niedziela, 25 lutego 2018.
Strona główna > Wiadomości > Przez parkowe alejki - w (po)ślizgu

Przez parkowe alejki - w (po)ślizgu

Przez parkowe alejki - w (po)ślizgu
Data publikacji: 2016-01-25 07:21
Ostatnia aktualizacja: 2018-02-14 21:16
Wywietleń: 1149 109550
Powinny być sypane pieskiem, żwirem. Ale nie zawsze są utrzymywane w należyty sposób. O czym świadczą sygnały naszych Czytelników alarmujących o śliskich niebezpiecznych nawierzchniach parkowych alejek. A ZUK na to: „sypiemy".

W parku Żeromskiego widać, że zadbano przede wszystkim o te alejki, które prowadzą od ul. Matejki ku Wałom Chrobrego.

- Jakby urzędnikom robili bezpieczną drogę do pracy - komentuje p. Zbigniew, nasz Czytelnik. - Nie mam nic przeciwko, ale i ja chciałbym po parku spacerować bez ryzyka, że za chwilę w poślizgu złamię rękę czy nogę. Tymczasem strach  patrzeć, jak nawet młode kobiety upadają przy wózkach. Co dopiero ja - stary.

Czytelnicy skarżą się również na śliską nawierzchnię alejek w parku Briksa, na skwerze Badetki, a nawet na al. Fałata, która jest jedną z głównych tras spacerowych, prowadzących od parku Kasprowicza ku Arkonce.

- Gdy zadzwoniłem w tej sprawie do Zakładu Usług Komunalnych, który odpowiada także za zimowe utrzymanie terenów zielonych Szczecina, to łączono mnie kolejno do trzech inspektorek, bo okazuje się, że al. Fałata jest w pieczy nie jednej, lecz trzech urzędniczek - opowiada Wojciech Bryłka, nasz Czytelnik.

Codziennie wraz z psem przemierza alejki Parku Leśnego Arkońskiego. Natomiast co wtorek bierze udział w jeden ze sztandarowych szczecińskich imprez cyklicznych - w „Wieczornym bieganiu w Szczecinie". Z dziesiątkami innych pasjonatów aktywnego trybu życia pokonując trasę od „bartłomiejki" z półmetkiem przy starym wejściu na Arkonkę.

- Przynajmniej na taki bieg odpowiednie służby powinny przygotować trasę. Niestety - mówi p. Wojciech. - Gdy biegliśmy w stronę Arkonki, już w rejonie wiaduktu Łękno, koleżanka lekarka tak się poślizgnęła, że upadła i straciła przytomność. Potem się okazało, że doznała wstrząśnienia mózgu. Leży w domu, a ja postanowiłem interweniować w ZUK. Usłyszałem, że już raz kazali posypać, ale okazało się niewystarczająco, więc ponowili zlecenie. Ja dzisiaj biegłem znów tą trasą, a ślisko jest tak, jakby nic nie zostało zrobione. Nie mam pojęcia, jakim cudem tam ludzie jeszcze są w stanie spacerować.

Śliskie alejki to efekt kaprysów pogody, nie zaniedbań w ich zimowym utrzymaniu - słyszymy w ZUK, gdzie przekazaliśmy krytyczne sygnały naszych Czytelników.

- W tym sezonie wskazane miejsca były już posypywane kilkakrotnie - odpowiada Andrzej Kus, rzecznik ZUK. - Piaskiem oczywiście, ze względu na roślinność. Nawierzchnia topnieje, piasek jest wdeptywany głębiej, a potem nawierzchnia zamarza. I znów robi się ślisko. Jeszcze dzisiaj zostanie zlecone kolejne posypanie, więc jutro powinno być zrobione.

Oby tym razem skuteczniej niż zwykle. ©℗

A. NALEWAJKO

Fot. Robert STACHNIK

Komentarze

filipinka
"Przynajmniej na taki bieg odpowiednie służby powinny przygotować trasę." Bez przesady, w sytuacji gdy chodniki w mieście nie są odśnieżane, jeśli nie podlegają pod wspólnoty czy prywatnych właścicieli, to oczekiwanie, aby odśnieżane były pod biegaczy ścieżki w parkach czy w lasach jest nieporozumieniem. Może by tak dostosowywać się do warunków pogodowych. Jest śnieg to wyprowadzając psa zakładam śniegowce, biegacze może by się przerzucili chwilowo na biegówki, albo same kijki? A przygotowanie odpowiednio terenu na imprezy należy do organizatorów
2016-01-25 12:34:00
ckm
wole chodzić po śniegu niż po soli z piaskiem który zamienia się w błotko którego już nikt nie odgarnie.
2016-01-25 11:20:11
piesek
Zostawcie pieski w spokoju sypcie sobie czymś innym.
2016-01-25 10:15:13

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
-2
na godz. 15:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jak żyło się w powojennym Szczecinie
Morsy na kąpielisku Głębokie
Dawny Szczecin
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy