piątek, 20 kwietnia 2018.
Strona główna > Wiadomości > Zamknęli firmę, psy zwolnili

Zamknęli firmę, psy zwolnili

Zamknęli firmę, psy zwolnili
Data publikacji: 2017-01-05 07:53
Ostatnia aktualizacja: 2018-02-14 21:52
Wywietleń: 1364 195715

Ma zadatki na świetnego kompana. Bo lgnie do ludzi, łasy na ich uwagę i głaski. Poza tym lubi zabawy z piłką, a przy aportowaniu bryka niczym szczeniak. Bols - pies zwolniony ze stróżowania w upadłej firmie.

Gdy się martwi, uszy kładzie i marszczy czoło. Biszkoptowy „składak" o wielkich miodowych oczach i białej łacie na klacie. Teraz w nim sporo smutku i strachu, bo z cichej firmy na obrzeżach miasta trafił za kraty schroniska, za jakimi wyrok nie za swoje winy odsiaduje blisko setka podobnych mu „naszych braci mniejszych": odepchniętych, porzuconych, niechcianych.

- Bols trafił do nas w sierpniu ub. roku wraz z psim przyjacielem. Obaj zostali zredukowani ze stróżowania w firmie, jaką zamknięto przy ul. Szczawiowej - wspominają pracownicy schroniska. - Miał wzbudzać respekt, ale nie ma w nim śladu agresji. Przeciwnie: widać, że do tej pory spotkało go od ludzi wiele dobrego. Stąd tak chętnie przyjmuje wszelkie głaski, jest łasy na przysmaki i skory do zabawy.

Bols (790/16) ma pogodną naturę pieszczocha i wiecznego szczeniaka, uwielbiającego biegi, skoki, gonitwy za piłką. Zawsze chętny do przytulania i rozdawania buziaków. Jest przyjazny ludziom i innym psom, a w swym otoczeniu tylko kotów nie toleruje.

- Jedyne co sprawia mu kłopot, to miejski zgiełk: boi się przejeżdżających samochodów i tramwajów, wywołujących w nim niekiedy napady paniki. Ale nad tym pracuje opiekująca się nim nasza wolontariuszka i także na tej płaszczyźnie już widać znaczną poprawę - opowiadają pracownicy schroniska. - Bols jest urodziwym 5-latkiem. Na tym etapie życia potrzebuje kogoś, kto oprócz miłości poświęci mu trochę czasu, okaże cierpliwość. Zna podstawowe komendy i chętnie się uczy. Po przywołaniu chętnie przybiega do opiekuna i od razu ustawia się do pieszczot. Będzie świetnym kompanem!

Kto chciałby tej wyjątkowej starej psinie los odmienić: przygarnąć, przyjąć do rodziny, jest proszony o kontakt ze szczecińskim Schroniskiem dla Bezdomnych Zwierząt: tel. +48 91 487-02-81 (al. Wojska Polskiego 247).

* * *

Na naszych łamach prowadzimy cykl pt. „Weź mnie KURIEREM do domu". Jest poświęcony schroniskowym zwierzakom. Znajdziecie w nim Państwo oferty adopcyjne tych, co za kratami przytuliska siedzą nie za własne winy. Z utęsknieniem czekając na swojego człowieka: niestety, czasem bezskutecznie, nawet latami. ©℗
(an)
Fot. ZUK/Schronisko

Zamknęli firmę, psy zwolnili Zamknęli firmę, psy zwolnili

Komentarze

Miodowe oczy
Super są te opisy psiaków. Widać, że pisze je osoba, która je kocha.
2017-01-05 08:42:15

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
18
na godz. 21:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Zakwitły szczecińskie magnolie
Potańcówka w filharmonii z paprykarzem i oranżadą
Maszerowali dla życia
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy