środa, 13 grudnia 2017.
Strona główna > Wiadomości > Praca jest, chętnych brak

Praca jest, chętnych brak

Praca jest, chętnych brak
Data publikacji: 2015-12-28 07:07
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-09 23:32
Wywietleń: 2874 70758

Bezrobocie regularnie spada, w listopadzie w powiecie szczecińskim wyniosło w listopadzie 7 procent. Ofert pracy przybywa, ale na niektóre nie ma chętnych. Z wielu powodów.

W wielu butikach znajdujących się w galeriach handlowych można zobaczyć ogłoszenie: „zatrudnię", „przyjmę do pracy". Do składania życiorysów zachęcają również najpopularniejsze markety w kraju. Wydaje się, że kto chce w mieście znaleźć robotę, ten ją znajdzie. Czy spełni ona jednak jego oczekiwania - to już inna sprawa... W tym przypadku niezwykle trafne jest powiedzenie, że punkt widzenia zależy od punktu siedzenia.

- Ostatnio jechałam tramwajem numer jeden - opowiada pan Andrzej ze Szczecina. - W okolicach placu Rodła facet zaczął krzyczeć  do telefonu, czy w tym  cholernym Szczecinie jest jeszcze ktoś, komu chce się pracować. Bo on szuka już od miesiąca do siebie do firmy i nikogo znaleźć nie potrafi. Pomyślałem sobie, że nie tylko ja w takim razie mam kłopoty ze znalezieniem pracownika. ©℗

(kol)

Więcej w poniedziałkowym Kurierze Szczecińskim" i e-wydaniu

Fot. Ryszard PAKIESER

 

Komentarze

jechałam tramwajem numer jeden - opowiada pan Andrzej
zmiana płci?
2016-01-15 21:34:04
Sprzedawca
Urząd pracy poprawia sobie statystyki wysyłając ludzi na staże i do pracy na umowy śmieciowe. Odmowa podjęcia pracy jest równoznaczna z wyrejestrowaniem z urzędu. Dlatego też spada bezrobocie tylko i wyłącznie w liczbach.
2015-12-30 07:55:40
Olek
ile P.Andrzej płaci, zapewne 5,50 brutto, i dobrze że ludzie zaczynają się :"szanować" !!!!
2015-12-28 12:20:06
Ania
oczywiście że chętnych brak i słusznie, umowa śmieciowa albo wcale, wynagrodzenie 1000-1100 zł, najlepiej cały miesiąc pracować, urlop bezpłatny o ile będzie, itd
2015-12-28 12:15:58
Paweł
Posady niewolników, nie pracowników. Harów piątek, świątek czy niedziela, na 2-3 zmiany, albo na jedną po min. 10h (nie dotyczy pasożytów urzędasowych) za max 1800zł netto. Żeby to chociaż dla mało wymagających stanowisk, ale gdzie tam. Budowlańcy różnych specjalności nie zarabiają dużo więcej licząc standardowe godziny pracy, dopiero gdy wyjdzie, że tyrają po 10-12h/6dni w tygodniu to wychodzi te wspaniałe 3tys, czasami 3,5tys. Szuka się ludzi do produkcji z umiejętnościami wszelakimi oraz doświadczeniem, a oferta? 11-15 (to już absolutne maksimum) zł BRUTTO i uwaga, promocja, możliwość pracy w soboty. Natomiast o traktowaniu ludzi, atmosferze można pisać całe elaboraty, nic się nie zmienia. Więc jeśli ktoś jest dziadem, prostakiem i chamem traktującym ludzi jak psie g.., to niech się nie dziwi, że chętnych na wyrobnika nie znajdą.
2015-12-28 10:24:10
Praca robi Cie wolnym i niezaleznym,
A co na to "placzacy" z braku pracy... bezrobotni ? Kazda pensje przed zatrudnieniem trzeba zawsze przedyskutowac z pracodawca ! !
2015-12-28 10:04:00
Butiki
Jasne, 1400 zł i kilkunastoprocentowa odpowiedzialność za skradziony towar to piękna perspektywa na założenie rodziny i usamodzielnienie się. Do tego dochodzi szef-kark, który akurat pod koniec miesiąca ma problemy z płatnościami, bo musi wymienić skórzaną tapicerkę w swojej terenówce. Tak właśnie wygląda wspaniała praca w galeriach handlowych, gdzie rotacja pracowników sięga zenitu.
2015-12-28 09:50:07
Ben
Dokładnie to samo, co Bieńkowska kiedyś, mówi obecnie PiS. Czyli, że za 6 tys. nie można nikogo znaleźć do pracy w ministerstwie. Skoro są już nowi w rządzie, to teraz trzeba się nimi zajmować, a nie przeszłością, Olku. Obserwuj bieżące wydarzenia i trzymaj rękę na pulsie. Każdej władzy należy się bacznie przyglądać.
2015-12-28 09:30:25
Bezrobotny po studiach
Jak pan Andrzej płaci 3-4 zł za godzinę, to pewnie, że nikt nie chce pracować
2015-12-28 09:27:00
stańczyk
Pan Andrzej - pracodawca jechał tramwajem nr 1, a drugi pracodawca w tymże tramwaju przez telefon żalił się, że ludzie nie chcą pracować. Normalnie zajady mi popękały.
2015-12-28 08:52:31
frs
6 zł za godzinę. Śmieciówka !!
2015-12-28 08:47:28
Olek
"Za 6 tys. zł to pracuje złodziej albo idiota" - Elżbieta Bieńkowska z Platformy Obywatelskiej.
2015-12-28 08:42:42
Darek
Najwidoczniej desperaci i "alkocholicy" gotowi pracować za 1680 zł brutto już się skończyli. Trzeba teraz zacząć płacić "normalne" pieniądze" to pracownicy się znajdą.
2015-12-28 07:38:40
maqny
DPRZYJMĘ..? Co to jest?
2015-12-28 06:52:58

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Międzynarodowa flota przy Wałach
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje