poniedziałek, 23 października 2017.
Strona główna > Wiadomości > Na w(y)locie

Na w(y)locie [GALERIA]

Na w(y)locie
Data publikacji: 2016-03-30 22:14
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-09 23:40
Wywietleń: 1055 126127

Regały ciężkie od książek. Na ścianach obrazy i lustro w pięknej starej ramie. Na półkach mnóstwo kwiatów i różnorodnych bibelotów. Ciepły, rodzinny, przyjazny dom, w którego centralnym punkcie stoi okrągły stół. To na nim siedząc Kota co wieczór podpatruje karmiące kobiety.
Danie dnia raczej ekstrawaganckie, bo larwy mączniaka. Zakrapianie - dosłownie, bo przy pomocy pipet - wodą z glukozą, solami fizjologicznymi. W roli ucztujących również nietypowi goście, bo nietoperze. Czyli jedyne w swym rodzaju latające ssaki, którym tu - czyli na dziewiątym piętrze wieżowca przy ul. Brązowej - ludzie ratują życie.
Jedyną w Szczecinie wyspecjalizowaną ochronkę dla nietoperzy prowadzi Barbara Górecka wraz z rodziną i przyjaciółmi. Zaczęła przed sześcioma laty. Nie tyle z własnego wyboru, co przez przypadek, zrządzenie losu.

- Początkowo każdy kolejny nietoperz oznaczał wyzwanie. Gdy zabierałam się za karmienie gromadki o godz. 18-19, to kończyłam około 1-2 w nocy. I tak codziennie, przez zimę. Pomagały mi dzieci, ale jakby niezbyt chętnie. Teraz córki ukończyły Uniwersytet Artystyczny i pozostały w Poznaniu. Syn kończy 30 lat, więc w opiece nad borowcami wspiera mnie mąż, przyjaciółki i grono wspaniałych młodych ludzi, z których część wywodzi się ze Szczecińskiej Inicjatywy na Rzecz Zwierząt BASTA! Podziwiam ich za ofiarność i poświęcenie. Wrażliwość i bezinteresowność. Codziennie są u mnie, by pomagać.
Teraz ratowane nietoperze zajęły pokój córek pp. Góreckich. Sypiają w klatkach. Dyndając - jak to mają we zwyczaju - głowami w dół. Tyle że za bezpieczne szczeliny służą im poszwy na tzw. jaśki. Czasem papcie. Tak samo zawieszone u szczytu klatek. Łatwe w czyszczeniu, zaciszne. ©℗

Czytaj więcej w „Kurierze", kup e-wydanie

Arleta NALEWAJKO
Fot. Robert STACHNIK

Na w(y)locie Na w(y)locie Na w(y)locie Na w(y)locie Na w(y)locie Na w(y)locie Na w(y)locie Na w(y)locie Na w(y)locie Na w(y)locie Na w(y)locie Na w(y)locie Na w(y)locie Na w(y)locie Na w(y)locie Na w(y)locie Na w(y)locie Na w(y)locie Na w(y)locie

Komentarze

Szacunek
Za każdym razem, gdy czytam równie pozytywny artykuł, wraca mi wiara w ludzi. Pani Barbaro! Wielki szacunek za to, co Pani z przyjaciółmi dla tych bezbronnych zwierząt robi. Pozdrawiam redakcję :)
2016-03-31 09:21:09
Nietoperze
Jak to jest, normalnie człowiek nigdy w życiu nietoperza nie widział, a tu aż tyle batmanów :)
2016-03-31 07:51:01

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Marsz różowej wstążki 2017
Lekarze wspierali lekarzy
Krokusowa inauguracja w Różance
Poprzedni Następny

Nekrologi