że Magdalena Sroka jest wybitną specjalistką od organizacji zimowych igrzysk olimpijskich i tego się powinna trzymać.
2017-10-18 13:08:27

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu