poniedziałek, 20 listopada 2017.
Strona główna > Wiadomości > W KURIERZE. Szczecin tylko dla samochodów

W KURIERZE. Szczecin tylko dla samochodów

W KURIERZE. Szczecin tylko dla samochodów
Data publikacji: 2016-05-14 18:38
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-09 23:44
Wywietleń: 2183 133325

Podróżujący samochodem osobowym zajmuje powierzchnię 50 metrów kwadratowych, a więc dziesięciokrotnie więcej niż osoba podróżująca komunikacją zbiorową. Z pasa jezdni o szerokości 3,5 metra może w przeciętnych warunkach miejskich skorzystać w ciągu godziny: 20 000 pieszych, 6000 rowerzystów, 12 000 pasażerów autobusu, ale tylko 1200 pasażerów samochodów osobowych.

To nie jest wyliczenie nawiedzonych „roweroterrorystów”, tych wskaźników uczą się studenci Politechniki Warszawskiej, chyba najbardziej doświadczonej w projektowaniu rozwiązań komunikacyjnych w Polsce. Niestety informacje te z trudem docierają do szczecinian i szczecińskich urzędników, którzy wciąż promują koncepcje rodem z ubiegłego wieku.

Gdy śledzi się publiczne dyskusje na temat komunikacji, ruchu w mieście i miejsc parkingowych – w mediach tradycyjnych oraz społecznościowych – pojawia się grupa identyfikująca się jako „normalni”. To posiadacze samochodów przekonani, że miasto należy wyłącznie do nich. Wszelkie zmiany na rzecz zrównoważenia sposobów przemieszczenia się po stolicy Zachodniopomorskiego traktują jak zamach na ich niezbywalne prawa. Nieważne, czy chodzi o pieszych, rowerzystów czy podróżujących środkami komunikacji miejskiej. Największym wrogiem „normalnych” są oczywiście rowerzyści. Dlaczego? Stosując tanią psychoanalizę, samochód w Polsce to wciąż symbol statusu i sukcesu życiowego. Pokutuje doświadczenie peerelowskie, gdzie rower był dla tych biednych i ze wsi. Choć dziś niektóre jednoślady kosztują dziesiątki tysięcy złotych w porównaniu z wiekowymi bmw czy mercedesami, to właściciele tych aut nadal uważają się za kogoś lepszego.

W ostatnich latach lobby rowerowe (traktowane jako pozytywny element próby zrównoważenia transportu miejskiego) zyskało na znaczeniu. Nawet w Szczecinie opornie, ale jednak odchodzi się od traktowania bicyklów wyłącznie jako rozrywki i rekreacji. Nieoczekiwany przez wszystkich sukces roweru miejskiego także wymusił zmianę postrzegania rowerzystów. To zaś skutkuje falą agresywnych komentarzy „normalnych”, którym rower „zabiera” fragment jezdni, czy – o zgrozo – miejsca do parkowania. Sztandarowym dowodem na taki zamach jest przebudowa placu Żołnierza Polskiego. Główny argument: „zlikwidowano kilkadziesiąt tak bardzo potrzebnych miejsc parkingowych”. Oczywista nieprawda. Z prawidłowych 23 jest 20, bo… 2 stały się miejscami dla osób niepełnosprawnych. Zniknęło wyłącznie kilkanaście nielegalnych miejsc postojowych. I właśnie o te nielegalne miejsca rozbija się sprawa. Szczecińscy kierowcy parkują gdzie chcą i jak chcą. Rozjeżdżają przy tym chodniki, trawniki i ścieżki rowerowe. Policja z reguły reaguje wyłącznie na ekstremalne wypadki parkowania, jak zastawienie torów tramwajowych, na resztę skwapliwie przymyka oko. Funkcjonariusze, zresztą też w radiowozach, nawet pod własnymi komisariatami potrafią popisać się ułańską fantazją. Z kolei, gdy straż miejska obudziła się z letargu i zaczęła ścigać parkujących nielegalnie przy Trasie Zamkowej, natychmiast stała się wrogiem publicznym.

Więcej w magazynowym Kurierze Szczecińskim i e-wydaniu z 13 maja 2016

Artur RATUSZYŃSKI

Komentarze

SKUP AUT POWYPADKOWYCH
SKUP AUT POWYPADKOWYCH USZKODZONYCH ROZBITYCH POZNAŃ ŚWIECKO SŁUBICE BERLIN FRANKFURT SZCZECIN www.kupieautopoznan.pl
2016-06-08 11:38:58
Adwersarzu SromotnikaB.
Zapominasz, że rowerzysci są uczestnikami ruchu drogowego na swoich "maszynach" na ulicach i szosach zamiejskich. Piesi- są nimi tylko na przejściach.Nie kłuć się, bo nie masz racji.
2016-05-16 12:06:15
SC
Z kierowcami jest jak z górnikami, przez lata rozpieszczani płaczą, gdy się nieco okroi ich przywileje. A rozwiązanie jest proste i nie ma co odkrywać Ameryki (czy chociażby Niemiec) - płatne parkingi i pilnowanie poprawnego parkowania przez służby porządkowe.
2016-05-16 09:10:51
@Odpowiedż do @ Srom...
Po pierwsze, nie jestem twoim kolesiem. Po drugie, gdybyś czytał ze zrozumieniem, zauważyłbyś w moim wpisie wzmiankę o tym, że rowerzyści nie posiadają OC, bo nie muszą go posiadać. Ci, którzy tak się domagają tego dla rowerzystów, niech się z równym uporem domagają OC dla pieszych, czyli między innymi dla siebie samych, bo nie każdy pieszy jest kierowcą, ale każdy kierowca jest pieszym. Widziałeś może, jakich zniszczeń w aucie potrafi narobić pieszy? Nieraz większych niż rowerzysta.
2016-05-15 20:19:56
jojo
To jak to jest panie redaktorze? prowadzę auto i zajmuję 50 m2 ...a trzymam je w garażu o pow. 16 m2????? To gdzie parkuje pozostałe 2\3 auta????
2016-05-15 18:30:01
Odpowiedż do @ Srom...
Koleś, więc uważasz, że O.C za prowadzenie auta obowiązuje również rower, konia i taczkę? Ja jezdżę rano, w nocy , w miescie i po wsiach. widzę rowerzystów i ich "maszyny", doświadczam ich znajomości zasad ruchu i prawa drogowego.Gdy jadą ulica- na każdym skrzyżowaniu -głupieją,dlatego jeżdżą chodnikami potrącając pieszych....
2016-05-15 13:47:18
Podatnik
Artykuł bardzo niesprawiedliwy. Tendencyjny. Kierowcy są wręcz ostatnio gnębieni przez decyzje urzędników, którzy z dumą likwidują miejsca parkingowe. Gdzie te samochody mają się w takim razie podziać? a może pieniądze z podatków jakie płaca kierowcy powinny iść np na budowę parkingowców? A nie ścieżek rowerowych i kontrpasów - po których przez 5 miesięcy w roku NIKT nie jeździ rowerami? Takie artykuły piszą ludzie, mieszkający najczęściej w ścisłym centrum, którym i tak wszystko jedno czy pójdą piechotą czy rowerem. Ja nie mieszkam w centrum, samochód to moje źródło utrzymania. Jestem a rowerami -zdrowe i przyjazne środowisku. Ale miejsca parkingowe dla kierowców to też ważna sprawa.
2016-05-15 12:17:34
@SromotnikBezwstydny
Czepisz się czegoś, jak rzep psiego ogona. Większość rowerzystów posiada PJ, jeździ autem (płaci na nie OC) i zna PoRD, być może lepiej od ciebie. Większość posiada, jak ty to nazywasz, pełne osprzętowienie swoich maszyn, zgodne z przepisami. Nie posiadają OC, ponieważ nie muszą, tak jak OC nie posiadają piesi, którzy też potrafią narobić niezłych uszkodzeń w twojej stalowej puszce. Ogarnij się trochę, bo ziejesz nienawiścią w stosunku do rowerzystów i wypisujesz pierdoły.
2016-05-15 11:48:20
SromotnikBezwstydny
Szanowny Redaktorze! O co Ci chodzi w tym artykuliku? Chcesz dowieść,że auta są bee. a rowery to jest to?! Zlikwiduj przemysł samochodowy! Zamknij serwisy aut,zakłady oponiarskie, ubezpieczalnie,stacje paliw,fabryki częsci zamiennych i akcesoriów! Będzie O.k!??? Bronisz nieudacznych urzędników, którzy nie potrafią w miescie wybudować podziemnych parkingów lub zaorganizować naziemnych?A może chcesz udowodnić kierowcom i specom od ruchu drogowego, że rowerzyści to wykwalifikowani kierowcy swoich pojazdów i znają prawo drogowe, posiadają ubezpieczenia O.C. i mają pełne osprzetowienie swoich maszyn? Powołujesz się na warszawskich uczonych i ich absolwentów... a zobacz jak zaprojektowali wszystkie zakręty na ul.Gdańskiej i poszukaj w archiwach ile tam było wypadków( w tym smiertelnych)... Pytam więc, jaki był cel tego artykułu ?
2016-05-15 10:34:01
taka prawda
Cytat: " Niestety informacje te z trudem docierają do szczecinian i szczecińskich urzędników, którzy wciąż promują koncepcje rodem z ubiegłego wieku." Co potwierdza większość poniższych komentarzy.
2016-05-15 09:57:36
jjll
@Stek bzdur - 100% racji. Można dodać jeszcze: "Wszelkie zmiany na rzecz zrównoważenia sposobów przemieszczenia się po stolicy Zachodniopomorskiego traktują jak zamach na ich niezbywalne prawa". A kto rozwalił system pociągów dojazdowych z rejonu Polic? Kto określa częstotliwość kursowania autobusów w oparciu o wątpliwe wyniki "pomiarów strumieni" - (linia 75 to najlepszy przykład)? Kto toleruje urbanistyczne bezhołowie i zdziczałą deweloperkę - najpierw osiedle, potem biadolenie nad problemami komunikacyjnymi? odpowiedź jednakowa: ci sami, którzy wciskają nam teraz "transport zrównoważony", nie poprawiając sprawności funkcjonowania WYDZIELONEJ sieci szynowego transportu publicznego.
2016-05-15 09:31:03
m
dziwnie ze jasnie panujacy w szczecine jezdzi autem przez strefe platnego parkowania podarowanym z kierowca,a nie rowerem tandemem
2016-05-15 07:21:01
HogoFogo
Nie chcecie samochodów w mieście? Proszę bardzo! Mogę do miasta nie przyjeżdżać miesiącami. Nie dziwcie się tylko potem, że kolejne sklepy i knajpy zdychają - zakupy mogę robić w Ustowie, a bez knajpy przeżyję. No i nie zapomnijcie skasować także parkingów przy Galaxy, Kaskadzie i Turzynie. Gdyby pewnego dnia mieszkańcy Szczecina porzucili swoje samochody i przesiedli się na tramwaje i autobusy, to na przystankach czekałyby tłumy ludzi - jak za komuny.
2016-05-15 00:58:48
Gienio
Jestem juz starszy i pamietam czasy gdy samochod byl luksusem. Jezdzilo sie komunikacja miejska, a poniewaz wiekszosc nia jezdzila, to byly tak zwane "winogrona", wystarczylo zeby postawic gdzies kawalek jednej stopy, chwycic sie czegos reka i sie jechalo. Potem to zlikwidowano i zaczal sie niemilosierny tlok w tranwajach i autobusach. Ile razy jadac do szkoly nie udalo mi sie wsiasc, albo autobus nie zatrzymal sie na przystanku a kilkadziesiat metrow dalej. Zaczal sie okres prosperity dla Polski, ludzie zaczeli sie bogcic i kupowali sobie samochody. W komunikacji zaczelo byc swobodniej, zaczela jezdzic nawet punktualnie i przyszedl okres sily cyklistow. Zaczeli okradac kierowcow z ulic i parkingow. Pasy, kontrapasy powstaja jak grzyby po deszczu i nikt nie patrzy, ze pogoda szczecinska jaet taka a nie inna i tymi kontrapasami czasami przemknie jeden rowerzysta. Drogi rowerowe maja byc, a ludzie maja jezdzic komunikacja miejska. Wracam do poczatku mojego wpisu. Gdy wszyscy przesiada sie do tej komunikacji, to ona padnie. Nie bedzie w stanie przewiezc tej rzeszy pasazerow. Dlatego apeluje - troche umiaru z tymi drogami rowerowymi.
2016-05-15 00:13:40
Wolny Tomek
Od kiedy wolnosc Tomku w swoim domku jest anachronizmem?Kolchozy tez wygladaja lepiej na papierze
2016-05-14 22:44:44
Stek bzdur
"W ostatnich latach lobby rowerowe (traktowane jako pozytywny element próby zrównoważenia transportu miejskiego)" Co za brednie, nikt nie pisze dlaczego tak ochoczo powstają ścieżki rowerowe. Z faktu tego iż są dofinansowane z EU. Niestety włodarze miasta trzepią kasę za budowę ścieżki gdzie faktycznie jest to zabranie pasa drogi i wymalowanie oznaczenia poziomego. Pewnie dofinansowanie kosztuje np. 2000zł/m a wymalowane kosztuje 100. (podaje tutaj kwoty z czapki bo nie wiem jakie obowiązują). Ciekawe tylko kiedy ktoś się kapnie iż nie jest to budowa tylko adaptacja i trzeba będzie zwrócić kaskę. Oj wtedy to będzie płacz. Jeśli EU tak dopłacała by do chodników dla pieszych mieli byśmy boom na chodniczki, deptaczki i to co tak można by jeszcze podciągnąć pod ruch pieszy oczywiście kosztem pasa drogi.
2016-05-14 22:35:39
addam
Prędzej czy później do Szczecina dotrze samochód współdzielony (car sharing) tak jak to już jest w Niemczech , Francji, USA itp. Tak jak korzystam z rowerów miejskich tak chętnie skorzystałbym czasami z samochodu współdzielonego. Samochód prywatny to już prawie anachronizm.
2016-05-14 22:18:04
er
Krew mnie zalewa jak po raz kolejny słyszę o rotacji na parkingu, Rozumiem, że jak ktoś pracuje w centrum to ma co godzinę lecieć i przestawiać auto? A już nie daj Boże jak ktoś mieszka w centrum.
2016-05-14 22:03:44
ew
Trzeba wprowadzić zakaz sprzedaży i posiadania osobówek
2016-05-14 21:52:41
mm
komentarze pod artykułem świadczą o niezrozumieniu problemu. nikt nie każe przesiadać się całym rodzinom na rowery i rezygnować z auta podczas zakupów, ponieważ w takich sytuacjach samochód to lepsze rozwiązanie. chodzi o sytuacje, w których wybieramy auto od tak i jeździmy nim w pojedynkę, gdy w tym samym czasie mamy możliwość skorzystania z transportu miejskiego. a komentarze o bezsensowności płacenia za parkowanie w centrum są świetne. strefa płatnego parkowania jest po to, żeby zatrzymywać się w niej na możliwie najkrótszy czas i umożliwić rotację, wiele osób przebywa przecież w centrum tylko czasowo.
2016-05-14 21:30:32
Czytelnik
Drogi Panie redaktorze - czytając pański artykuł zacząłem podejrzewać, że ta miernota dziennikarska - z gazety wyborczej Kraśnicki Jr. zmienił pracę. Okazało się, że na szczęście nie. Niech Pan odpuści sobie pisanie tego typu artykułów, bo nic nie wnoszą do problemu z poruszaniem się po Szczecinie. Artykuł jest jednostronny i wyjątkowo tendencyjny. Zapomniał Pan w nim wspomnieć, że infrastruktura drogowa jest utrzymywana z pieniędzy kierowców (nie rowerzystów). Na każdym kroku wyciąga się od nas - kierowców pieniądze: w podatkach zawartych w cenie paliwa, opłatach drogowych i opłatach za parkowanie w strefie płatnego parkowania (na marginesie największe skurwysyństwo - płacenie za nic). Co otrzymujemy w zamian - od kilku lat nic, tylko likwidację kolejnych miejsc parkingowych, pasów ruchu itd. Proponuję Panu i podobnie myślącym wziąć rower pojechać nim do szkoły, zapakować dwójkę dzieci na niego, po drodze zahaczyć do sklepu po zakupy, następnie przejechać się al. Piastów (po tych pseudo pasach rowerowych), a na końcu opisać swoje wrażenia w kolejnym "wybitnym" artykule. Może trochę Pan zmądrzeje. Na koniec moje spostrzeżenie: chcecie ograniczyć ruch samochodów w mieście - wprowadźcie darmową komunikację miejską.
