piątek, 15 grudnia 2017.
Strona główna > Wiadomości > Upamiętnić polską mniejszość

Upamiętnić polską mniejszość

Upamiętnić polską mniejszość
Data publikacji: 2017-02-03 07:32
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-10 00:09
Wywietleń: 818 209490

Magistrat upamiętni nową tablicą informacyjną Dom Polski działający przed wojną przy dzisiejszym placu Lotników w Szczecinie - ma zrobić to jesienią. Pierwotnie planowano, że tablica zostanie zawieszona jeszcze w ubiegłym roku. 

Sprawę w lutym 2016 poruszył Rafał Niburski, radny Prawa i Sprawiedliwości. Dom Polski działał w latach 1931 - 1934. Odbywały się tam głównie zajęcia z języka polskiego dla mniejszości polskiej. Uczyli tam m.in. Maksymilian Golisz i Aleksander Omieczyński. W swojej interpelacji Rafał Niburski pisał tak: "W maju 1933 roku, a więc już po dojściu do władzy w Rzeszy NSDAP, do Szczecina przyjechał Maksymilian Golisz, który początkowo prowadził lekcje konspiracyjnie, zachowując przy tym wszelkie środki ostrożności (...) Z osobą Maksymiliana Golisza związane są też początki polskiego harcerstwa w Szczecinie (...) Koniec działalności szczecińskiej Polonii nastąpił we wrześniu 1939 roku. Aleksander Omieczyński został zamordowany przez Gestapo w 1941 roku, a Maksymilian Golisz stracony 1 kwietnia 1943 roku".

Na kamienicy przy placu Lotników jest tablica o Domu Polskiem ufundowana przez Radę Osiedla Centrum - ta miejska miałaby zostać zlokalizowana obok.

- Jeśli mamy tablice informujące o carycy Katarzynie II, to tym bardziej powinniśmy przypominać o Domu Polskim - argumentował Rafał Niburski.

- Dodatkowa tablica z informacją dotyczącą polskiej szkoły będzie umieszczona w ramach Systemu Informacji Miejskiej jesienią tego roku - informuje Piotr Zieliński z Urzędu Miasta. -  Ważne miejsca związane z historią dotyczącą polskich mieszkańców miasta i dziejami polskiego Szczecina są sukcesywnie opracowywane we współpracy z IPN-em i oznakowywane w Systemie Informacji Miejskiej (SIM) przez Miasto w ramach posiadanych środków. Jako pierwsze oznakowywane są miejsca , które nie posiadają żadnej informacji. Rokrocznie wybór firmy wykonującej tablice w SIM, wyłaniany jest przed ZDiTM w wyniku postępowania przetargowego w pierwszym kwartale danego roku a wykonanie i montaż tablic dokonywany jesienią. Obecna tablica dotycząca polskiej szkoły przy pl. Lotników została ufundowana i zamontowana przez Radę Osiedla Centrum stosunkowo niedawno, bo 1 września 2009 r. w miejsce wcześniej istniejącej z 1969 r. W związku z tym, że oznakowanie zawierające wyczerpującą informację o powstaniu tu Domu Polskiego istnieje w miejscu od 1969 r., możliwość lokalizacji dodatkowej tablicy planowana w ubiegłym roku, została przesunięta i przewidziana w roku bieżącym jesienią. ©℗

A. Sasinowski

Na zdj.: Na razie Dom Polski upamiętniła Rada Osiedla Centrum.

Fot. D.GORAJSKI

 

Komentarze

Quistorp
Jak za jakiekolwiek upamiętnienia biorą się koniunkturalni urzędnicy, i prowadzą działalność bardziej propagandowo, niż rzetelną akcje uświadamiającą to mamy definicje polonii "jak każdy widzi". To rozdmuchana legenda o polonizacyjnym żywiole słowiańskim. W rzeczywistości było to ok 250 rodzin polskich robotników. Ta tzw. "Polonia" , dla celów propagandowych za czasów PRL-u była zawyżana do liczby ok 500 rodzin. Byli to robotnicy , którzy po odbyciu służby wojskowej , w garnizonie szczecińskim w ramach powiązań małżeńskich pozostawali w mieście, bo była perspektywa pracy. Wielu ściągnęło rodziny i bliskich. To mit o ich pochodzeniu z czasów prasłowiańskich. Po zakończeniu I Wojny Światowej w 1918 roku ich sens pozostania na Pomorzu stał się bezsensownym. Pracowali między innymi w takich zakładach jak "Union" - Golęcin, "Huta Kraft" - Stołczyn, Cemetownia Stern -Zdroje, Zakłady metalowe (rowery , później samochody) "Stoewer'a". Gollnow & Sons wielkie konstrukcje mostowe. W roku 1890 prosty robotnik Jan Chmura założył Towarzystwo Robotników Polsko-katolickich w morzu niemieckojęzycznych ewangelików. Założyli między innymi bibliotekę na Ul. Kaszubskiej. (Sienkiewicz najbardziej poczytny).Inna grupa to Towarzystwo Kupieckie założone przez pana Grzelakowskiego. W latach 1888 - 1890 wybudowano kościół katolicki przy ul Bogurodzicy. Kapłanami byli ślązacy. Wybuch I Wojny Światowej wywołał demonstrację patriotyczne pod konsulatem C.K. ( Austro węgierskim), bo ogłosił nabór do armii. Było ok 6000 robotników z jeńców z armii rosyjskiej. W latach 1924 - 1925 ogłoszono bezwzględny nakaz opuszczenia Szczecina przez Polaków. Lokalna prasa pisała o wyrzucaniu Polaków. Koczowali na dworcu. W 1925 powstał mały konsulat w Szczecinie. Pracownicy tego konsulatu , to jedyni inteligenci. W 1927 już jako vicekonsulat berliński RP powstał przy ul. Monte Cassino. To w nim pracował M. Golisz i Omieczyński. W 1934 po podpisaniu paktu o nieagresji z Niemcami polskie M.S.Z. przestało finansować konsulat, i organizacje. W 1939 roku Szczecin zapełnił się ok 13 tysiącami robotników przymusowych z Bydgoskiego. w 1943 było już ok 40 tyś. Ok 10 % ludności Szczecina. W samym Szczecinie i okolicach było ok. 150 obozów jenieckich , z różnych narodowości.
2017-02-03 23:27:12
3-y "rodzaje" Polakow...
A Kogo... wlicza sie w Polska "sredniosc"... i Polska "Wiekszosc"... ??
2017-02-03 11:16:24

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Hannę Orską