piątek, 24 listopada 2017.
Strona główna > Wiadomości > Śmierć na pasach

Śmierć na pasach

Śmierć na pasach
Data publikacji: 2017-02-03 18:49
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-10 00:09
Wywietleń: 3037 211797

Do śmiertelnego wypadku doszło w piątek (3 lutego) po godzinie 18 na ulicy 26 Kwietnia w Szczecinie. W przechodzącego przez pasy starszego mężczyznę, wjechał kierowca osobowego chevroleta. Pieszy zginął na miejscu.

Do wypadku doszło na wysokości postoju taksówek i przystanku autobusowego, przy wjeździe w osiedle. Kierowca był trzeźwy, przyczyną potrącenia było najprawdopodobniej niedostosowanie prędkości do trudnych warunków.

Na miejscu czynności prowadzi policja, ruch jest kierowany przez osiedle Przyjaźni, trzeba się liczyć z utrudnieniami.

(isz)

Fot. Robert Stachnik (arch.)

Komentarze

do JA
mało logiczny jesteś ... "zwolnienie" o którym tak się rozwodzisz to element "rozwagi", twoje miętolenie o odblaskach jest bez sensu...
2017-02-06 12:22:41
Wolniej !
Wczoraj, na ulicy dwukierunkowej (skrzyżowanie Koralowej z Zaściankową), w biały dzień, zatrzymałam się przed przejściem dla pieszych, aby przepuścić stojącą z mojej prawej strony małą dziewczynkę z tornistrem na plecach. Dziewczynka, widząc, że się zatrzymałam, a z naprzeciwka, od strony miasta nie nadjeżdża inny samochód, zaczęła przechodzić przez przejście na druga stronę. W tym momencie nadjeżdżający z tyłu czarny mercedes Vito, zamiast zatrzymać się za mną, z pełną prędkością objechał lewym pasem mój samochód i pojechał dalej. Dobrze, że ta mała znajdowała się jeszcze przed maską mojego auta. Gdyby była metr dalej, być możne już by nie żyła. Codziennie jeżdżę przez ulicę Mickiewicza. Obserwowaną przeze mnie, i to naprawdę codziennie normą jest, że samochód zatrzymujący się na jednym pasie, aby przepuścić pieszych, drugim pasem omijany jest przez durnia, któremu bardzo się spieszy i nie dość, że w obszarze zabudowanym, to jeszcze w okolicy licznych przejść dla pieszych nawet nie ściąga nogi z gazu. I przejeżdża przez to przejście prawie po nogach pieszego. Powiem tak: w trosce o życie tych ludzi wręcz boję się zatrzymywać przed przejściem, choć, oczywiście, zawsze to robię i robić będę. Ale strach, że nie zrobi tego inny współuczestnik ruchu, trochę mnie paraliżuje. Moje codzienne doświadczenie podpowiada mi, że obawiam się słusznie.
2017-02-05 17:27:26
JA
Jeśli jest mgła i efekt olśnienia to powinieneś zwolnić a nie wyszukiwać odblasków na poboczu. Odblaski to łagodzenie skutków a nie przyczyny, choroby u siebie też tak leczysz?
2017-02-05 10:16:40
Jack
Odblaski to podstawa ,i rozwaga ,i skupienie po obu stronach (i pieszych, i zmotoryzowanych); zza szyby kierowcy - mgła,efekty olśnienia i ciemny asfalt, wtopiony w te ciemności pieszy to zawsze potencjalna ofiara, nierozważny pieszy może trafić na rozważnego kierowcę i odwrotnie ... ...
2017-02-04 21:20:07
JA
I co ten odblask mi da? Znak informujący o przejściu za mało się błyszczy? Nie jest wystarczającą informacją że trzeba uważać? Zaryzykuję stwierdzenie że zakładanie odblasków jeszcze pogorszy sytuacje bo jeszcze bardziej zmniejszy się czujność kierowców przed przejściem dla pieszych. Tak bardzo Wasz czas jest cenny że nie możecie po prostu zwolnić przed przejściem?
2017-02-04 15:30:14
Polska Drogówko, bądź taka jak Wasi Koledzy niemieccy.
Na widok policji na drodze w Niemczech kierowcy dosłownie sikają w majtki. Największe polskie kozaki drogowe tam są potulne jak pudelki w cyrku.
2017-02-04 12:14:58
Ad. On
Kobieta i bmw to był inny artykuł z innego smiertelnego potrącenia pieszej na ul. Ku słońcu w czwartek a ten wypadek był w piątek na ul. 26 Kwietnia. Więc wypada przeprosić redaktorów!
2017-02-04 11:05:35
Żal człowieka
Pieszych jednak nie widać, zwłaszcza jak jest szaro a oni są ubrani na ciemno, twarz schowana w kołnierz, szalik i czapkę. Sam jestem i kierowcą i pieszym i rzeczywiście czasem nie wiem co gorsze. Zawsze gdy stoję przed pasami, patrzę w lusterka i trzymam rękę na klaksonie, ot takie przyzwyczajenie, które może kogoś uratować, zwłaszcza że często piesi bezmyślnie, bez oceny odległości wchodzą na przejście bo to przecież im się należy ... obie strony muszą być czujne!
2017-02-04 10:24:47
on
kto to pisze raz kobieta pozniej facet auto bmw teraz hewrolet POco klamac i zmyslac widze ze pieniadze za to samo wzielo dwoch nieszczesnych pozal sie boze redaktorow
2017-02-04 07:40:43
Bartek
Jeden sie zatrzymal na pasach puscic dziadka, a drugi przejechal, szkoda czlowieka, ale tez przestroga dla innych to ze Cie jedn kierowca puszcza na drodze z wieksza iloscia pasow niz jeden nie znaczy ze mozesz czuc sie bezpiecznie, wina taksowkarza jest bezsprzeczna ale komu to zycie przywroci, a czlowiek by zyl gdyby nie wyszedl zza zatrymanego pojazdu...
2017-02-03 23:59:42
Madzia
Mieszkam na tym osiedlu i około 20 tej wysiadłam z autobusu i zobaczyłam ciało nakryte folią,(wystawała stopa,ewidentnie męska) było ogrodzone "parawanem",pełno policji,i taksówka z rozbitą szybą.Zrobiło mi się słabo!!! Mój syn cały dzień nie odbierał telefonu-był wyłączony,serce ze strachu mi waliło okrutnie.Odczułam ulgę gdy weszłam do domu.Okazało się że to problem z rejestracją,a dzieciak jest w domu.Codziennie przechodzimy przez te pasy i zanim postawię stopę, to stoję kilka minut, zanim jakieś auto nie będzie pędziło.Co lepsze- jedno zatrzyma się i pokazuj,że mogę przejść, a inne pędzi jak szalone,przed nosem. Prawie rok temu auto pędzące na Kwietnia prawie 90 km/h by mnie zabiło, gdy nie wycofanie się (pasy na Kwietnia, na wysokości ul.Twardowskiego, między Biedronką a BP.) Wyjątkowo w okolicy pojawiła się Policja. Ale .... Proszę wszystkich kierowców - nie ważne jak się spieszycie, zwróćcie uwagę na człowieka na pasach... oni mają rodziny i pewnie zostawią po sobie jakąś pustkę... Mój syn ma tylko mnie i jest nieletni. Gdyby mnie zabrakło, to co by się z Nim stało???
2017-02-03 23:56:16
ala66
Wyszedł po zakupy i nie wrócił. Bez względu na to ile miał lat. Dożywotni zakaz prowadzenia dla sprawcy!
2017-02-03 23:09:45
Maciej
Jeżdżę tędy codziennie. Kierowcy pędzą jak szaleni. Przejścia powinny mieć światła na żądanie. To już kolejna osoba, która w Szczecinie w ostatnich dniach ginie na pasach. Co magistrat robi w tej sprawie nic. Bezpieczeństwo pieszych mają za nic. Koszmar.
2017-02-03 22:23:38
Na kierowców
Na kierowców to może liczyć tylko grabarz i blacharz ...
2017-02-03 22:11:05
Badzmy czujni... i nie liczmy w 100 %-ach na kierowcow...? ?
LUDZIE, wieczorami, noca czy juz o zmroku.... zacznijcie rowniez nosic na swoich rekawach - OPASKI ODBLASKOWE !!!
2017-02-03 21:40:40
Samochodowi "Mordercy"
Decyzja WYmiaru Sprawiedliwosci... po zabiciu pieszego na pasach, Prawo Jazdy powinno byc odebrane - NA ZAWSZE !!!
2017-02-03 21:34:21
Co się dzieje !!! Co za bydło w samochodach !
Drogówko, bądź jak drogówka niemiecka, tam na jej widok kierowcy z daleka sikają w majtki.
2017-02-03 21:14:57
Pasy
A propos tego przejścia, co z zabójcą prof.Erazma Kuźmy-ile lat dostał?
2017-02-03 20:12:21
M.
Który to już śmiertelny wypadek na tym przejściu? Tam potrzebne są światła!
2017-02-03 19:46:00

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Pomnik Wdzięczności zaczyna znikać
Tłumy na otwarciu nowego Galaxy
Ulica całkiem inna
Poprzedni Następny