czwartek, 21 września 2017.
Strona główna > Wiadomości > W KURIERZE: Słona pamięć

W KURIERZE: Słona pamięć

W KURIERZE: Słona pamięć
Data publikacji: 2016-03-09 12:04
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-09 23:38
Wywietleń: 1475 122777

Niemal co 20 grób na Cmentarzu Centralnym nie jest opłacony. To oznacza, że ponownie może go przejąć administrator nekropolii – Zakład Usług Komunalnych. I pozwolić, aby na miejscu pamięci czyjegoś brata lub matki pochowano innego zmarłego.

Lata temu ZUK wystartował z „windykacją mogił” - na nieopłaconych pojawiły się naklejki z poruszającym napisem: „Grób przeznaczony do likwidacji z powodu braku opłat”. Akcja trafiła do wyobraźni szczecinian, bo co trzecie z zaległych zobowiązań zostało uregulowane (około 4 tys. opłat).

Naklejkowa akcja ostrzegawcza już się nie powtórzyła. Ponieważ jednak Cmentarz Centralny się zapełniał, a budowa nowej nekropolii przy ul. Bronowickiej stale się opóźniała, ZUK utworzył ewidencję „miejsc do ponownego pochówku”. I zaczął likwidować nieopłacone groby. Co czyni do dziś, choć Cmentarz Zachodni jest już otwarty. Ewidencjonowanie grobów największej szczecińskiej nekropolii trwa na bieżąco. O zgrozo – pod hasłem – „konieczności przedłużania ważności grobów” (!).

– W około 110 tysiącach grobów jest pochowanych blisko 180 tysięcy osób. Prawie co 20 grób jest nieopłacony. Co to oznacza? W każdej chwili, bez uprzedzenia, może zostać zlikwidowany i przeznaczony pod kolejne pochówki – informuje Andrzej Kus, rzecznik ZUK. ©℗

A. NALEWAJKO

Więcej czytaj w środowym „Kurierze Szczecińskim" i e-wydaniu z 9 marca 2016 r.

 

Na zdjęciu: „Administracja cmentarza przypomina o konieczności przedłużania ważności grobów po upływie 20 lat od daty ostatniej opłaty” – takie tablice można zobaczyć pomiędzy kwaterami największej szczecińskiej nekropolii. Treść niefortunna, bo dzieli mogiły zmarłych na... ważne i nieważne.

Fot. Mirosław WINCONEK

W KURIERZE: Słona pamięć W KURIERZE: Słona pamięć

Komentarze

jurek
To dajcie ludziom wybór.Np:spalenie zwłok i rozsypanie nawet na ogródku działkowym pod rzodkiewki.A nie,tylko na cmentarzu z opłatą 1800,-albo i więcej na 20 lat.
2016-03-10 17:51:31
Sumowaty
...a były dyrektorek ZUK bawi owoc swojej pracy nad jedną z urzędniczek....a co tam cmentarz.
2016-03-10 01:35:01
Mr Adams
Za M-1 też trzeba płacić. Takie życie! A tak poważnie: kto ma dbać o groby swoich bliskich - żyjący krewni czy państwo, gmina, miasto?
2016-03-10 00:03:53
filipinka
No cóż, miliony zostały wyrzucone w glinę, to trzeba szukać wyjścia, aby odsunąć od siebie odpowiedzialność. Czy zwolnione miejsca będą ogólnodostępne czy będą traktowane jako bonus dla znajomych królika?
2016-03-09 16:21:30
pamięć i wstyd
płacę i nie muszę prosić o pomoc. Należy się liczyć z problemami Podliczę i przedstawię Oczekuję i uzyskam Pozdrawiam
2016-03-09 14:31:53
lex
moim zdaniem to smutne, ale konieczne - po wielu nagrobkach widać, że nie są odwiedzane przez bliskich, nikt o nie nie dba (z różnych przyczyn), a niestety potrzebne są kolejne miejsca dla tych, których niedawno żegnano...
2016-03-09 13:31:13
bieta
Straszmy więc ludzi, to najłatwiej. Z drugiej zaś strony ZUK nie wywiązuje się ze swoich obowiązków, ponieważ cmentarz tonie w śmieciach, alejki i trawniki są rozjeżdżane przez samochody, wycina się krzewy, które rosły i zdobiły dziesiątki lat, a z nagrobków znika wszystko co możliwe. Nie wspominam o przypadkach dewastacji nagrobków. 4437
2016-03-09 12:40:27

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Elektryczny autobus w zajezdni
Wielkie latawce na niebie
Korki na Sczanieckiej
Poprzedni Następny

Nekrologi