wtorek, 12 grudnia 2017.
Strona główna > Wiadomości > Śledztwo w sprawie uprowadzenia Mai trwa

Śledztwo w sprawie uprowadzenia Mai trwa

Śledztwo w sprawie uprowadzenia Mai trwa
Data publikacji: 2016-04-05 07:06
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-09 23:40
Wywietleń: 858 126967

Wkrótce minie rok, kiedy to Adrian M. uprowadził spod domu w Wołczkowie ośmioletnią wówczas Maję. Teraz porywacz przechodzi obserwację psychiatryczną, przedłużoną na wniosek biegłych. Musi liczyć się też z tym, że jeśli usłyszy zarzut, będzie on poważniejszy niż dotychczas. Prokuratura ma już niezbędne dokumenty potwierdzające, że mężczyzna ma za sobą ponad rok odsiadki, także za uprowadzenie - w Wielkiej Brytanii. 

To była jedna z najgłośniejszych spraw w ubiegłym roku w kraju. Po raz pierwszy w Polsce uruchomiono Child Alert - o zaginięciu informowano we wszystkich mediach. W poszukiwania zaangażowano setki policjantów, z Polski i Niemiec. Jakiego samochodu szukać, mundurowi wiedzieli dzięki monitoringowi zainstalowanej na budynku restauracji, znajdującej się w pobliżu domu dziewczynki.Ta na szczęście znalazła się po niemal dobie - kilkadziesiąt kilometrów od Szczecina, już po niemieckiej stronie. Pomógł w tym telefon od spacerowicza, który nabrał podejrzeń wobec dziwnie zachowującego się mężczyzny. Kilka dni po zdarzeniu Adriana M. przekazano w Kołbaskowie polskiemu wymiarowi sprawiedliwości. Twierdził, że nie chciał Mai zrobić nic złego. ©℗

E. KOLANOWSKA

Więcej we wtorkowym "Kurierze Szczecińskim" i e-wydaniu z dn. 5.04.2016 r.

Fot. Dariusz GORAJSKI

Porywacz Mai Adrian M. (tutaj podczas przekazania w Kołbaskowie) poddawany jest teraz obserwacji psychiatrycznej

 

Komentarze

Porywacz psychicznie chory
Choroba psychiczna to świetny pretekst ,ażeby uniknąć kary za przestępstwo. Po zdjagnozowaniu choroby psychicznej u gościa przez lekarzy psychiatrów i po pobycie w ośrodku leczniczym znowu będzie kursował po Polsce w poszukiwaniu kolejnej ofiary.Będzie to jego kolejna zemsta za to ,że został złapany już dwukrotnie.
2016-04-05 15:34:40
Bandyta kidnaper
Ten fragles dawno powinien dostać wyrok i to wieloletni tak aby żadnego już dziecka nie skrzywdzil!Teraz będzie udawał niepoczytalnego,aby uniknąć wyroku.
2016-04-05 11:38:36
Połamana noga
... a więc nadal twierdzi że nie chciał zrobić nic złego. Dwukrotne połamanie kości samo się zrobiło.
2016-04-05 09:23:31
Szok
Jak to, trwa? Przecież ten gość powinien od chwili złapania siedzieć w więzieniu i nie wyjść z niego przez najbliższe ćwierć wieku! Skoro zrobił to raz, potem drugi, to nie ma najmniejszej wątpliwości, że jest zdolny uczynić to kolejny raz.
2016-04-05 08:53:33

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Międzynarodowa flota przy Wałach
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje