sobota, 16 grudnia 2017.
Strona główna > Wiadomości > Z Gryfina w świat

Z Gryfina w świat

Z Gryfina w świat
Data publikacji: 2016-04-12 11:25
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-09 23:41
Wywietleń: 912 127839

Gryfinianin Maciej Niełacny krótko po maturze wybrał się w swoją pierwszą dłuższą podróż. Od tamtego czasu tak rozsmakował się w przemierzaniu świata, że jak wraca z jednej wyprawy, to już myśli o następnej.

Bączek i uśmiech na drogę


Za pierwszym razem wyruszył na Krym. Przemierzył go z zachodu na wschód. Później pojechał do Francji i Portugalii. Chciał zobaczyć ocean i popływać na desce surfingowej. Niestety, złamał nogę. Musiał przerwać zaplanowaną eskapadę, ale żyłka wędrowca nie pozwalała mu na leniwe odmierzanie czasu do pełnego wyzdrowienia. O kulach stanął przy drodze. Autostopem w trzy dni dojechał z Portugalii do Polski.

Kiedy jednak jesienią pogoda nie sprzyjała wędrowaniu po rodzimych ścieżkach, pojechał szukać słońca. Przy okazji chciał się przekonać, jak daleko można zawędrować w ciągu miesiąca bez pieniędzy, telefonu komórkowego, kuchenki gazowej. Po dwóch tygodniach przemierzał już Saharę Zachodnią.

W tym podróżowaniu nieodzownym okazał się uśmiech i... bąk. Dziecięca zabawka, która towarzyszy Maćkowi w podróżach. Kolorowy bączek stał się maskotką-amuletem. Wirująca zabawka niezmiennie wywoływała uśmiech na twarzach ludzi spotykanych w różnych krajach. Zdarzyło się też, że bączek wybawił gryfinianina z trudnej sytuacji.

Maciej Niełacny zdążył się już przekonać, że – bez względu na długość i szerokość geograficzną – uśmiech, życzliwość, pogoda ducha, radość, zjednują sympatię innych ludzi. ©℗

Tekst i fot. Maria Piznal

Więcej we wtorkowym „Kurierze Szczecińskim” i e-wydaniu z dnia 12 kwietnia 2016 roku

Komentarze

roger
jak nie dredowwiec od włóczykija i Ińska to nastepny hipiss
2016-04-12 20:06:35
Podróże
Nieźle, zamiast po maturze iść na studia, jak pan Bóg przykazał, to zachciało się łazikowania. Poza tym, brak pieniędzy i telefonu komórkowego to skrajna nieodpowiedzialność, bo później czyta się w prasie apele o pomoc.
2016-04-12 12:22:58

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Hannę Orską