środa, 21 lutego 2018.
Strona główna > Wiadomości > Święci czasu najciemniejszego

Święci czasu najciemniejszego

Święci czasu najciemniejszego
Data publikacji: 2017-08-09 06:50
Ostatnia aktualizacja: 2018-02-14 22:23
Wywietleń: 726 287553

Weronika i Kazimierz Koczanowie oraz Anna i Stanisław Tomczakowie podczas uroczystości na Zamku Książąt Pomorskich w Szczecinie zostali pośmiertnie uhonorowani medalami Sprawiedliwy wśród Narodów Świata. To najwyższe cywilne odznaczenie Izraela przyznawane tym, którzy podczas drugiej wojny światowej ratowali Żydów. Franciszka Abramowicz, która otrzymała ten tytuł w 1987 roku, dostała, także pośmiertnie, honorowe obywatelstwo Izraela.

Weronika i Kazimierz Koczanowie ocalili rodzinę Łabanowskich, Meira i Ester oraz ich córki: Hannę, Sarę, Asne, Pesię i Henię. Mieszkali wtedy w Kownie. Po wejściu Niemców obie rodziny  znalazły się w getcie. Meir utrzymywał relacje ze swoimi polskimi znajomymi i dzięki nim wraz z rodziną znalazł schronienie w pobliskiej wsi w gospodarstwie Koczanów. Tam przebywali aż do wkroczenia Armii Czerwonej w 1944 r. Państwo Koczanowie przez cały czas ukrywania państwa Łabanowskich i ich córek dostarczali im potrzebne produkty.

- Po wojnie rodzice znaleźli się na "wczasach" na Syberii- opowiadał syn Koczanów, Wojciech. - Wróciliśmy do Polski, ojciec chorował. Łabanowscy zaczęli nam pomagali.

Anna i Stanisław Tomczakowie uratowali Edwarda Frumina. Było to w Grodnie. Dwulatek Edward został przygarnięty przez Annę Tomczak, która rozpoznała w nim syna swoich żydowskich znajomych. Został szybko wzięty po opiekę przez małżeństwo, które wychowywało już szóstkę swoich dzieci. Edward przebywał u nowych opiekunów aż do wyzwolenia, latem 1944 r.

- Nie mam słów, żeby opisać bohaterskie czyny rodziny Tomczak dla żydowskiego dziecka, który był bez szans na przeżycea - mówiła Ilana Szrago, córka Edwarda Frumina. - Ryzykowali własnym życiem i życiem swoich dzieci. Nigdy nie zapomimy ich nieskończonej miłości

W imieniu Franciszki Abramowicz - która uratowała życie sąsiadki i za to otrzymała tytuł Sprawiedliwej wśród Narodów Świata - honorowe obywatelstwo Izreala odebral jej wnuk, Andrzej. ©℗

Alan Sasinowski

Czytaj więcej w "Kurierze Szczecińskim", e-wydaniu i wydaniu cyfrowym z 8 sierpnia 2017 r.

Święci czasu najciemniejszego Święci czasu najciemniejszego

Komentarze

Cwani
No, więc właśnie - zmarłym łatwiej się przyznaje honory, bo jest to...bezkosztowe.
2017-08-09 07:03:58

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
2
na godz. 12:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jak żyło się w powojennym Szczecinie
Morsy na kąpielisku Głębokie
Dawny Szczecin
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy