czwartek, 14 grudnia 2017.
Strona główna > Alfabet
(Z) biletem w dłoni, czyli bolączki emigranta
Dzień w dzień zadajemy sobie pytanie czy nie spakować walizy i nie wrócić. Potem jednak przychodzi refleksyjne: do czego. Następnie: że przecież rodzina, przyjaciele, życie przeszłe, kot, książki. I myśl, że jak oni tam to i ja… A po kilku minutach wielkie...
(Y)orkshire, Devon, Essex, czyli wieści z krain brytyjskich
Jeśli do tej pory myślałeś, że na Wyspach wszyscy mówią tak samo, noszą to samo, jedzą to samo, wierzą w to samo, ślepo patrzą w portrety jednej jedynej niezniszczalnej królowej swojej i są jednakowo brytyjsko nudni byłeś w błędzie. Wielka Brytania niejedno...
W jak wychowanie, czyli czym skorupka za młodu nasiąknie…
Ile to razy za dziecięcia w zatłoczonym tramwaju czy autobusie zmuszeni byliśmy ustąpić miejsca osobie starszej! Choć przyjemnie się siedziało wyjścia nie było. Rodzicielskie: „Masz młode nogi, możesz postać” do dziś dźwięczy w uszach. Ustępowało się...
(U)lubieńcy Wielkiej Brytanii, czyli kogo kochają Anglicy?
Kiedy w 2002 roku stacja BBC ogłosiła imponującą listę Stu Najwybitniejszych Brytyjczyków Wszechczasów, utworzoną dzięki ankiecie przeprowadzonej wśród Wyspiarzy, okazało się, że pojęcie wybitności ma tu całkiem szerokie zastosowanie. Ku zaskoczeniu wielu...
T jak tolerancja, czyli Anglik kontra odmienność
Wielka Brytania jest krajem pełnym odmienności. Odmienności, która nikogo nie dziwi. Nauczycielka wytatuowana od stóp do głów? Facet spacerujący z majtkami na głowie? Kobieta o kulach pchająca wózek z niemowlakiem? Chłopak z zespołem Downa serwujący nam...
Ś jak ślub, czyli Anglik idzie do ołtarza
Kiedy państwo młodzi w Polsce decydują się na zawarcie związku małżeńskiego i tradycyjne wesele, muszą najpewniej zaciągnąć parę kredytów, zadłużyć się u rodziny albo liczyć na wsparcie staruszków. Wiekowa już zasada „postaw się a zastaw się” wychodzi...
S jak sport, czyli Anglik kibicuje
O tym, że w Wielkiej Brytanii kocha się sport wszelkiej maści wiadomo nie od dzisiaj. Zanim jednak puścimy wodze fantazji i zaczniemy wyobrażać sobie prawdziwego angielskiego kibica (lub raczej kibola), na widok którego z sercem na ramieniu uciekniemy...
R jak religia – czy na Wyspach mieszka Bóg?
„NIE wierzę w żaden rodzaj ducha, boga lub siły życiowej” zadeklarowało w 2010 roku dwadzieścia pięć procent Brytyjczyków. Ponad połowa za to deklaruje, że w Boga wierzy i do kościoła należy – czy to katolickiego, czy anglikańskiego. Jak doskonale wiemy...
P jak Polak, czyli dokąd zmierzasz, rodaku?
Być Polakiem na obczyźnie. Co to znaczy? Niezależnie od tego, ile się o emigracji naczytacie, ilu socjologów, politologów i polityków debatować będzie i prawić, czemu to z walizką z Polski uciekają, nikt prawdy się nie dowie i nie doszuka. Nie pomogą...
(O) psie, który siedział w restauracji, czyli Anglik idzie w miasto
Parafrazując słowa pewnej przebojowej piosenki: kiedy jest już ciemno Anglikowi wszystko jedno. Może wyjść na miasto w piżamie, przebrany za Smerfa, w samej bieliźnie albo odstawiony jak przysłowiowy stróż w Boże Ciało. Z psem, kotem, tchórzofretką i...
N jak nauczanie, czyli Anglik idzie do szkoły
Angielski system oświaty nie ma litości dla maluchów. Wrzuca małe, cztero i pięcioletnie brzdące w często za duże mundurki, wciska teczkę do ręki i każe maszerować do szkoły. Nikt nie płacze, nie ogłasza strajków głodowych i nie buduje wiosek rodziców...
M jak matka, czyli małolaty, brzuchy i mamona
Uśmiechnięta 33-letnia najmłodsza w historii Wielkiej Brytania babcia (?!) pęka z dumy, bo jej szesnastoletnia córka lada dzień urodzi pierworodnego. 56–letni bezrobotny alkoholik Michael żali się, że nie pamięta imion wszystkich swoich dzieci. Rachubę...
L jak Londyn, czyli miasto nieskończonych możliwości
Zawsze wyobrażałam sobie Londyn jako miasto zasnute mgłą, zalane strugami deszczu, ponure, ciemne, tajemnicze, pełne duchów, cieni z przeszłości, pełne śladów wielkich, którzy przechadzali się brukowanymi uliczkami. Miasto artystów, pisarzy, w którym...
K jak konserwatyści, czyli Anglicy idą na wybory
Pierwsze tygodnie maja upłynęły nam pod hasłem polityki. Zamiast kwiatów rozkwitających na wiosennym słońcu masowo wyrastały polityczne plakaty i transparenty z pięknymi i brzydkimi, znanymi i kompletnie obcymi, przyjaznymi i odpychającymi twarzami „kandydatów...
(J)ej Wysokość Elżbieta, czyli na herbatce u królowej
Oczy całego świata znów zwrócone są na Pałac Buckingham. Oto na ziemskim padole pojawiło kolejne cudowne dziecko rodziny królewskiej. Niczego nieświadoma Charlotte Elizabeth Diana śpi pewnie w najlepsze w wysadzanej drogocennymi kamieniami złotej kołysce...
2  >>

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Międzynarodowa flota przy Wałach
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje