piątek, 20 października 2017.
Strona główna > Wiadomości > Proces Bondy. Szpital zamiast finału

Proces Bondy. Szpital zamiast finału

Proces Bondy. Szpital zamiast finału
Data publikacji: 2016-01-13 15:02
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-09 23:33
Wywietleń: 172 97255

Nie udało się w środę zakończyć procesu Ryszarda Bondy - eksposla Samoobrony i zachodniopomorskiego przedsiębiorcy rolnego. Były parlamentarzysta miał skończyć swoje tzw. ostatnie słowo, którego wygłaszanie zajęło już dwie ostatnie rozprawy. Ale we wtorek trafił do szpitala z bólami brzucha. Kolejna próba zakończenia jego procesu w lutym.

Bonda jest oskarżony o przywłaszczenie maszyn rolniczych od jednego z rolników z okolic Nowogardu wartych ponad 720 tys. złotych oraz oszustwa kredytowe na szkodę Banku Gospodarki Żywnościowej SA na prawie 2,5 miliona złotych. W październiku ubiegłego roku sąd zakończył postępowanie. Prokurator zażądał dla Bondy kary trzech lat pozbawienia wolności oraz 90 tys. złotych grzywny. Obrona wniosła o uniewinnienie. W listopadzie Bonda rozpoczął wygłaszanie swego tzw. ostatniego słowa. Jego zdaniem akt oskarżenia przygotowany przez prokuraturę jest efektem nagonki politycznej na niego jaka wybuchła 10 lat temu, kiedy był posłem Samoobrony. Poza tym jest także przejawem nadgorliwości prokuratury.

Bonda słynie z tego, że jego tzw. ostatnie słowa potrafi trwać nawet przez kilka rozpraw (tak było m.in. w "mysim" procesie posła - przyp.red.). Tak jest i w tym przypadku. Na razie ostatnie słowo wygłaszał przez dwie ostatnie rozprawy. W środę Bonda miał je zakończyć. Nie udało się. Jego obrońca złożył wniosek o odroczenie rozprawy, bo dzień wcześniej eks poseł został skierowany do szpitala z silnymi bólami brzucha i nieżytem żołądka.

- Mam nadzieję, że zbieg przypadków w tym procesie już się wyczerpał - stwierdził sędzia Józef Grocholski odraczając rozprawę do 10 lutego. ©℗

(dar)

Komentarze

bonda
władza ludowa sadziła szybciej
2016-01-19 08:18:08
garownik
A nie można go położyć w szpitalu więziennym z myszami?
2016-01-14 06:39:29
bolo
"Pan kotek jest chory i leży w łóżeczku..." - jak się "Zbyszek" dowie o skuteczności sądu w Szczecinie to sędziwie i prokuratura pójdą na szczw.
2016-01-13 23:14:08

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Lekarze wspierali lekarzy
Krokusowa inauguracja w Różance
Kobiety protestowały na pl. Solidarności
Poprzedni Następny

Nekrologi