sobota, 16 grudnia 2017.
Strona główna > Wiadomości > ZUS trzeba sprawdzać (1)

ZUS trzeba sprawdzać (1)

ZUS trzeba sprawdzać (1)
Data publikacji: 2015-07-20 23:51
Ostatnia aktualizacja: 2017-03-08 01:12
Wywietleń: 1437 4733

To emeryt ma zadbać o to, żeby jego emerytura była w odpowiedniej wysokości. I to zawczasu - bo ZUS nie odda tego, co się należało, ale nie zostało naliczone. Takie są przepisy.

Pan Piotr (nazwisko do wiadomości redakcji) w kwietniu 2014 r. złożył wniosek o emeryturę. ZUS znalazł na jego koncie nieprawidłowości, więc w maju przyznał mu świadczenie zaliczkowe, 1265 zł do wypłaty.

- Czekałem z nadzieją, że może to sprostują - mówi pan Piotr. - Ale po pięciu miesiącach przyszła decyzja, że zostaje tak, jak było. No to zacząłem sprawdzać.

Na początku listopada pan Piotr złożył wniosek o ponowne przeliczenie emerytury. Dołączył do niego odnalezione w archiwach dokumenty. Miesiąc później ZUS wydał decyzję o podwyższeniu świadczenia. Według zainteresowanego - zbyt małym.

- Pan Piotr 17 grudnia złożył wniosek, aby wysokość jego emerytury ustalić z uwzględnieniem lat 1977-1986 - mówi Karol Jagielski, rzecznik szczecińskiego oddziału ZUS. - Wyjaśniliśmy, że przepisy uniemożliwiają takie przeliczenie. 21 stycznia złożył więc wniosek, aby ustalić wysokość świadczenia z uwzględnieniem lat 2010-2012. Nie przedłożył jednak żadnych dodatkowych dokumentów. Niezbędne dane uzyskaliśmy dopiero 16 marca i decyzją z 24 kwietnia przeliczyliśmy wysokość świadczenia od 1 stycznia 2015 r., czyli od pierwszego dnia miesiąca, w którym wpłynął wniosek.

Po tej decyzji pan Piotr zaczął dostawać 1485 zł - czyli o 220 zł więcej niż na początku. Jego emerytura wzrosła więc niemal o jedną piątą.

- Skoro ja znalazłem dokumenty, to oni też powinni je mieć - mówi pan Piotr. - Ale musiałem chodzić i pisać. I oni wyliczali na nowo, ale dopiero od miesiąca złożenia wniosku. A przecież emerytura od maja 2014 roku była. Ale wstecz mi nie wyrównali.

- Co innego osiągnięcie wieku emerytalnego, a co innego wypłata emerytury - mówi Karol Jagielski. - To się nie dzieje z urzędu. Emeryturę naliczamy i zaczynamy wypłacać na wniosek ubezpieczonego. To on powinien złożyć dokumenty, na podstawie których ustalona zostanie wysokość świadczenia. Dotyczy to zwłaszcza okresu do roku 1999, kiedy nie było indywidualnych kont w ZUS. Dlatego radzimy, żeby jak najszybciej występować o ustalenie kapitału początkowego. Wiele zakładów pracy jest likwidowanych lub przekształcanych i później odnalezienie potrzebnych dokumentów może być trudne.

Ewentualna korekta nie będzie dotyczyła okresu przed złożeniem wniosku o ponowne przeliczenie - chyba że to ZUS popełnił błąd. Ale nawet w takim przypadku wyrównanie obejmie tylko trzy lata wstecz. Tak stanowią przepisy (ustawa z 17 grudnia 1998 r. o emeryturach i rentach z Funduszu Ubezpieczeń Społecznych oraz wydane na jej podstawie rozporządzenie ministra pracy i polityki społecznej z 11 października 2011 r. w sprawie postępowania o świadczenia emerytalno-rentowe).©℗

Jarosław SPIRYDOWICZ

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Hannę Orską