wtorek, 12 grudnia 2017.
Strona główna > Wiadomości > Węgorze... nie do złowienia

Węgorze... nie do złowienia

Węgorze... nie do złowienia
Data publikacji: 2015-08-29 17:34
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-10 00:14
Wywietleń: 981 15615

Zimna woda w Bałtyku, nawet poniżej 10 stopni C. wpłynęła nie tylko na zakaz kąpieli na dużym odcinku morskiego wybrzeża, ale także na zachowanie wielu gatunków ryb, w tym także cenionego przez smakoszy węgorza. Otóż w takiej wodzie nie sposób go złapać, bo jest wyjątkowo mało aktywny, wręcz „odrętwiały”. Martwi to rybaków łowiących w morzu, bo na węgorzach można nieźle zarobić.

Największą aktywność ta ryba przejawia przy temperaturze wody powyżej 15 stopni C. Wtedy jest wyjątkowo aktywna, bo żeruje zjadając głównie małe rybki i szybko przybiera na wadze. Gdy jest zimno węgorze są wyjątkowo mało ruchliwe. Trzymają się dna, oszczędzają energię, potrafią nawet skryć się w mule i czekają na lepsze czasy, czyli na zmianę zimnego prądu morskiego na cieplejszy.

- Zimny prąd spowodował, że my rybacy, znajdujemy się teraz na przymusowym urlopie. Nie ma sensu wypływać w morze po węgorza, bo na pewno się go nie złowi. Szkoda po prostu paliwa, no i szkoda zarobku, bo węgorz jest jedną z cenniejszych ryb - mówi Jerzy Jasicki, 78 - letni rybak z Rewala.

Póki co smakosze tej ryby muszą obejść się smakiem. Chyba, że zmieni się prąd morski...

(mos)

Fot. Robert Stachnik

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Międzynarodowa flota przy Wałach
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje