poniedziałek, 23 października 2017.
Strona główna > Wiadomości > W KURIERZE: Pieniądze dla „pływającego ogrodu”

W KURIERZE: Pieniądze dla „pływającego ogrodu”

W KURIERZE: Pieniądze dla „pływającego ogrodu”
Data publikacji: 2016-03-23 14:02
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-09 23:39
Wywietleń: 225 125553

Według oficjalnej wersji: trwa sprawdzanie ofert. Według nieoficjalnej: w kasie miasta brakuje ponad 5,3 miliona złotych, aby rozstrzygnąć przetarg na utrzymanie i pielęgnację szczecińskiej zieleni. To oferenci są zbyt drodzy? Czy może miasto skąpi środków na swój niedoceniany skarb, ukryty pod wizerunkową marką „pływającego ogrodu”?

Kiedy Magdalena Grycko, ogrodnik miasta, ostatnio informowała radnych oraz miejskich decydentów, że na tegoroczne utrzymanie szczecińskiej zieleni potrzebuje co najmniej 12 milionów złotych, ci tylko słuchali, a resortowy wiceprezydent (Marcin Pawlicki) się spieszył. Na posiedzeniu Komisji ds. Gospodarki Komunalnej, Rewitalizacji i Ochrony Środowiska RM to ostrzeżenie przeszło bez echa, nie wywołując żadnej reakcji: nie podjęto konkretnych wniosków i działań dla zwiększenia miejskiego budżetu na rzecz utrzymania terenów zielonych.

Jednak po otwarciu ofert przetargowych się okazało, że sytuacja jest rzeczywiście patowa. Miasto na pielęgnację zieleni  zarezerwowało niespełna 7,4 mln złotych, a firmy działające w tej branży realny koszt utrzymania w bieżącym roku szczecińskich parków, zieleńców i przyulicznych trawników oszacowały na ponad 12,7 mln zł. Różnica w wycenach jest rażąca. Z bardzo poważną konsekwencją – brakiem rozstrzygnięcia przetargu.

Co to oznacza? Zakład Usług Komunalnych, który w imieniu miasta organizował i ogłaszał to zamówienie publiczne, będzie musiał unieważnić postępowanie. Pytanie tylko: w całości czy w części? ©℗

Arleta NALEWAJKO

Więcej w środowym Kurierze Szczecińskim i e-wydaniu z 23 marca 2016 r.

Na zdjęciu: Kiedy zostanie rozstrzygnięty przetarg na utrzymanie i pielęgnację szczecińskiej zieleni? Na to pytanie nie ma jeszcze odpowiedzi. A ubiegłoroczne liście w parku Żeromskiego sobie leżą, czekają...

Fot. Cyryl Dyński

Komentarze

@pit
dokładnie tak jest.
2016-03-23 20:31:50
pit
Ojojoj co się stało? Powoli wychodzi, że to nie skwerki, drogi rowerowe i fontanny przynoszą dochód miasto a pracodawcy tak ciemiężeni w tym mieście? Ile się już firm wysypało bo zabrali miejsca do parkowania a ulice poprzerabiali tak, że do marketów można tylko dojechać i tam auto zostawić? I co nagle się okazało, że polskich firm jest coraz mniej, ludzie uciekają masowo ze Szczecina do Bezrzecza, Mierzyna, Przecławia, Kobylanki i innych miejscowości a korporacje podatku nie płacą. A będzie coraz gorzej.
2016-03-23 15:23:46
..jak to w tym kraju.
..ktoś chce coś mieć, ale za tyle ile uważa że da.. ..ktoś ma zrobić to dla zrobienia a nie dla ..zarobienia. Wtedy jest Ok. Gorzej, jak tutaj.. "wrzucili" ceny rynkowe i miasto ma problem... i druga wersja: realnie to jest te 7-8mln, ALE.. ktoś MUSI zarobić, to daje x2...
2016-03-23 14:32:08

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Marsz różowej wstążki 2017
Lekarze wspierali lekarzy
Krokusowa inauguracja w Różance
Poprzedni Następny

Nekrologi