wtorek, 22 sierpnia 2017.
Strona główna > Wiadomości > ZUS trzeba sprawdzać (1)

ZUS trzeba sprawdzać (1)

ZUS trzeba sprawdzać (1)
Data publikacji: 2015-07-20 23:51
Ostatnia aktualizacja: 2017-03-08 01:12
Wywietleń: 1219 4733

To emeryt ma zadbać o to, żeby jego emerytura była w odpowiedniej wysokości. I to zawczasu - bo ZUS nie odda tego, co się należało, ale nie zostało naliczone. Takie są przepisy.

Pan Piotr (nazwisko do wiadomości redakcji) w kwietniu 2014 r. złożył wniosek o emeryturę. ZUS znalazł na jego koncie nieprawidłowości, więc w maju przyznał mu świadczenie zaliczkowe, 1265 zł do wypłaty.

- Czekałem z nadzieją, że może to sprostują - mówi pan Piotr. - Ale po pięciu miesiącach przyszła decyzja, że zostaje tak, jak było. No to zacząłem sprawdzać.

Na początku listopada pan Piotr złożył wniosek o ponowne przeliczenie emerytury. Dołączył do niego odnalezione w archiwach dokumenty. Miesiąc później ZUS wydał decyzję o podwyższeniu świadczenia. Według zainteresowanego - zbyt małym.

- Pan Piotr 17 grudnia złożył wniosek, aby wysokość jego emerytury ustalić z uwzględnieniem lat 1977-1986 - mówi Karol Jagielski, rzecznik szczecińskiego oddziału ZUS. - Wyjaśniliśmy, że przepisy uniemożliwiają takie przeliczenie. 21 stycznia złożył więc wniosek, aby ustalić wysokość świadczenia z uwzględnieniem lat 2010-2012. Nie przedłożył jednak żadnych dodatkowych dokumentów. Niezbędne dane uzyskaliśmy dopiero 16 marca i decyzją z 24 kwietnia przeliczyliśmy wysokość świadczenia od 1 stycznia 2015 r., czyli od pierwszego dnia miesiąca, w którym wpłynął wniosek.

Po tej decyzji pan Piotr zaczął dostawać 1485 zł - czyli o 220 zł więcej niż na początku. Jego emerytura wzrosła więc niemal o jedną piątą.

- Skoro ja znalazłem dokumenty, to oni też powinni je mieć - mówi pan Piotr. - Ale musiałem chodzić i pisać. I oni wyliczali na nowo, ale dopiero od miesiąca złożenia wniosku. A przecież emerytura od maja 2014 roku była. Ale wstecz mi nie wyrównali.

- Co innego osiągnięcie wieku emerytalnego, a co innego wypłata emerytury - mówi Karol Jagielski. - To się nie dzieje z urzędu. Emeryturę naliczamy i zaczynamy wypłacać na wniosek ubezpieczonego. To on powinien złożyć dokumenty, na podstawie których ustalona zostanie wysokość świadczenia. Dotyczy to zwłaszcza okresu do roku 1999, kiedy nie było indywidualnych kont w ZUS. Dlatego radzimy, żeby jak najszybciej występować o ustalenie kapitału początkowego. Wiele zakładów pracy jest likwidowanych lub przekształcanych i później odnalezienie potrzebnych dokumentów może być trudne.

Ewentualna korekta nie będzie dotyczyła okresu przed złożeniem wniosku o ponowne przeliczenie - chyba że to ZUS popełnił błąd. Ale nawet w takim przypadku wyrównanie obejmie tylko trzy lata wstecz. Tak stanowią przepisy (ustawa z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz wydane na jej podstawie rozporządzenie ministra pracy i polityki społecznej z 11 października 2011 r. w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno-rentowe).©℗

Jarosław SPIRYDOWICZ

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Mistrzostwa Europy w siatkówce coraz bliżej
Splash of Colors
Pożegnaliśmy żaglowce
Poprzedni Następny

Nekrologi

Zofia Biedka

kondolencje

Henryk Piłat