środa, 17 stycznia 2018.
Strona główna > Wiadomości > Z nosem w trawie

Z nosem w trawie

Z nosem w trawie
Data publikacji: 2016-03-14 11:05
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-09 23:38
Wywietleń: 1234 123023

System odpornościowy człowieka jest zupełnie inny niż domowego zwierzęcia. Jeżeli jest zdrowy, to prawdopodobieństwo, że cokolwiek „złapiemy" od psa czy kota powracającego z podwórkowej łazęgi odpowiada... szansie wygrania w totka. Jednak - jak to w każdej grze bywa - zdarzają się wygrani. Zatem problem, choć mimo wszystko marginalny, jednak istnieje.

Nawet teraz, choć o poranku wciąż jeszcze się zdarzają przymrozki, zagrożeniem znów są kleszcze (!).

- Opiekuję się bezdomnymi kotami prawobrzeża i od około miesiąca niemal codziennie któremuś z nich usuwam „wypasionego" kleszcza. W miejscach, gdzie są koty - czyli w rejonie ul. Hangarowej - biega sporo spuszczanych ze smyczy psów. Apeluję do ich właścicieli, żeby po powrocie do domu dokładnie obejrzeli swojego pupila - alarmował p. Eugeniusz, nasz Czytelnik.

Kleszcze mogą zakażać boreliozą lub babeszjozą - schorzeniami pasożytniczymi układu krwionośnego, które dla człowieka - zdarza się - są śmiertelne.

Ale nie jest tak, że kleszcze łapie pies, zaraża się chorobą, a następnie przenosi ją na człowieka, swojego opiekuna. Zwykle właściciel wychodzi ze swym pupilem i przebywa z nim w tym samym rejonie, np. parku czy lesie. Zatem gdy pies łapie kleszcze, to duże jest prawdopodobieństwo, że i do człowieka się przyczepią. Dlatego trzeba stosować środki zabezpieczające przeciwko tym „krwiopijcom". Na rynku dostępnych jest wiele: w formie sprayu lub kropelek na kark. Przy czym stosowanie ich trzeba powtarzać co 6 tygodni, by ich ochrona była rzeczywiście skuteczna.

Dla zachowania środków ostrożności trzeba też co pół roku odrobaczać zwierzęta domowe, szczególnie te wychodzące, a przynajmniej raz na 3 miesiące „traktować" je środkiem przeciwko pchłom. Także teraz: zimą. Bowiem to pchły przenoszą tasiemca, a skoro bytują na domowych zwierzętach, to nie wymarzają - zagrożenie jest więc permanentne. ©℗

(an)

Fot. Gienek3030

Z nosem w trawie

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
0
na godz. 03:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Światełko do nieba 2018
Wielkie granie na Łasztowni
Bicie rekordu w spinningu rowerowym
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy