piątek, 19 stycznia 2018.
Strona główna > Wiadomości > „Maraton”, że czapki z głów!

„Maraton”, że czapki z głów!

„Maraton”, że czapki z głów!
Data publikacji: 2017-06-03 10:25
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-10 00:31
Wywietleń: 732 264687

To największy sukces od lat: ponad 90 ton zebranych w „Maratonie Makulaturowym - zamieniamy papier na leki". Na wielki finał poznajmy zwycięzców tej jedynej w swym rodzaju szlachetnej rywalizacji, której głównym celem jest pomoc skrzywdzonym przez los i ludzi bezdomnym zwierzętom. W ręce najlepszych z nich trafi puchar Przyjaciela Zwierząt - główny tytuł i honorowy laur, ufundowany przez naszą redakcję.

„Maraton" to wielkie rzecz: oznacza przemianę nikomu niepotrzebnych, starych i zużytych papierów w bardzo potrzebne leki, które pozwalają ratować czworonożnych podopiecznych szczecińskiego oddziału Towarzystwa Opieki nad Zwierzętami: ofiary ludzkiego okrucieństwa i głupoty, bezdomniaki, wolno żyjące zwierzęta z działek, także psy i koty, których właścicieli nie stać na opłacenie kosztów leczenia weterynaryjnego swych „braci mniejszych".

Co niezwykłe i poruszające, w „Maratonie" uczestniczą głównie najmłodsi - uczniowie nie tylko szczecińskich szkół, ośrodków i placówek wychowawczych, nawet przedszkolaki. Wraz z całymi rodzinami, sąsiadami, osiedlowymi społecznościami. Nie tyle dla nagród, choć szlachetna akcja ma formę rywalizacji, co dla satysfakcji z pomagania tym, co sami wszak o ratunek nie zdołają prosić.

Właśnie dobiegła końca XIV edycja „Maratonu". Do ostatniej chwili, dosłownie rzutem na taśmę, trwała zbiórka. Jej efekt to 90,055 ton makulatury. Wspaniały wynik, że... czapki z głów!

W rywalizacji bezapelacyjnie zwyciężyła placówka, która na swoje konto wpisała aż 12030 kg, czyli o 750 kg (!) więcej od konkurentów. W tak wielkim stylu tegoroczny tytuł Przyjaciela Zwierząt zdobyli uczniowie Gimnazjum nr 9 (ul. Dunikowskiego). Dla nich satysfakcja, honor i uznanie.

- W ostatnich edycjach nie schodziliśmy z podium, ale zajmowaliśmy miejsca III i II. Wreszcie mamy złoto! To dla nas zaskoczenie, ale przede wszystkim wielka radość - komentuje Dorota Laskowska, która wraz Joanną Fik były moderatorkami „Maratonu Makulaturowego" w tej placówce. - Nie tyle walczyliśmy o zwycięstwo, choć ma ona zdecydowanie słodki smak, ale najważniejszy był dla nas cel: pomoc zwierzętom. Tym chętniej w zbiórkę makulatury włączyli się nasi uczniowie i ich rodzice. To ich wspólny wielki sukces!

Choć przyznać trzeba, że w owym sukcesie niebagatelną rolę odegrał nie tylko zapał „maratończyków", ale również swoisty system motywacyjny przyjęty w Gimnazjum nr 9 na czas trwania tej szlachetnej rywalizacji: zielonych piątek.

- Za każde 30 kg makulatury przekazanych na konto tej szlachetnej rywalizacji fundator, czyli uczeń, miał prawo do jednej „zielonej piątki" w semestrze z wybranego przyrodniczego przedmiotu: biologii, chemii, geografii lub fizyki. Wystarczyło zebrać 120 kg, aby uzyskać takie noty z nich wszystkich - tłumaczy Dorota Laskowska. - Przyznam, że system zadziałał i - jak widać - świetnie się sprawdził. Wielu uczniów zbierało makulaturę setkami kilogramów. Jednak przykład Oliwii Mrożek z kl. IIc nawet mnie zaskoczył: tylko w pierwszym semestrze zebrała pół tony surowca!

Kolejne miejsca na podium zajęli: Szkoła Podstawowa im. ks. Barnima I w Żabnicy (II - 11280 kg), Szkoła Podstawowa nr 51 (III - 9120 kg, opiekun: Elżbieta Perkowska) w Szczecinie, Przedszkole „Pod Muchomorkiem” (IV - 7210 kg, opiekun: Renata Chełmowska) oraz Społeczna Szkoła Podstawowa nr 1 im. Noblistów Polskich (V- 6140 kg, opiekun: Katarzyna Klusek). Co ciekawe, wszystkie te placówki mogą się poszczycić tytułami Przyjaciela Zwierząt, zdobytymi w poprzednich edycjach „maratonowych" zmagań. Tym większe brawa za wytrwałość, konsekwencję i hart ducha!

Nie dla nagród, ale wyłącznie dla satysfakcji i zdobycia marki zaangażowanej społecznie firmy, uczestniczą również tzw. podmioty wspierające ideę „Maratonu". W tym roku na swe konto wpisały łącznie ponad 20 ton makulatury. To absolutny rekord dotychczasowych rankingów - tym bardziej gratulujemy!

W tej części rywalizacji firm i osób prywatnych bezapelacyjnie, bo dystansując - o 320 kg - rywali zwyciężyła Północna Izba Gospodarcza - wpisując na swe konto blisko 2,9 t surowca.

- Zwycięstwo w tak szlachetnej akcji to dla nas oczywiście sukces. Jesteśmy z niego bardzo dumni. Mój udział własny? Oj, nanosiłem się, nadźwigałem, narozładowywałem tej makulatury… (śmiech). Cieszę się, że mogłem pomóc zwierzakom w potrzebie - komentuje Dariusz Więcaszek, prezes Północnej Izby Gospodarczej. - Mam nadzieję, że daliśmy dobry wzór na przyszłość. Dla innych, a też dla siebie wysoko postawiliśmy poprzeczkę. Osobiście trochę żałuję, że nasi partnerzy biznesowi jeszcze nie włączyli się w „Maraton". Zachęcamy do tego. Bo naprawdę warto pomagać!

Kolejne miejsca w rankingu podmiotów wspierających ideę „Maratonu" zajęły: Usługi i Nadzory Budowlane Jan Michniewicz (II - 2560 kg), Piekarnia „Bagietka" (III - 2480 kg), Przedsiębiorstwo Budowlane CALBUD Sp. z o.o. (IV - 2440 kg) oraz Szczecińska Energetyka Cieplna Sp. z o.o. (V - 1580 kg). Gratulujemy!

- Dzięki ogromnemu zaangażowaniu wszystkich uczestników zebrano łącznie tak wiele makulatury, że pozwoliło to nam na zakup niezwykle potrzebnych w naszej codziennej działalności leków i akcesoriów do przychodni TOZ, w której każdego dnia pomagamy potrzebującym zwierzętom - komentuje Karolina Winter ze szczecińskiego oddziału TOZ. - Dziękujemy wszystkich dzieciom i uczniom, a także nauczycielom i rodzicom oraz wielu innym osobom, które przez ostatnie kilka miesięcy aktywnie uczestniczyły w naszej akcji. Dziękujemy firmom i osobom prywatnym, które zaangażowały się w zbiórkę. Bardzo serdecznie dziękujemy również współorganizatorom akcji Remondis Szczecin Sp. z o.o. oraz Eko-Punkt Organizacja Odzysku S.A., a także WFOŚiGW w Szczecinie oraz patronowi medialnemu - „Kurierowi Szczecińskiemu". Serdecznie dziękujemy za kolejny rok współpracy i wspólne działania na rzecz zwierzaków!

* * *

Głównym laurem „Maratonu" jest Puchar Przyjaciela Zwierząt. Jego fundatorem jest nasza redakcja. Natomiast głównym sponsorem - Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Szczecinie. Ufundował 5 wycieczek ekologicznych dla zwycięskich „maratończyków" - do Ośrodka Edukacji Ekologicznej „Ostoja" oraz Ośrodka Edukacji Przyrodniczo-Leśnej w Kliniskach.

Arleta Nalewajko
Fot. TOZ

„Maraton”, że czapki z głów!

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
1
na godz. 21:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Bicie rekordu w spinningu rowerowym
Światełko do nieba 2018
Wielkie granie na Łasztowni
Poprzedni Następny
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy