środa, 22 listopada 2017.
Strona główna > Wiadomości > Po tragedii na Golęcinie

Po tragedii na Golęcinie

Po tragedii na Golęcinie
Data publikacji: 2017-11-15 07:31
Ostatnia aktualizacja: 2017-11-15 11:04
Wywietleń: 1197 301119

Minął dokładnie tydzień od wybuchu pożaru w kamienicy przy ul. Światowida na szczecińskim Golęcinie. Mężczyzna, który doznał wtedy poparzeń układu oddechowego, jest wciąż w bardzo ciężkim stanie. Pytając o jego stan zdrowia, dowiedzieliśmy się, że: „Może być różnie. Trzeba się liczyć również z najgorszym ze scenariuszy”.

Poparzony przebywa na oddziale intensywnej terapii i zatruć w szpitalu przy ul. Arkońskiej w Szczecinie. Został przywieziony zaraz po wyciągnięciu z płonącego budynku i udzieleniu mu pierwszej pomocy przez strażaka i policjanta. Można powiedzieć, że go wtedy uratowali od śmierci, bo kiedy strażacy wpadli do kuchni, w której leżał, już nie oddychał. Żyje dzięki szybkiej reanimacji.

Ale czy wyzdrowieje? Na to pytanie na razie nie ma odpowiedzi. Mężczyzna doznał poważnych urazów. Ma poparzone drogi oddechowe. Jego stan nadal jest bardzo ciężki. Od tygodnia nie ma poprawy. Wciąż jest tak samo źle.

– Lekarze walczą o jego życie – przyznała Natalia Andruczyk, rzeczniczka prasowa szpitala wojewódzkiego.

Cały artykuł w „Kurierze Szczecińskim”, e-wydaniu i wydaniu cyfrowym z 15 listopada 2017 r.

Leszek WÓJCIK

Fot. Ryszard PAKIESER

Komentarze

Papieros, swieczka, kuchenka... itp.
Jak by nie patrzyl i nie liczyl, to cos... musialo byc powodem - ze powstal Pozar !! A wiec: tak Administracja Budynkow, jak i Ludzie sami powinni zaopatrzyc sie w czujniki/czujki przeciwpozarowe ktore montuje sie na sufitach, gdzie juz w przypadku zbierania sie pierwszych parti dymu pod sufitem - zacznaja glosno "Pip-Pip-pac" ! Gdzie rowniez dobrze jest, miec je zamontowane tak na sufitach w piwnicach jak i na klatkach schodowych !!
2017-11-15 10:57:03

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Pomnik Wdzięczności zaczyna znikać
Tłumy na otwarciu nowego Galaxy
Ulica całkiem inna
Poprzedni Następny