poniedziałek, 18 grudnia 2017.
Strona główna > Wiadomości > Szczeciński sędzia wydalony z zawodu

Szczeciński sędzia wydalony z zawodu

Szczeciński sędzia wydalony z zawodu
Data publikacji: 2017-11-25 11:25
Ostatnia aktualizacja: 2017-11-26 20:11
Wywietleń: 1922 302617

Złożeniem z urzędu ukarał w piątek sąd dyscyplinarny przy Sądzie Apelacyjnym w Gdańsku sędziego Pawła M. z Sądu Okręgowego w Szczecinie, obwinionego o to, że w połowie 2016 r. ukradł ze sklepu element wkrętarki o wartości ok. 100 zł.

Wyrok nie jest prawomocny. Sędzia Sądu Okręgowego w Szczecinie może się od niego odwołać do sądu dyscyplinarnego przy Sądzie Najwyższym. Zarówno Paweł M., jak i jego obrońca, odmówili jakichkolwiek komentarzy dziennikarzom.

Mariola Głowacka, jako zastępca rzecznika dyscyplinarnego, przedstawiła Pawłowi M. zarzut popełnienia wykroczenia stanowiącego jednocześnie "przewinienie dyscyplinarne - uchybienie godności urzędu" polegające na tym, że 30 czerwca 2016 r. w sklepie w Szczecinie dokonał kradzieży mienia w postaci "przegubowego łącznika wkrętarki z pinem na kwotę nie większą niż 95,29 zł". Drugim zarzutem wobec sędziego ze Szczecina jest popełnienia przewinienia dyscyplinarnego w postaci przyjęcia od policjanta mandatu karnego w kwocie 100 zł oraz zgody na uiszczenie grzywny za wykroczenie kradzieży elementu wkrętarki.

Za popełnienie kradzieży sąd dyscyplinarny wymierzył Pawłowi M. karę wydalenia z zawodu, a za drugi czyn dostał karę upomnienia - o taki właśnie rodzaj kar wnioskowała też w mowie końcowej Głowacka.

W uzasadnieniu wyroku sędzia Barbara Rączka-Sekścińska powiedziała, że o cechach charakteru, które powinien posiadać sędzia, mówi uchwała Krajowej Rady Sądownictwa z 2003 r. - Mowa w niej o tym, że sędzia powinien zawsze kierować się zasadami uczciwości, godności, honoru, poczucia obowiązku oraz przestrzegać dobrych obyczajów. Nie ulega wątpliwości zachowanie obwinionego naruszyło powyższe zasady - oceniła. - Nie budzi wątpliwości, że popełnienie kradzieży przez sędziego godzi też w autorytet wymiaru sprawiedliwości. Wyjaśniła, że o winie Pawła M. świadczą nie tylko zeznania świadków - pracowników ochrony sklepu - ale przede wszystkim zapis monitoringu.

Sędzia wytłumaczyła, że na nagraniu widać jak Paweł M. na dwie minuty przed kradzieżą oglądał różne części znajdujące się na półkach.

- Potem wziął z półki pudełko i wyjął z niego zestaw narzędzi. Po otwarciu pudełka oglądał znajdujące się tam rzeczy. W trakcie tego przeglądania wziął do ręki przegub do wkrętarki. Potem pudełko zamknął, włożył do opakowania i odłożył na półkę. Po czym wziął kolejny zestaw narzędzi i po odłożeniu tego drugiego zestawu ukrył trzymany w ręku łącznik w kieszeni - podkreśliła. - Powyższa sekwencja zdarzeń prowadzi do wniosku, że nie było zamiarem obwinionego porównanie tego elementu ze znajdującą się na wystawie wkrętarką. Nielogiczne jest bowiem i niezgodne z zasadami doświadczenia życiowego, aby osoba, która ma zamiar porównać jakąś część cały zestaw zamknęła, włożyła do opakowania, a następnie odłożyła na półkę- uzasadniła sędzia.

Jak dodała, o winie sędziego świadczy też fakt, że tuż po zatrzymaniu przez ochronę sklepu wyjął dyskretnie z kieszeni spodni skradzioną część i przełożył ją do plecaka. - Sąd nie kwestionuje argumentacji obwinionego, że poszedł do sklepu nie mając zamiaru kraść czegokolwiek, natomiast taki spontaniczny motyw pojawił się, gdy obwiniony zaczął przeglądać narzędzia - powiedziała Rączka-Sekścińska. Zauważyła, że sędzia w toku postępowania w żadnym momencie nie wyraził skruchy za swój czyn.

W ostatnim słowie przed zakończeniem w piątek postępowania w sądzie dyscyplinarnym Paweł M. mówił, że nie zamierzał ukraść elementu do wkrętarki. - Nie miałem powodu, miałem przy sobie gotówkę. Wielokrotnie robiłem w tym sklepie zakupy, miałem w nim kartę stałego klienta. Nie poszedłem tam kraść, choć zdaję sobie sprawę, że moje zachowanie i tłumaczenia wyglądają dziwnie – powiedział.

Swoją postawę w sklepie - tak jak na wcześniejszych rozprawach - tłumaczył głównie stresem, roztargnieniem i trudną sytuacją osobistą (u matki jego konkubiny stwierdzono w tym czasie bowiem nowotwór złośliwy, a jego partnerka - także sędzia w Szczecinie - doznała urazu kręgosłupa - PAP).

- To się wszystko nawarstwiało. U każdego człowieka jest taki moment, w którym coś pęka i łamie się. Mi się zdarzyło coś takiego pierwszy raz w życiu. To była wielka głupota, ale nie kradzież - przekonywał w piątek w sądzie Paweł M.

Po raz pierwszy sprawą Pawła M. sąd dyscyplinarny-Sąd Apelacyjny w Gdańsku zajął się w marcu. Podjął wtedy decyzję o zawieszeniu sędziego w czynnościach służbowych na pięć miesięcy do 8 sierpnia oraz obniżeniu wysokości wynagrodzenia sędziego, na wskazany okres, o 25 procent. Następnie, w maju, zwrócił akta sprawy do zastępcy rzecznika dyscyplinarnego w Sądzie Apelacyjnym w Poznaniu w celu uzupełnienia postępowania wyjaśniającego.

 Pod koniec lipca SA podjął kolejną decyzję ws. Pawła M. - zawiesił go czynnościach służbowych od 9 sierpnia do czasu prawomocnego zakończenia postępowania oraz obniżył wysokość wynagrodzenia sędziego na wskazany okres o 25 proc.

(pap)

Fot. Robert Stachnik (arch.)

Komentarze

@kilo
Nie mów hop z tym "byłym sędzią". Jeszcze sprawiedliwi(?) z Sądu Najwyższego mogą dokonać cudu nad tą trumną.
2017-11-26 20:06:29
kilo
Valerian "katyńskie wybryki" to możesz robic ty i twoi koledzy z podwórka ale nie czlowiek który decyduje o życiu innych i ma za to bardzo dobrze płacone. Sędzia nie moze byc roztargniony ani nie moze brykac. Jesli to robi to wypad z zawodu. Po prostu sie nie nadaje a co do oszczędności to stratą kasy było kształcenie w zawodzie prawniczym czlowieka który nie ma do tego predyspozycji moralnych. Sędzia sadu karnego ma klopot ze zdefiniowaniem kradzieży. Dobrze ze już były sędzia
2017-11-26 13:23:12
Valerian
Cudownie, rozumiem karę finansową i jakąś naganę ale wyrzucenie za kretynski wybryk? To jeszcze powyzucajmy naukowców bo np ktoś przeszedł na czerwonym świetle. Przecierz wykształcenie tych ludzi kosztuje i teraz kopa w dupę by gawiedz miała satysfakcjie?? To się po prostu nieopłąca.
2017-11-26 09:21:08
ja
państwo musi być sprawiedliwe wobec wszystkich obywateli.W tym przypadku państwo po raz pierwszy od wielu zachowalo twarz silnej organizacji.
2017-11-25 22:53:32
Cala Polska - na To czeka...
Czas najwyzszy na Czystki z bylych 70 lat... i w Wymiarze Sprawiedliwosci ! Dajmy wreszcie Szanse Mlodym - czyli tzw. "swiezo upieczonym" i Wyksztalconym !!
2017-11-25 21:04:45
WK
Panie "henio" a co wyrok w ewidentnej sprawie ma wspolnego z PIS PO .N czy innymi? To jest poprostu kradziez. Gdyby Pana ktos okradl z majatku a potem ukarany to rowniez nalezy dziekowac lub nie polityce? Mam gdzies polityke a interesuje mnie wylacznie sprawiedliwosc
2017-11-25 20:36:15
henio
a dlaczego nie dać wiary roztargnieniu , gdy miał takie osobiste problemy. Łatwo rzucac idiotyczne uwagi PiSowskie jak Masakra , ale czy to jest uczciwe. Lepiej zachować ciszę, a do ukarania bądź nie, jest sąd.
2017-11-25 18:24:46
Ewa wzywa 07
Sędziowie mogą być omylni ale czy sędzia może kraść i kłamać?????
2017-11-25 15:28:55
Stutzpunkt der u-boote Stettin
Jeszcze dupa pęknie.Zobaczycie jak działa prawo za murami.Dalej Jarek rozbij ten mur.
2017-11-25 13:55:50
Masakra
A wy dalej ramię w ramię z UB i SB róbcie hryję, bo "wolne sądy" są zagrożone!
2017-11-25 12:33:09

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Ostatni dzień jarmarku
Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Poprzedni Następny

Nekrologi