wtorek, 26 września 2017.
Strona główna > Wiadomości > Studenci marzli

Studenci marzli

Studenci marzli
Data publikacji: 2015-10-13 20:12
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-09 23:26
Wywietleń: 1286 28164

Studenci Zachodniopomorskiego Uniwersytetu Technologicznego w Szczecinie marzną - zaalarmowała nas Czytelniczka, matka jednego z nich. A dzieje się tak dlatego, że budynek Wydziału Budownictwa i Architektury ZUT przy al. Piastów nie jest ogrzewany. Ale w środę wszystko ma wrócić do normy.

- Mój syn studiuje na kierunku inżynier europejski - opowiada Czytelniczka (imię i nazwisko do wiadomości redakcji). - To, o czym opowiadał, zdumiało mnie. Budynek wydziału nie jest ogrzewany. Studenci siedzą na wykładach w kurtkach. Chyba nie tak powinno wyglądać przyswajanie wiedzy. Dzwoniłam do sekretariatu, żeby zapytać, co się dzieje, ale tam dowiedziałam się tylko tyle, że "wszyscy marzną", nie tylko studenci... Mam nadzieję, że coś się ruszy w tej sprawie.

Skąd te problemy?

- Na Wydziale Budownictwa i Architektury prowadzony jest remont biblioteki i czytelni wydziałowej, który wykonuje firma zewnętrzna - informuje Stanisław Heropolitański z ZUT-u. -  W związku z tym rozruch instalacji c.o. na WBiA opóźnił się o dwa dni.

We wtorek miało rozpocząć się grzanie części budynku, a cały budynek ma być ogrzewany od środy.

- Przepraszamy za niedogodności wynikłe nie z naszej winy - kończy Stanisłąw Heropolitański.

©℗

(as)

Fot.: Dariusz GORAJSKI

Komentarze

gość
"inżynier europejski"? ktoś wie co to za ustrojstwo?
2015-10-14 07:06:14
rychu
ci... a nie student
2015-10-14 05:46:58
Olka
Na wydziale filologicznym tak było swego czasu co rok i mamusie nie dzwoniły do dziekanatu...
2015-10-14 05:40:27
jonatan
Bo mamuśka nadal ma syneczka w szkółce, a nie na studiach. Tak więc dzwoniła do sekretariatu, a nie dziekanatu jak pisze Marcin. Pewnie były problemy z uruchomieniem kaloryferów, ale to przecież Wydział Rektora ZUT, więc na pewno szybko wszystko wróci do normy. To jakaś paranoja współczesności, żeby mamuśka dorosłego chłopaka niańczyła go na co dzień. A kiedy wejście w dorosłe życie jak nie na studiach? I Kurier reaguje na takie pierdoły?
2015-10-13 21:56:42
Marcin
Mama studenta dzwoni do dziakanatu, bo martwi się że synek marznie. Świat się kończy. Był taki czas, gdy studia stanowiły przedsmak dorosłości. Obecnie są przedłużeniem beztroski dzieciństwa.
2015-10-13 21:08:47

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Elektryczny autobus w zajezdni
Wielkie latawce na niebie
Korki na Sczanieckiej
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje