niedziela, 17 grudnia 2017.
Strona główna > Wiadomości > Piotrowski za Janię

Piotrowski za Janię

Piotrowski za Janię
Data publikacji: 2015-12-29 14:01
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-09 23:32
Wywietleń: 1821 77329

Krzysztof Wojciech Piotrowski (l.65), były prezes upadłej Stoczni Szczecińskiej Porta Holding S.A., który startował z listy PiS w ubiegłorocznych wyborach samorządowych, objął mandat radnego Szczecina. Ślubowanie złożył we wtorek (29 bm.) podczas nadzwyczajnej sesji rady. W fotelu samorządowca zastąpił Piotra Janię, powołanego na stanowisko wojewody zachodniopomorskiego po październikowych wyborach do parlamentu wraz ze zmianą ekipy rządowej.

W ubiegłorocznych wyborach samorządowych Piotrowski kandydował z okregu obejmującego 7 z 9 osiedli dzielnicy Zachód: Głębokie-Pilchowo, Zawadzkiego-Klonowica, Arkońskie-Niemierzyn, Krzekowo-Bezrzecze, Pogodno, Łękno i Świerczewo. Uzyskał w nim 461 głosów, czyli trzeci w kolejności wynik, startując z czwartego miejsca na liście PiS.

Piotrowski jest już szóstą osobą, która w tej kadencji, objęła mandat w zastępstwie tych radnych, których mandaty zostały wygaszone z racji ich wyboru na inne stanowiska. Przypomnijmy, że z początkiem kadencji w przypadku Piotra Krzystka był jego ponowny wybór na prezydenta miasta, a w przypadku Krzysztofa Soski fakt ponownego powierzenia mu funkcji jednego z prezydenckich zastępców. Kolejne roszady personalne w ławach szczecińskich radnych to z kolei efekt ich wyboru na posłów (Arkadiusz Marchewak i Artur Szałabawka), a na senatora Tomasza Grodzkiego.

Krzysztof Piotrowski jest prezesem zarządu zawiązanej jeszcze w 1993 r. „Grupy Przemysłowej” S.A., a także członkiem powołanego w 2010 r. społecznego komitetu na rzecz reaktywacji i rewitalizacji przemysłu stoczniowego w Szczecinie. Był związany z przemysłem stoczniowym jeszcze przed transformacją ustrojową. W ówczesnej Stoczni Szczecińskiej im. Adolfa Warskiego pracował w biurze planowania, jako kierownik obróbki kadłuba, specjalista ds. jakości, zasiadał w radzie pracowniczej. W 1985 r. odszedł na Politechnikę Szczecińską, ale po kilku latach, już wiosną 1991 r. po przekształceniu bankrutującej stoczni w spółkę akcyjną, której jedynym właścicielem był skarb państwa, wrócił do niej jako jej dyrektor naczelny wybrany w drodze konkursu przez radę pracowniczą.

Okrzyknięty został „wizjonerem", „cudotwórcą znad Odry", „menedżerem światowej klasy". Dziennikarze zagranicznych gazet przyjeżdżali oglądać stocznię jako kolebkę polskiego kapitalizmu. W rankingu „Wall Street Journal Europe" z 1995 r. znalazła się ona w pierwszej dziesiątce firm o najwższych przychodach w krajach Europy Środkowej, a „The New York Times" pisał, że to „roboczy model dla całej Europy Wschodniej", „jedno z okien wystawowych polskiej gospodarki". W 1997 r. brytyjski „Financial Times" z firmą doradczą PriceWaterhouse okrzyknęły zaś Piotrowskiego jednym z czterech liderów polskiego biznesu. Jeszcze w 1999 r. stocznia pod jego rządami została uznana za najlepszą polską grupę kapitałową (w rankingu KIG), a rok później za czwartego polskiego eksportera przy 85 proc. przychodów pochodzących z kontraktów z zagranicznymi kontrahentami. Skończyło się upadkiem i głośnymi aresztowaniami, w tym Piotrowskiego i innych członków zarządów licznych innych holdingowych spółek-córek, w 2002 roku, zarzutami prokuratorskimi i oskarżeniami, procesami sądowymi, z których część wciąż się toczy. ©℗

(MIR)
Fot.: Robert STACHNIK

NZ: Krzysztof Piotrowski (pierwszy z prawej) w nowej roli od wtorku jako radny Szczecina z listy PiS podczas ostatniej w tym roku sesji rady miasta.

 

 

 

Komentarze

Prawda jest taka
warto pamiętać, że jeśli jakakolwiek stocznia w Szczecinie powstanie to powstanie ona z pieniędzy podatników bo rząd PIS wesprze jak zapowiada przemysł stoczniowy. czym wesprze? pieniędzmi podatników czyli firmę zbudują ciężko pracujący ludzie, emeryci, renciści z których składek powstanie, oczywiście jeśli powstanie stocznia. Warto pamiętać, że tzw. nowa stocznię czyli tę która przejęto po transformacji ustrojowej wcześniej budowało kilka pokoleń stoczniowców w tzw. komunie. Nowi managerowie nie musieli stawiać hal produkcyjnych, dźwigów, pochylni, bo one już były postawione po wojnie w tzw. ustroju socjalistycznym. Warto o tym pamiętać. Teraz będzie podobnie państwo czyli my wszyscy zapłacimy za utworzenie stoczni......czyli kolejny raz za to samo. Zanim stocznia zdobędzie kontrakty, (stawki frachtowe są najniższe od lat i armatorzy nie zamawiają nowych jednostek) bo jednostki nie mają zatrudnienia. Jednostki bez zatrudnienia stoją na sznurkach a w Szczecinie ktoś chce budować kolejne. Dziwna logika. PIS już wielokrotnie udowodnił, że ekonomia nie ma znaczenia liczy sie wizja za która zapłacą podatnicy.
2015-12-29 21:40:07
Obserwatorka
Pan Piotrowski i kilku innych pamiętają bardzo dobrze czasy jak tworzono stoczniowe córki i pieniądze były wyprowadzane, a to że stocznia upadnie to wiedzieli wszyscy, a teraz chcą uzdrawiać? Pytanie tylko co? A tak na marginesie jak PIS chce obniżyć wiek emerytalny to niech w końcu politycy (wszystkich opcji) po ukończeniu określonego wieku odpoczywają, a nie bawią się w politykę, swoje już zrobili.
2015-12-29 17:32:28
Staki
Jakie rodzaje statków mogłaby budować odrodzona stocznia ?
2015-12-29 15:41:00
ccc
ale komuchy muszą pękać ze wścieklości. Brawo Panie Piotrowski.Trzymam kciuki.
2015-12-29 15:38:56
Panie dziennikarz
Co się toczy? Bo ja słyszałem, że stoczniowców uniewinniono. No chyba, że coś się toczy przeciwko grabarzom stoczni Millerowi i Piechocie, to co innego.
2015-12-29 15:30:21
dareczek66
Panie Piotrowski licze ze stocznia jak feniks powstanie z popiolow a winni jej upadkowi i wyprzedazy zostana ukarani !!!
2015-12-29 15:00:15
Powodzenia
Należy mieć nadzieję, że ten zachwyt z lat 90-tych jeszcze powróci. Mieszkańcy Szczecina na to liczą.
2015-12-29 14:23:18

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Ostatni dzień jarmarku
Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Hannę Orską