czwartek, 23 listopada 2017.
Strona główna > Wiadomości > Rewolucji nie będzie?

Rewolucji nie będzie?

Rewolucji nie będzie?
Data publikacji: 2015-11-27 18:02
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-09 23:30
Wywietleń: 1208 42645

Ruch w szkołach nauki jazdy i w Wojewódzkich Ośrodkach Ruchu Drogowego maleje. Najprawdopodobniej osoby zamierzające zdobyć prawa jazdy już się dowiedziały, że nowe, surowsze od obecnych przepisy jednak nie wejdą w życie. Nieoficjalnie mówi się, że mogą zacząć obowiązywać dopiero w czerwcu, a nawet we wrześniu przyszłego roku.

To kolejne zamieszanie wokół praw jazdy. Tym razem nie chodzi jednak o zmiany w egzaminowaniu ale o obostrzenia, które miały uprzykrzyć życie młodym kierowcom. Przypomnijmy. Od 4 stycznia 2016 r. każdego młodego stażem prowadzącego pojazd, obowiązywać miał 2-letni okres próbny. Przez ten czas świeżo upieczeni właściciele praw jazdy jeździliby z przylepioną do szyby naklejką z zielonym listkiem. Obowiązywać ich też miały większe ograniczenia prędkości. W terenie zabudowanym 50 km/h, poza nim 80 km/h, a na ekspresówkach i autostradach - 100 km/h.

Ale to nie wszystko. Ci, co otrzymaliby uprawnienia do prowadzenia pojazdów po 4 stycznia przyszłego roku, czekały jeszcze dwa dodatkowe szkolenia: dwugodzinne w WORD-ach i jednogodzinne w Ośrodkach Doskonalenia Techniki Jazdy - w Szczecinie takiego ośrodka nie ma; najbliższy jest w Zielonej Górze. Pierwszy kosztować ma 100 zł, drugi - 200. Planowano, że oba kursy trzeba przejść pomiędzy czwartym a ósmym miesiącem od otrzymania prawka.

Ale choć o zmianie przepisów mówiło się od dawna, dopiero po tegorocznych wakacjach w szkołach jazdy i w WORD-ach rozpoczął się prawdziwy wyścig. Większość chętnych chciała bowiem otrzymać prawko przed godziną zero (4 stycznia), czyli przed wejściem w życie nowych przepisów. Szturm trwał jednak nie dłużej niż dwa miesiące. W listopadzie zainteresowanie nagle zmalało. Do szkół nauki jazdy z dnia na dzień zaczęło się zgłaszać coraz mniej chętnych. Być może już się dowiedzieli, że nie trzeba się spieszyć.

- Z tego co wiem, na początku grudnia ma być gotowa nowelizacja ustawy - twierdzi Cezary Tkaczyk, dyrektor WORD w Szczecinie.

Dyrektor Tkaczyk zapewnia, że nie wie jakie nas czekają zmiany. Na razie więc nie wiadomo, czy z reformy, która miała ruszyć 4 stycznia coś jeszcze zostanie. Nieoficjalnie mówi się, że nic. A jeśli nawet jakieś przepisy jednak wejdą w życie, to nie będzie to rewolucja jakiej się spodziewano.

Z tego co się dowiedzieliśmy, przyczyną przesunięcia terminu - mówi się nawet, że o 9 miesięcy - jest system teleinformacyjny CEPiK, który jeszcze nie jest gotowy. A bez niego zmiany nie mogą być wprowadzone. To ich najważniejszy element.

Leszek Wójcik

 

Komentarze

dostawca
Co robi szczecińska drogówka aby zdyscyplinować rowerzystów jadących po chodnikach, po kontrpasie bez oświetlenia, przecinających BEZKARNIE (notorycznie) pasy ruchu wedle wygody- jezdnia , przejście dla pieszych,chodnik,jezdnia !!!??? Czy na scieżce rowerowej nie obowiązuje oświetlenie roweru ?? Czy używanie Roweru Miejskiego zwalnia z przestrzegania przepisów i oświetlenia? Co to kur...Turcja !?!? Niby sami dorośli a gorzej niż dzieci; a dzieci zdają na kartę i mają wiedzę - i o dziwo nie ma z takimi rowerzystami problemu. A reszta to nie Rowerowa Masa ale Ciemna Masa !!!
2015-11-27 22:58:14
J.
Szkoły nauki jazdy nie uczą jazdy. Obwożą kursantów po trasie egzaminacyjnej, ani razu kursant nie wyjeżdża na drogę szybkiego ruch, autostradę, nie jeżdzi nocą i w złych warunkach atmosferycznych.A testy? Paranoja. Przysłowiowa znajomość wymiaru tablicy rejestracyjnej. Po co? Jak to ma świadczyć o znajomości jazdy? Co nowe przepisy to głupsze, widocznie ci, którzy je tworzą mają albo za dużo czasu, albo wyjątkowo zwyrodniałą wyobraźnię. Dlaczego egzamin trzeba zdawać w mieście-siedzibie WORD-u? Nie można w innych, dużych miastach, gdzie ruch jest równie duży? Poza tym instruktorem moe zostać każdy, kto chce. Tragedia.
2015-11-27 18:15:17
Mieszkam przy WORDzie
A ja pozdrawiam przy okazji instruktorów nauki jazdy, szczególnie leżącą blondynkę , dzięki jej refleksowi, w ostatniej chwili kursant nie zabił przechodnia na pasach w okolicy stoczni. Nie wiem jak wygląda sprawa egzaminów, ale o szkoleniach praktycznych , wielu kierowców jeżdżących na tzw.trasach egzaminacyjnych mogłoby opowiadać w nieskończoność. Odnosi się wrażenie, że instruktorzy zajmują rozmową kursantów, a ci jeszcze niewprawieni, nie mogą jednocześnie prowadzić i rozmawiać.
2015-11-27 18:08:37

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Pomnik Wdzięczności zaczyna znikać
Tłumy na otwarciu nowego Galaxy
Ulica całkiem inna
Poprzedni Następny