niedziela, 22 października 2017.
Strona główna > Wiadomości > Nie zabiłem tego pana

Nie zabiłem tego pana

Nie zabiłem tego pana
Data publikacji: 2015-07-21 13:52
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-10 00:21
Wywietleń: 710 4809

Było ich pięciu. W marcu 2011 r. dotkliwie pobili Marka G., pracownika Enei w Barlinku. Mężczyzna zmarł. Jeden z zabójców został już skazany przez sąd na dożywocie, dwóch innych na 25 i 15 lat więzienia. Najmłodszy z napastników (14-latek) stanął przed sądem dla nieletnich. Proces piątego oskarżonego właśnie się rozpoczął - po decyzji sądu apelacyjnego, który nakazał, by ponowne zbadać sprawę.

Bartłomiej S. jest jedynym spośród oskarżonych, którego sprawę sąd apelacyjny cofnął do ponownego rozpatrzenia. Choć w chwili popełnienia zbrodni (o ile ją popełnił) miał zaledwie 16 lat, od początku odpowiadał jak dorosły. Jest oskarżony o udział w zabójstwie pracownika Enei i kradzież z transformatorowni w Barlinku metalowych uziemniaczy o wartości prawie 100 tys. zł.

On i pozostali napastnicy od jakiegoś czasu dorabiali kradnąc kolorowe metale i sprzedając je na złom. Bracia Mateusz i Grzegorz K. oraz Dawid D. już w trakcie śledztwa przyznali się do pobicia pracownika Enei.

- Kopaliśmy go - przyznał się również Bartłomiej S. - Rzeczywiście mogłem wtedy krzyknąć, że trzeba go zabić, bo nas widział.

Złodzieje nie planowali zabójstwa - to miał być tylko ich kolejny skok „na kable". Tym razem jednak w trakcie kradzieży 56-letni elektromonter Marek G. dostał zgłoszenie, że jest awaria w rozdzielni prądu. Kiedy dotarł do stacji transformatorowej, przyłapał na gorącym uczynku złodziei złomu. Automatycznie stał się niewygodnym świadkiem. Mężczyźni pobili go tak dotkliwie, że mężczyzna zmarł.

Niedługo potem policjanci z Goleniowa zatrzymali pięć osób: 14-, 16-, 18-, 19- i 22-latka. Czterech z nich jest już osądzonych. Sąd Okręgowy bada jeszcze tylko wątek dotyczący Bartłomieja S. Wczoraj rozpoczął się jego drugi proces. Mężczyzna (dziś ma 21 lat) już nie przyznaje się do pobicia Marka G. Twierdzi, że nigdy nie brał udziału w kradzieży złomu. Nie uczestniczył więc we włamaniu do transformatorowni w Barlinku. ©℗

(lw)

 

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Marsz różowej wstążki 2017
Lekarze wspierali lekarzy
Krokusowa inauguracja w Różance
Poprzedni Następny

Nekrologi