środa, 13 grudnia 2017.
Strona główna > Wiadomości > Niewybuch na dzikiej plaży

Niewybuch na dzikiej plaży

Niewybuch na dzikiej plaży
Data publikacji: 2016-02-24 07:08
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-09 23:37
Wywietleń: 1505 121038

Pocisk z okresu II wojny światowej czy może jednak ćwiczebny RPG-2 z pobliskiego poligonu? Niewybuch znaleziony w poniedziałek w Jeziorze Głębokim rozpala wyobraźnię nie tylko miłośników militariów.

Grupa płetwonurków z kamerą penetrowała wody Głębokiego. Natrafili na niewybuchy. Jeden wydobyli na brzeg dzikiej plaży, od strony Wołczkowa. O odkryciu poinformowali policję. Ta zabezpieczyła miejsce znaleziska do czasu przyjazdu saperów z 5. Pułku Inżynieryjnego w Podjuchach.

Ci na miejsce zdarzenia dotarli we wtorek (23 bm.), o godz. 9.30. Znalezisko zabrali i zabezpieczyli w magazynie swojej jednostki wojskowej.

- Niewybuch będzie zdetonowany na poligonie. To pocisk do granatnika przeciwpancernego z okresu II wojny światowej. Z prasowych enuncjacji wiem, że rzekomo zostało znalezionych więcej takich niewybuchów. Ale my zabraliśmy z Głębokiego tylko ten, który był na plaży - mówi st. chor. szt. Henryk Trębas, dowódca patrolu rozminowania 5. Pułku Inżynieryjnego. - Gdyby więcej było takich pocisków na dnie, to nie mamy uprawnień do ich wydobycia. Musieliby przyjechać płetwonurkowie z 8. Flotylli Obrony Prawobrzeża. Albo należałoby wynająć specjalistyczną firmę cywilną, ale dysponującą odpowiednimi uprawnieniami.

Według st. chor. szt. Henryka Trębasa, ów zabezpieczony przez saperów niewybuch to RPG-2.

- Niemożliwe, te granatniki przeciwpancerne weszły do użytku polskiej armii dopiero w latach 50. ubiegłego wieku. Jeżeli więc znalezisko rzeczywiście miałoby pochodzić z okresu II wojny światowej, to najprawdopodobniej jest to pocisk z granatnika Panzerfaust, który był inspiracją dla RPG-2, zbudowanego w 1949 r. - komentuje st. asp. dr Marek Łuczak z Wydziału Kryminalnego KWP, historyk.

Na społecznościowych portalach zaroiło się od komentarzy na ten temat. Dyskutują nie tylko miłośnicy militariów. Jaka jest prawda na temat znaleziska? ©℗

Więcej czytaj w „Kurierze Szczecińskim" i e-wydaniu


Arleta NALEWAJKO

FOT. Mirosław WINCONEK

Komentarze

Gratuluję Prawobrzeżu posiadania własnej flotylli :))
"8. Flotylli Obrony Prawobrzeża."
2016-02-24 15:13:49
Bonba
Czyli, jeśli ten płetwonurek nie miał specjalistycznych uprawnień, to jeszcze może zostać pociągnięty do odpowiedzialności karnej za samowolne wydobycie niewybuchu z dna?
2016-02-24 07:46:31

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Międzynarodowa flota przy Wałach
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje