piątek, 24 listopada 2017.
Strona główna > Wiadomości > Pijany jechał pod prąd, a powinien być w więzieniu

Pijany jechał pod prąd, a powinien być w więzieniu

Pijany jechał pod prąd, a powinien być w więzieniu
Data publikacji: 2017-08-18 16:27
Wywietleń: 1236 288808

Funkcjonariusze z Oddziału Prewencji Policji w Szczecinie po pościgu zatrzymali 23-latka, który najpierw jechał pod prąd, a następnie uciekał ulicami Mielna. W trakcie kontroli okazało się, że mężczyzna prowadził pojazd mając prawie promil alkoholu w organizmie i poszukiwany jest listem gończym, gdyż powinien odbyć karę 10 miesięcy pozbawienia wolności.

Policjanci w trakcie patrolowania jednej z ulic w Mielnie, zauważyli jadący w ich kierunku samochód marki Seat. Poruszał się on pod prąd, wprost pod nadjeżdżający oznakowany radiowóz.

- Funkcjonariusze natychmiast podjęli interwencję i wskazali kierowcy miejsce do zatrzymania się. Jednak ten miał inne zamiary, gwałtownie przyspieszył i mknął ulicami Mielna. Policjanci włączyli sygnały dźwiękowe oraz świetlne i ruszyli w pościg za kierowcą. Pojazd ostatecznie został zatrzymany na ul. Kościuszki - relacjonuje sierż. Beata Gałka.

Od mężczyzny wyczuwalny był alkohol, więc policjanci sprawdzili stan trzeźwości kierującego. Wynik badania wskazał prawie 1 promil alkoholu w organizmie. Ponadto w trakcie przeszukiwania mundurowi znaleźli przy 23-latku woreczek strunowy z tabletkami ekstazy. Mężczyzna został zatrzymany i przewieziony do policyjnego aresztu.

W trakcie sprawdzenia w policyjnych systemach okazało się również, że decyzją sądu 23-latek poszukiwany jest listem gończym, gdyż ma do odbycia karę 10 miesięcy pozbawienia wolności.

Za kierowanie samochodem w stanie nietrzeźwości grozi kara ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do 2 lat oraz zakaz kierowania pojazdami na okres nie krótszy niż 3 lata. Dodatkowo ustawa, która weszła w życie 1 czerwca 2017 r. wprowadza zmiany, zgodnie z którymi kierowca, który zmusi policję do pościgu i chcąc uciec, nie zatrzyma się, popełni przestępstwo zagrożone karą do 5 lat więzienia. Sąd obligatoryjnie zakaże mu prowadzenia pojazdów na okres od roku do 15 lat.

Po usłyszeniu zarzutów, 23-latek zostanie doprowadzony do zakładu karnego, w którym spędzi najbliższe miesiące.

(k)

Fot. Bartosz TURLEJSKI (arch.)

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Pomnik Wdzięczności zaczyna znikać
Tłumy na otwarciu nowego Galaxy
Ulica całkiem inna
Poprzedni Następny