sobota, 16 grudnia 2017.
Strona główna > Wiadomości > Taki przystanek: na skoki

Taki przystanek: na skoki

Taki przystanek: na skoki
Data publikacji: 2016-09-03 16:44
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-09 23:54
Wywietleń: 1374 152015

Z obu stron jest identycznie: chodnik do przystankowej wiaty nie dochodzi. Jakby ktoś zapomniał ułożyć płytek. Są tylko betonowe obrzeża, a pomiędzy nimi ziemia: z każdej strony po pasie klepiska.

Pewnie dlatego wystarczy, że deszcz popada, a przy dojściach do przystanku stoją kałuże. Nie da się więc wejść pod dach wiaty suchą stopą. Ani też wyjść zza jej pola w stronę szpitala bez… skakania. Co dla pacjentów docierających do Samodzielnego Publicznego Wojewódzkiego Szpitala Zespolonego przy ul. Arkońskiej bywa dość trudne.

Szkoda, że Zarząd Dróg i Transportu Miejskiego problemu w tym nie widzi. I tak od lat, a konkretnie od ponad trzech, czyli od dnia odbioru inwestycji - przebudowy ul. Arkońskiej - od wykonawców: Energopolu i ZUE SA Kraków. ©℗

(an)

Fot. Arleta NALEWAJKO

Taki przystanek: na skoki

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Hannę Orską