niedziela, 17 grudnia 2017.
Strona główna > Wiadomości > REGATY - Pocztówka na finał

REGATY - Pocztówka na finał

REGATY - Pocztówka na finał
Data publikacji: 2017-08-03 14:57
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-10 00:37
Wywietleń: 1190 286663

Pomysł stworzenia szczecińskich pocztówek zrodził się w głowie młodej żeglarki, uzdolnionej artystki i zapalonej oficerki łącznikowej w jednej osobie. Ania Wierzbicka, bo o niej mowa, chce, by każdy załogant, który trafi do Szczecina na zlot żaglowców, wypłynął od nas z pamiątkową widokówką. Produkcja kartek ruszyła!

Ideą akcji jest promocja Szczecin wśród zagranicznych żeglarzy (ale nie tylko) i propagowanie sztuki. Dlatego też awers kartek zdobią obrazy autorstwa Ani Wierzbickiej, które łączą nasze miasto z żeglarstwem w sposób… nieoczywisty - tłumaczy Tomasz Owsik-Kozłowski, rzecznik prasowy finału regat The Tall Ships Races 2017 w Szczecinie. - Na jednej z pocztówek znajduje się żaglowiec płynący na morzu usłanym lodowymi górami, z których jedna łudząco przypomina Filharmonię w Szczecinie. Drugą zdobi obraz pokładu i morskich fal – kwintesencja regat. Rewers to miejsce na informacje o sponsorach akcji i logo finału regat TSR2017. Tym sposobem nie będzie wątpliwości, z jakiej okazji kartki zostały wysłane.

Załoganci przybyli do stolicy Pomorza Zachodniego otrzymają po dwa egzemplarze widokówek, które będą mogli wysłać bliskim lub wziąć ze sobą w dalszą podróż.

– W dzisiejszych czasach, w dobie Internetu i rozwoju techniki, tradycje wysyłania sobie kartek pocztowych są w zaniku, zwłaszcza wśród młodego pokolenia – mówi autorka obrazów i pomysłodawczyni akcji, Ania Wierzbicka. – A jest to nie tylko ważna, ale i piękna żeglarska tradycja, którą warto przypomnieć młodszym.

Oryginały obrazów, na podstawie których powstają pocztówki, jak i pozostałe prace z kolekcji artystki będzie można zobaczyć na żywo w czasie trwania zlotu. Miejscem wystawy będzie budynek portu jachtowego na Wyspie Grodzkiej. Tam zresztą także trafią same pocztówki.

Głównymi odbiorcami kartek będą załogi przybyłych żaglowców, a o ich dostarczenie zadbają oficerowi łącznikowi.

– Ja, jako jeden z oficerów łącznikowych, również pracuję podczas zlotu i osobiście zadbam o to, aby na każdy żaglowiec dotarła odpowiednia liczba kartek – dopowiada Ania. – Pozostali odbiorcy to m.in. pracownicy firmy TIETO, która jest sponsorem projektu.

Łącznie wyprodukowanych zostanie 14.000 egzemplarzy pocztówek – po 7.000 każdego rodzaju. 

(k)

Na zdjęciu: Jedną z gór lodowych jest nasza filharmonia.

Komentarze

No nareszcie
..."Lodowiec" odnalazł swoje miejsce, a filharmonicy i ich sława nareszcie dotarli daleko poza granice Szczecina! Pomysł na miarę samego Dalego, w dali tworzącego :) Brawo Pani Oficer, chętnie taką pocztówkę nabędę i rozsławię moje miasto za granicą!
2017-08-04 23:52:38
.
Super pomysł !!
2017-08-04 11:14:17
Realista
Wizja "pływające Ogrody 2050"
2017-08-04 09:13:09
r.
może jednak niech dziewczyna zajmie się żeglarstwem.
2017-08-03 19:56:02
Oby jak najszybciej ta wizja się spełniła !!!
.
2017-08-03 17:16:53

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Hannę Orską