poniedziałek, 11 grudnia 2017.
Strona główna > Wiadomości > Optymistyczne wieści z Nigerii

Optymistyczne wieści z Nigerii

Optymistyczne wieści z Nigerii
Data publikacji: 2015-11-29 14:25
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-09 23:30
Wywietleń: 1352 43126
Radio Szczecin podało - powołując się na Jacka Wiśniewskiego, dyrektora naczelnego Euroafriki - że porwani ze statku „Szafir” marynarze żyją i są zdrowi. Tak wynika z nieoficjalnych informacji, jakie dotarły do armatora.

Do ataku doszło w nocy z 26 na 27 bm. u wybrzeży Nigerii. Z 16-osobowej załogi „Szafira”, drobnicowca, którego armatorem jest szczecińska Euroafrica, uprowadzono pięciu polskich marynarzy, w tym kapitana i trzech oficerów. Ministerstwo Spraw Zagranicznych podało, że pozostaje w stałym kontakcie z władzami nigeryjskimi, armatorem oraz rodzinami marynarzy. Odpowiednie noty o wsparcie i pomoc skierowano do władz Nigerii. W centrali MSZ pracuje zespół kryzysowy, koordynujący działania służb państwa.
Pozostali członkowie załogi (11 osób) w rozmowie z polskim konsulem potwierdzili, że czują się dobrze. Statku na morzu pilnował minionej nocy okręt nigeryjski. Jak informuje MSZ, do „Szafira”dotarła już łódź patrolowa z zapasową załogą oraz oficerami nigeryjskiej marynarki wojennej. Po dopłynięciu do portu polscy marynarze zostaną objęci stosowną opieką konsularną.

W poszukiwania porwanych zaangażowały się marynarka wojenna Nigerii, Nigeryjska Administracja Morska i Agencja Bezpieczeństwa (NIMASA) oraz inne służby. Z sobotniego oświadczenia, jakie wydała NIMASA, wynika, że polecono przeprowadzenie śledztwa na szeroką skalę i doprowadzenie do uwolnienia polskich marynarzy.

Nigeryjskie media podają, że w delcie Nigru, miejscu bogatym w ropę naftową, dochodziło już do wielu porwań dla okupu, a większość zakładników po zapłaceniu uwolniono. Według „Nigerian Tribune”, w zeszłym miesiącu na tym samym obszarze  uprowadzono ze statku dwóch marynarzy litewskich i dwóch ukraińskich. Zostali uwolnieni dwa tygodnie temu. ©℗ 
(ek)
Fot. Grzegorz Wierzbicki

Na zdjęciu: Niektórzy armatorzy wynajmują specjalne agencje do ochrony statków przed pirackimi atakami.

Komentarze

Obdartusy
Tylko wynajęcie ochrony z kałasznikowami i zasieki sprawdzają się w takich sytuacjach. W porównaniu do wartości transportu, koszt dla armatora byłby śmieszny, a same korzyści. Nie dość, że marynarze nie byliby narażeni na stres i utratę zdrowia, nie ucierpiałby statek i towar, to jeszcze byłaby przysługa dla świata, gdyby unicestwiono kilku "piratów"
2015-11-30 07:02:17

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Międzynarodowa flota przy Wałach
Poprzedni Następny

Nekrologi

Teresa Syrek

kondolencje