niedziela, 18 lutego 2018.
Strona główna > Wiadomości > W Kurierze: Kto widział mojego syna

W Kurierze: Kto widział mojego syna

W Kurierze: Kto widział mojego syna
Data publikacji: 2016-02-12 08:12
Ostatnia aktualizacja: 2018-02-14 21:18
Wywietleń: 1895 117791

OD niemal trzech tygodni trwają w Szczecinie poszukiwania studenta Akademii Morskiej - Władysława Nagorniuka. Kilka dni temu z Krymu przyjechała tutaj matka zaginionego. - Jeśli ktoś ma jakieś informacje o moim synu, bardzo proszę o kontakt - apeluje pani Olena. I czeka na szczęśliwy koniec tej historii.

Na swoim Facebooku Władysław umieścił jakiś czas temu zdjęcie na tle Nawigatora XXI, uczelnianego statku zacumowanego u stóp Wałów Chrobrego. Nieprzypadkowa to fotografia... Bo Akademia Morska, szkoła, którą mężczyzna wybrał, choć dzieliły ją od jego rodzinnego domu tysiące kilometrów, to przecież przepustka do kariery. A Wały Chrobrego - tak jak niemal każdego - zauroczyły i Władka. To właśnie w tym miejscu, w nocy w 23 na 24 stycznia br., ostatni raz łączył się z mamą. Wcześniej spotkał się z przyjaciółmi, mieszkającymi na Niebuszewie. Zamiast pójść prosto do mieszkania, postanowił jeszcze spojrzeć na majestatyczne gmachy nad Odrą...

- Władek dzwoni do mnie każdego dnia, łączymy się przez Skype’a, opowiada co u niego słychać. Tamtej nocy, było po godzinie pierwszej, pokazywał mi jaki Szczecin jest piękny, chciał, bym przyjechała w odwiedziny. Stęskniliśmy się za sobą. Mówił, że wraca już do mieszkania, miał tam być za pół godziny. Władysław jest jedynakiem - opowiada pani Olena Nagorniuk.

22-latek do stolicy zachodniopomorskiego sprowadził się rok temu. Rozpoczął tutaj zaoczne studia magisterskie na kierunku nawigacja...

(kol)

Więcej czytaj w weekendowym magazynie "Kuriera" i e-wydaniu.

Fot. Ryszard PAKIESER

Komentarze

Związek Ukraińców w ...
w Szczecinie powinien zając się sprawą i pomóc matce! Człowiek nie jest igłą w stogu siana a Szczecin nie jest Pekinem!
2016-02-12 15:15:55
Propozycja do Wladz Miasta,
Zainstalowac kamery na czesto odwiedzanym odcinku nabrzeza Odry np. od Dworca Kolejowego poczynajac... a na Dworcu Morskim konczac, gdyz w tym rejonie przebywa najwiecej ludzi, gdzie automatycznie latwo wpasc do wody...!!
2016-02-12 11:01:20
Oby się znalazł żywy i zdrowy
Na zdjęciu pokazywanym w prasie, zaginiony miał okrągłą twarz i krótsze włosy, a na tym wygląda zupełnie inaczej, ciężko zapamiętywać osoby widziane na ulicy :( Przecież na gmachu muzeum jest taka kula z kamerą, to pewnie powinien być zapis?
2016-02-12 10:06:17

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
0
na godz. 06:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jak żyło się w powojennym Szczecinie
Morsy na kąpielisku Głębokie
Dawny Szczecin
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy