sobota, 16 grudnia 2017.
Strona główna > Wiadomości > Nadzieja wróciła do Ojczyzny

Nadzieja wróciła do Ojczyzny

Nadzieja wróciła do Ojczyzny
Data publikacji: 2017-05-31 19:24
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-10 00:23
Wywietleń: 1222 264662

Nadzieja Martynenko z dwoma synami: 11-letnim Danielem i obchodzącym właśnie swoje drugie urodziny Marcelem otrzymali dowody osobiste z rąk prezydenta Koszalina Piotra Jedlińskiego.

Lokatorzy 55-metrowego mieszkania przy ul. Heleny Modrzejewskiej w Koszalinie są rodziną repatriantów, która 15 bm. przyjechała z Ałmatów w Kazachstanie i osiedliła się w Koszalinie. Przodkowie familii w 1936 roku przymusowo trafili na wschód, ale kultywowali polskie obyczaje nie tylko w święta Bożego Narodzenia. Już nie żyją. Mama pani Nadziei – Adelina – wciąż jednak czeka na Kartę Polaka. Na razie załatwione niezbędne formalności są udziałem córki i jej synów. W Kazachstanie nadal mieszka brat pani Nadziei – Denis i ojciec dzieci – Sergiusz.

Nowa koszalinianka to osoba światowa, bo nieobce jej są zmiany miejsca zamieszkania. Najpierw przez 5 lat studiowała w poznańskiej Akademii Ekonomicznej na kierunku ekonomia i hotelarstwo. Za sobą ma też wyjazd do USA, gdzie przez dwa lata pracowała na giełdzie nowojorskiej. Kiedy ważność paszportu w Stanach się skończyła, wróciła do Kazachstanu. Potem rozpoczęła starania o stały pobyt w Polsce. Zaproszenie przyszło z Koszalina.

– Podoba mi się miasto – mówi pani Nadzieja. – Bardzo mili sąsiedzi, którzy wiedzieli, że mieszkanie w kamienicy jest remontowane dla nas.

Dodaje, że szuka zatrudnienia. Najchętniej chciałaby pracować jako księgowa. Dobrze opanowała język polski. Syn Daniel uczy się w Szkole Podstawowej nr 6. Wszystko rozumie, choć po naszemu płynnie jeszcze nie mówi. Wymagania mamie postawił najmłodszy Marcel, bo na przypadające w środę (31 maja) urodziny zażyczył sobie rower. ©℗

Tekst i fot. (m)

Na zdjęciu: Trzyosobowa rodzina nie kryła radości z nowego mieszkania w Koszalinie.

Komentarze

PL
Oby tylko Polska nie była przystankiem, a metą. Warto sprowadzać porządnych, wartościowych ludzi, z polskimi korzeniami.
2017-06-01 06:49:35
Mamy komu Pomagac,
I to wykazywac / po-kazywac rowniez Donaldowi w Brukseli ! Lepiej pomagajmy Naszym, a nie jakims tam calkowicie obcym Nam... Is-lamistom z Afryki, ktorzy non-stop tak zaciekle po-tepiaja i "wycinja" Chrzescijanstwo !!
2017-05-31 23:41:10

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Hannę Orską