2016-05-14 21:00:11
jjll
a co szanowny pan redaktor powie na takie pomysły: 1. prawo do korzystania z samochodu w mieście maja wyłącznie posiadacze Karty Rodzinnej 2. urzędnicy magistraccy mają obowiazek korzystania z komunikacji miejskiej, zlikwidować parking dla nich i zlikwidować flotę UM. Od razu będzie luźniej na ulicach a i kursowanie tramwajów może się poprawi...
2016-05-14 20:51:46
CAR
A weźcie sobie te ulice weźcie chodniki i parkingi! Auta każcie zostawić w Kijewie lub Płoni. I jazda rowerem z dzieciakami do szkoły czy przedszkola, tak powiedzmy w styczniu czy lutym -życzę powodzenia. Aha! Jeszcze jedno - tzw.lobby rowerowe niech odda auta na złom - będzie dobry przykład dla normalnych
2016-05-14 20:36:53
ja
Ehe km lub rowerem z glebokiego do dabia do pracy? To miasto jest za duzec( ma nieudolna km, w wwa czy poznaniu taka odleglosc moge pokonac szybciej )
2016-05-14 20:32:01
A jednak...
Liczy się czas i wygoda. Nie pada na głowę, nie jest zimno zimą a latem gorąco. Nie muszę stać i wąchać, czekać czy może dzisiaj przyjedzie czy może jednak znowu nie... Komunikacja nie jeździ zgodnie z planem bo samochodów jest za dużo? Stary nie chciałbyś aby wszyscy zrezygnowali z samochodów i jeździli komunikacją bo wtedy na piechotę byś chodził.
2016-05-14 20:31:32
jjll
@czas? czytaj ze zrozumieniem: wyraźnie napisałem o czasie traconym na przesiadki. Jeśli rozkład jazdy jest jak ruska ruletka, zwłaszcza w godzinach poza tzw. szczytem, to nadal obstaję przy swoim. Co powiesz na taki casus: niedzielne popołudnie, listopad, trasa z Gocławia na Gumieńce, ruch samochodowy niemal zerowy. 20 minut "6", 5 minut czekania na przesiadkę, 20 minut "8" - to według rozkładów jazdy. A było 24 minuty "6", "8" odjechało 2 minuty przed czasem, na nastepne "8" czekałem 46 (słownie czterdzieści sześć) minut zamiast, chociaż w rozkładzie jak byk było niecałe 15. Co do jazdy samochodem po mieście w godzinach tzw. szczytu - staram się tego unikać.
2016-05-14 20:29:05
Czas?
Argument o czasie... A dlaczego tracisz czas w komunikacji miejskiej? Bo samochodów jest za dużo i komunikacja miejska nie może jeździć zgodnie z rozkładem. Proste. Samochód używaj do jazdy w miejsca gdzie komunikacji publicznej nie ma, a będzie znacznie sprawniej działać.
2016-05-14 19:47:17
drg
To raczej ostatnio rowerzyści uważają się za święte krowy. Ich ścieżka rowerowa, ich ulica no i oczywiście chodnik. A co do autora - może by tak trochę obiektywizmu, szanowny redachtorku!
2016-05-14 19:35:59
konfiskowac
kazdy zle zaparkowany samochod! lub dowalac takie kare aby nie oplacalo sie komukolwiek zle zaparkowac! na auto Cie stac? na paliwo Cie stac ? to i na platny parking musi Cie stac! a jak nie - to jedz AUTOBUSEM!
2016-05-14 19:31:29
jjll
jest też inny wskaźnik: CZAS (dobro nieodtwarzalne dla przypomnienia). Jeśli dzięki samochodowi jestem w stanie zaoszczędzić dwie godziny, których NIE TRACĘ czekjąc na kolejną przesiadkę tzw. komunikacji publicznej, to sorki ale nikt mnie nie przekona do rezygnacji z samochodu.
2016-05-14 18:49:57

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Pomnik Wdzięczności zaczyna znikać
Tłumy na otwarciu nowego Galaxy
Ulica całkiem inna
Poprzedni Następny

Nekrologi