sobota, 18 listopada 2017.
Strona główna > Wiadomości > Wodolot stoi jak stał

Wodolot stoi jak stał

Wodolot stoi jak stał
Data publikacji: 2016-04-06 09:42
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-09 23:40
Wywietleń: 650 127094

Szczeciński wodolot „Bosman Express” od blisko dwóch lat jest uziemiony. Mimo zainteresowania turystów, którzy w sezonie chętnie podróżowali nim ze Szczecina do Świnoujścia i w drugą stronę. Czy jeszcze wróci na trasę?

Wodolot ten trafił do Szczecina w lipcu 2007 roku z Holandii. Zbudowany został w 1992 r. w Sankt Petersburgu (seria Meteor). Ma ok. 35 m długości. Zabierał na pokład 120 pasażerów i rozwijał prędkość blisko 35 węzłów. Sprowadziła go nieistniejąca już dziś spółka Żegluga Szczecińska-Wodoloty, ale przez lata właścicielem była niemiecka firma Adler-Schiffe. Później jednostkę wydzierżawił, a następnie – jak nam przekazał – kupił, nowy szczeciński armator: Żegluga Pasażerska. Wczesną wiosną 2014 roku rozpoczął eksploatację wodolotu. Ten jednak już w maju się zepsuł.

Armator co jakiś czas zapowiadał, że wznowi rejsy, ale kończyło się na zapowiedziach. Awaria wodolotu okazała się na tyle poważna, że przez dwa sezony był wyłączony z eksploatacji. Do dziś stoi na Nabrzeżu Czeskim szczecińskiego portu.

Mowa była o problemach z silnikiem i częściami zamiennymi, ale widać też uszkodzenie na kadłubie. Jak się nieoficjalnie dowiedzieliśmy, stan całego kadłuba jest fatalny i wymaga kompleksowej naprawy.

Próbowaliśmy uzyskać informacje u armatora, jednak ten nie odbiera telefonu.

– O tej porze zazwyczaj wodolot był przygotowywany do wodowania, ale na razie jego właściciel nie kontaktował się z nami - mówi Monika Żaboklicka ze spółki DB Port Szczecin, na terenie której stoi „Bosman Express”.

Nie wiadomo więc, co dalej będzie z jednostką i czy jeszcze kiedyś wróci na trasę.

Dodajmy, że pierwszy wodolot pojawił się w Szczecinie w latach 60. ub. wieku. Jednostki tego typu kursowały jeszcze pod koniec lat 90. Zniknęły na dekadę. Wydawało się, że „Bosman Express” długo będzie lokalną atrakcją turystyczną, ale pływał tylko przez kilka lat. Tymczasem w sezonie wciąż wiele osób przychodzi w rejon dawnego Dworca Morskiego w Szczecinie, szukając informacji o kursowaniu wodolotu... ©℗ (ek)

NZ: Wodolot „Bosman Express” uziemiony na nabrzeżu Czeskim.

 

Komentarze

Mario
Wodolot przynosil straty i dla tego nie oplaca sie go remontowac. Koszt ekspoatacji paliwa oplat portowych itp sa za wysokie. a na bilety po 120zl za osobe nie bylo za duzo chetnych. Wiec bez dotacji nie liczyl bym na powrot wodolotu. ale taki tramwaj wodny jak by doplynal w godzinke do Swinoujscia z biletem do 50 zl pewnie by sie sprawdzil. A jak na razie rzadzi ekonomia.
2016-04-07 04:48:23
I ja
Wodolot jest w rozsypce,a obecny "armator:)" napewno nie poradzi sobie z jego naprawa
2016-04-06 16:02:04
Wodolot
Armator to chyba zbyt szumna nazwa?
2016-04-06 11:51:13
ja
w Bydgoszczy dzialaja od lat tramwaje wodne ale u nas nawet nie potrafia 1 wodolota utrzymac,wladz to nie obchodzi, po co do Odry sie zblizac jak np .Wroclaw
2016-04-06 09:55:31

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Pomnik Wdzięczności zaczyna znikać
Tłumy na otwarciu nowego Galaxy
Ulica całkiem inna
Poprzedni Następny

Nekrologi