sobota, 24 lutego 2018.
Strona główna > Wiadomości > Wiolonczela dla Oliwki

Wiolonczela dla Oliwki

Wiolonczela dla Oliwki
Data publikacji: 2018-02-12 18:56
Ostatnia aktualizacja: 2018-02-14 22:47
Wywietleń: 853 313814

Wiolonczelę otrzymała w poniedziałek uczennica Zespołu Szkół Publicznych w Kliniskach Wielkich, czwartoklasistka Oliwia Maj. Dziewczynka dostała instrument dzięki hojności publiczności niedawnego koncertu „Heniutki 66” w szczecińskim „Słowianinie”. Ideą bowiem imprez w rocznice kolejnych urodzin Henia Talaśki, zmarłego kilka lat temu przyjaciela artystów, jest m.in. zbiórka pieniędzy na instrumenty muzyczne dla wybitnie uzdolnionych dzieci.

Oliwia był bardzo zaskoczona prezentem wręczonym jej na matematyce, w trakcie ... kartkówki.

- Oliwka nic nie wiedziała o naszej planowanej wizycie w szkole, ani o prezencie. Wtajemniczone były tylko - dyrektorka i wychowawczyni dziewczynki - mówi Inga Kurek-Baranowska ze „Słowianina”. - Wręczyliśmy Oliwii wiolonczelę wraz z osprzętem i pomocami szkolnymi na ogólną kwotę ponad 2,5 tysiąca złotych. Chcielibyśmy, by w przyszłym roku Oliwka zagrała podczas imprezy „Heniutki 67". Dziewczyna poza nauką w Kliniskach, jest też uczennicą szkoły muzycznej w Goleniowie, a jej nauczycielką jest pani Ewa Szczepkowska.

Przypomnijmy, że patron wspomnianej akcji charytatywnej, Henryk Talaśka, zmarł w święta Bożego Narodzenia 2012 roku. A już 4 stycznia 2013 r. odbył się w „Słowianinie” spontaniczny koncert z udziałem wielu szczecińskich zespołów. Publiczność wówczas dopisała w nadkomplecie. Wtedy zdecydowano, że tradycją tego klubu staną się coroczne koncerty upamiętniającego Henia – 4 stycznia, czyli w dniu Jego urodzin. A dochód z biletów, które są jednocześnie cegiełkami w zbiórce publicznej, zawsze będzie przeznaczany na charytatywny cel. I tak padł pomysł, by wspierać zdolne muzycznie dzieci.

- Do tej pory dzięki zbiórkom podczas koncertów, udało się nam już kupić wiolonczelę dla Kingi z Pyrzyc, pianino dla Mai ze Szczecina, flet poprzeczny dla Tamary z Gryfic, keyboard dla Marysi i gitarę dla Natalki (obie ze Szczecina), altówkę dla Karoliny z Banic koło Golczewa i gitarę dla Wojtka z Klinisk Wlk - wylicza I. Kurek-Baranowska. ©℗

Monika GAPIŃSKA

Na zdjęciu: Oliwkę zaskoczyła wizyta przedstawicieli „Słowianina" z prezentem - niespodzianką, czyli wiolonczelą. Czekamy na przyszłoroczny koncert dziewczynki podczas koncertu „Heniutki 67"!

 

Komentarze

Viola
Teraz już nie ma odwrotu, na przyszły rok musi się nauczyć jakiegoś rockowego kawałka na koncert ;)
2018-02-13 06:46:32
Radosława
Gratulacje!
2018-02-12 22:20:35

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
-3
na godz. 18:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jak żyło się w powojennym Szczecinie
Morsy na kąpielisku Głębokie
Dawny Szczecin
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy