poniedziałek, 11 grudnia 2017.
Strona główna > Wiadomości > Z dala od wojny

Z dala od wojny

Z dala od wojny
Data publikacji: 2015-10-20 09:23
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-09 23:26
Wywietleń: 1037 29848

Rozmowa z Larysą Semenową, która przybyła do Polski z zagrożonego wojną Ługańska na Ukrainie i zamieszkała w Koszalinie

– Przyjechała pani do Polski z grupą uchodźców polskiego pochodzenia, którzy byli ewakuowani z terenów ogarniętych wojną na Ukrainie. Podobno cały dobytek zostawiła pani za wschodnią granicą?

– Wyjechałam tylko z dwiema walizkami. Uciekliśmy z synem przed wojną. W domu została tylko moja mama Zinadija. Gdy niedawno dzwoniłam do niej, to mówiła, że jest spokojnie, bo przez miesiąc nie słychać strzałów.

– Zamierza pani wrócić do Ługańska?

– Pewnie pojadę zobaczyć, jak sytuacja wygląda. Jednak na stałe tam nie zostanę, bo nie chcę żyć w stanie zagrożenia. Nie widzę przyszłości w Ługańsku. Jestem wdową, mam 17-letniego syna, który uczy się w Liceum Ukraińskim w Górowie.

– Czy sprowadzi pani mamę do Polski?

– Mam takie plany, choć może być problem z uzyskaniem dokumentów, bo mama nie posiada paszportu, żeby móc przekroczyć granicę.

– Po pobycie w ośrodku w Rybakach trafiła pani do Koszalina. Jak się pani tutaj żyje?

– Czuję się bardzo dobrze, bo wszędzie spotykam się z życzliwością i pomocą. Od czerwca mieszkałam w bursie międzyszkolnej. Teraz otrzymałam klucze do ponad 40-metrowego mieszkania na trzecim piętrze w wieżowcu.

Rozmawiał Wiesław Miller

Fot. Wiesław Miller

Cała rozmowa we wtorkowym „Kurierze Szczecińskim” i e-wydaniu z dnia 20 października 2015 r.

Komentarze

Foto
Wygląda jak siostra, a nie mama :)
2015-10-20 11:13:44

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Międzynarodowa flota przy Wałach
Poprzedni Następny

Nekrologi

Teresa Syrek

kondolencje