niedziela, 20 sierpnia 2017.
Strona główna > Wiadomości > Unieważnią śluby?

Unieważnią śluby?

Unieważnią śluby?
Data publikacji: 2015-07-22 13:58
Ostatnia aktualizacja: 2017-03-29 01:56
Wywietleń: 143 2380

Kamień Pomorski. Puste karty w aktach małżeństwa, brakujące podpisy czy wydawanie dokumentów in blanco - to tylko część uchybień wykazanych podczas kontroli w Urzędzie Stanu Cywilnego w Kamieniu Pomorskim. Urzędnicy wojewody dawno już nie spotkali się z taką skalą zaniedbań. - Istnieje zagrożenie, że w obiegu są dokumenty nieważne - mówi Leszek Szefliński, zastępca burmistrza Kamienia, gdzie w piątek zwolniono w trybie natychmiastowym Grażynę Osadowską, kierownika USC.

Nieważne dokumenty!


Puste karty w aktach małżeństwa, brakujące podpisy czy wydawanie dokumentów in blanco, nadrukowywanie różnych danych na jednym akcie stanu cywilnego, prowadzenie drugiej odrębnej rejestracji dla niektórych dokumentów, brak podpisów duchownego czy świadków, a nawet brak aktów rejestrujących dane zdarzenie, pomimo jego zgłoszenia - to tylko część z szokującej listy 37 uchybień. O tym, że w jednostce dzieje się źle mówiono od dawna. 2 kwietnia br. przeprowadzono kontrolę po oficjalnym zawiadomieniu przez gminę Kamień. Totalny chaos i bałagan panujący w kamieńskim Urzędzie Stanu Cywilnego wprawił w osłupienie kontrolerów urzędu wojewódzkiego. Akty małżeństwa, urodzenia, zgonu przechowywane były razem z jedzeniem czy rzeczami osobistymi byłej już kierownik Grażyny Osadowskiej, która w piątek została zwolniona w trybie natychmiastowym.

Nieważne śluby?


O tym, czy niektóre związki małżeńskie zawarte za czasów pracy kierownik są nieważne, trudno dziś jeszcze przesądzać. Choć zarówno urzędnicy z województwa, jak włodarze Kamienia zastanawiają się, jak w sposób zgodny z prawem posprzątać bałagan w urzędzie stanu cywilnego. - Istnieje zagrożenie, że w obiegu są dokumenty nieważne - mówi Leszek Szefliński, zastępca burmistrza Kamienia. - Sprawdzamy, które z dokumentów można uzupełnić, a uchybienia naprawić zgodnie z prawem i tak, by nie sprawiać kłopotu samym zainteresowanym. Wiceburmistrz dodaje także, że trudno dziś orzec, czy jakaś procedura związana z zawarciem małżeństwa będzie musiała być powtórzona. Porządkowaniem chaosu po kierownik zajmuje się w tej chwili jej zastępczyni oraz jedna z pracownic. Wielkie sprzątanie ma także charakter dosłowny. Bo zwolniona w trybie natychmiastowym Grażyna Osadowska nie zdążyła uprzątnąć stanowiska pracy, pozostawiając w biurze również rzeczy osobiste. A wśród nich obuwie, artykuły spożywcze, alkohol oraz dwa rewolwery. W sumie dobytek urzędniczki spakowany w kilkanaście worków zmieścił się na przyczepie ciągnika! W szufladzie znaleziono także 80 medali „za długoletnie pożycie”, które nigdy nie trafiły do jubilatów. Część z nich podpisana była jeszcze przez nieżyjącego prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego. 


Broń w urzędzie!


– Nie wiedzieliśmy, że w urzędzie znajduje się broń. Znalezisko zabezpieczyła policja, która zleciła wykonanie badań balistycznych. Choć wydaje się, że to broń kolekcjonerska, więc nie było na nią konieczne pozwolenie. Gdyby się okazało na przykład, że była przerabiana, wówczas sprawa robi się poważna – tłumaczy wiceburmistrz. 


Jak ów chaos i całą listę aż 37 poważnych uchybień tłumaczy sama zainteresowana? Była już kierownik Grażyna Osadowska wyjaśniała urzędnikom, że nieprawidłowości to skutek nadmiernego obciążenia pracą, związanego rzekomo m.in. z wdrażaniem nowego systemu informatycznego oraz realizacją nowych przepisów Prawa o aktach stanu cywilnego. 


Marzena DOMARADZKA

Fot. Archiwum

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Mistrzostwa Europy w siatkówce coraz bliżej
Splash of Colors
Pożegnaliśmy żaglowce
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Henryk Piłat