niedziela, 19 listopada 2017.
Strona główna > Wiadomości > Tajemnicza dziura w budżecie. Gdzie się podziało 300 tysięcy?

Tajemnicza dziura w budżecie. Gdzie się podziało 300 tysięcy?

Tajemnicza dziura w budżecie. Gdzie się podziało 300 tysięcy?
Data publikacji: 2016-02-06 15:35
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-09 23:35
Wywietleń: 1190 116026

Oficjalna strona internetowa gminy Nowogard (www.nowogard.pl) oskarża gminnych radnych, że bezprawnie roztrwonili 300 tysięcy złotych z zeszłorocznego budżetu. Radni o to samo oskarżają gminnych urzędników. Tak czy owak, trzysta tysięcy wcięło.

Oczywiście, nie chodzi o zwykłą kradzież, nie jest aż tak źle. Ale jest niewiele lepiej, bo trzystu tysięcy nie można się doliczyć. Były – nie ma. I nie ma czym zapłacić za sterylizator, który gmina ma kupić nowogardzkiemu szpitalowi.

Faktem jest, że w październiku ub. roku Rada Miejska Nowogardu zabezpieczyła w budżecie 300 tys. zł na zakup sterylizatora. Transakcji nie udało się sfinalizować do końca roku, dostawa i zapłata mają nastąpić lada dzień. Ale okazuje się, że w budżecie na 2016 rok nie ma pozycji pt. zapłata za sterylizator. I nie ma tych pechowych 300 tysięcy.

Normalnie robi się tak: jeśli pieniędzy nie da się wydać w roku budżetowym, sumę zapisuje się jako tzw. wydatek niewygasający, który przechodzi do kolejnego budżetu – i sprawa jasna. W Nowogardzie zrobiono inaczej: owe 300 tys. zł, jak tłumaczy skarbnik, zapisano jako nadwyżkę budżetową. I zgodnie z projektem budżetu przedstawionym przez burmistrza Czaplę, całą nadwyżkę przeznaczono na spłatę gminnych długów. Rozumieć należy, że razem z owymi trzystu tysiącami złotych. Problem w tym, że nadwyżka budżetowa, która przeszła na rok 2016 owych 300 tysięcy nie zawiera...

Co na to Urząd Miejski? Urząd bezpardonowo atakuje gminnych radnych zarzucając im, że nie umieją liczyć, przekręcają fakty, oczerniają burmistrza, no a przede wszystkim owe 300 tysięcy złotych sami rozdzielili i wydali. Na co? Na różne inwestycje nie dotyczące szpitala. Tyle, że z prostych rachunków wynika co innego: inwestycje owszem, są, ale pieniądze na nie pochodzą z innych źródeł, a nie z nadwyżki budżetowej. Tej bowiem gminni radni nie tknęli, nie skubnęli z niej nawet złotówki. Dziś nadwyżka jest taka sama, jak w pierwotnym projekcie budżetu na 2016 rok.

Cezary Martyniuk

Więcej w „Kurierze Szczecińskim” i e-wydaniu z 6 lutego 2016 r.
Fot. Paulina SIKORA

Komentarze

rita
W 2015 roku była kampania wyborcza?--była, musiała kosztować no nie? dalej szukajcie sami , mili radni miasta Nowogard
2016-02-19 21:21:43
ndzianka
Krajowa Izba Obrachunkowa powinna się tym zająć. Jak można rozwiązać tzw. rezerwę na zakup sterylizatora???? Powinno to być poruszone na obradach Rady Miejskiej w celu uzyskania zgody na tego typu zmianę. Z resztą burmistrz jest jaki jest. Z Koszalina po raz drugi wprowadził do stołówki dzieciom zimne obiady zamiast ciepłe z lokalnej firmy (cenionej z resztą za dobre jedzenie). Do tego "afera wodociągowa". Burmistrz też karierowicz - tylko zobaczymy na jak długo. Z uśmiechem podpisuje zlecenie na wymianę paru ławeczek tak jakby jakby jakiś zamek zbudował, a u mnie w kranie woda jest do picia ze względu na wojnę z PUWiSem. Brawo. Po prostu szkoda gadać. Całe to jego SLD do likwidacji powinno pójść !!!!!!
2016-02-08 10:07:32
Eskimos,
To jest zapewne dopiero "czubek gory Lodowej"...tych bez-Radnych ? Wlaczyc wiec w to jak najszybciej Prokurature !!
2016-02-07 00:41:08
endi
dzieje się tak ponieważ tzw. radni to przeważnie oszołomy i karierowicze . wiem to na przykładzie radnych z Reska
2016-02-06 18:32:34

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Pomnik Wdzięczności zaczyna znikać
Tłumy na otwarciu nowego Galaxy
Ulica całkiem inna
Poprzedni Następny

Nekrologi