niedziela, 17 grudnia 2017.
Strona główna > Wiadomości > Ukraińcy nad morzem – biorą każdą pracę

Ukraińcy nad morzem – biorą każdą pracę

Ukraińcy nad morzem – biorą każdą pracę
Data publikacji: 2016-01-26 12:08
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-09 23:34
Wywietleń: 336 110673

Polscy przedsiębiorcy coraz częściej zatrudniają obcokrajowców. Ich szczególnym zainteresowaniem cieszą się wschodni sąsiedzi Polski. Zatrudnienie znajdują przede wszystkim w branży budowlanej, ale nie tylko. Sporo miejsc pracy czeka na nich w przetwórstwie spożywczym, w tym w rybnym. Od jakiegoś czasu obywatele krajów byłego bloku wschodniego znajdują pracę w szeroko rozumianej branży turystycznej, choć jak oceniają eksperci, to dopiero początek trendu. Zjawisko to jest już zauważalne w zachodniopomorskich hotelach i ośrodkach wypoczynkowych.

Obywatele krajów byłego bloku wschodniego znajdują pracę w ośrodkach zlokalizowanych m.in. na terenie Pobierowa, Łukęcina, Międzyzdrojów czy Świnoujścia. Osoby ze wschodnim akcentem pracują również w Kołobrzegu.

– To zupełnie naturalne – mówi Ryszard Woźniak, prezes Regionalnego Stowarzyszenia Turystyczno-Uzdrowiskowego w Kołobrzegu. – Od dawna Polacy jeżdżą do pracy za granicę w poszukiwaniu lepszych zarobków. Nic więc dziwnego, że i u nas pojawiają się pracownicy zza wschodniej granicy, dla których nasze wynagrodzenia są bardzo atrakcyjne.

Choć zatrudnianie obcokrajowców w branży turystycznej dopiero nabiera tempa, niemal w każdym większym obiekcie można ich spotkać. W kołobrzeskim Centrum Zdrowia i Relaksu „Verano” pracują trzy osoby takie osoby. Od kilku lat zatrudnienie tam znajdują lekarka i fryzjerka urodzone na terenie Kazachstanu, a od niedawna także kucharka z Ukrainy.

Obcokrajowcy ze wschodu są pracowici i ambitni. Chętnie uczą się nie tylko języka polskiego, ale również języków zachodnich, które są podstawą komunikacji z odpoczywającymi w ośrodkach zagranicznymi gośćmi.

– Poza tym dobrze asymilują się z polskim personelem, przez który są bardzo lubiani – twierdzą biznesmeni z branży turystycznej.

Ukraińcy nie ukrywają, że polskie zarobki są dla nich podstawowym magnesem. U siebie musieliby pracować przez trzy, a nawet przez cztery miesiące, aby odłożyć tyle, ile mogą dostać za jeden miesiąc pracy w naszym kraju. Na dodatek praca oferowana przez zachodniopomorskie ośrodki jest legalna. ©℗

Przemysław Weprzędz

Fot. Artur Bakaj

Więcej w „Kurierze Szczecińskim” i e-wydaniu z 26 stycznia 2016 r.

Na zdjęciu: Turyści odwiedzający zachodniopomorskie kurorty nie zawsze wiedzą, że po powrocie ze spaceru do swoich kwater, o ich wypoczynek troszczyć się będzie także ukraiński personel.

Komentarze

Praca
Zapomniano napisać, że to nie jest tania siła robocza, bo mają tez oczekiwania europejskie.
2016-01-26 12:34:45

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Ostatni dzień jarmarku
Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Hannę Orską