niedziela, 18 lutego 2018.
Strona główna > Wiadomości > Krokusowe poruszenie (galeria)

Krokusowe poruszenie (galeria)

Krokusowe poruszenie (galeria)
Data publikacji: 2015-11-04 19:46
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-09 23:27
Wywietleń: 1252 35453

Chciałoby wielu. Ale nie każdy ma odwagę podjąć wyzwanie: ruszyć w plener, by sadzić krokusowe pola na miejskich terenach zielonych. „Fantastyczna zabawa i przyjemność ze zrobienia czegoś pożytecznego. Satysfakcja. Uczucie bezcenne. Wszystkim polecam” – przekonywała Alicja Zbyszewska, czyli jedna z tych, którzy w środę ruszyli zmieniać Szczecin, na lepsze.

Kolejny dzień i następne z zieleńców urozmaicone kwiatami, które kolorami będą budzić nasze miasto na wiosnę. Tym razem na Skolwinie i os. Piastowskim rozkręciła się nasza „krokusowa rewolucja”. Dwoma tysiącami kwiatowych cebul.

Pierwszy – był darem dla uczniów Szkoły Podstawowej nr 44 (ul. Karpacka). Od Anny Kawki, mamy jednego nich – Wojtka.

- Wiele dobrego słyszałam o „krokusowej rewolucji”. Pomyślałam, że fajnie będzie włączyć dzieciaki z naszej szkoły w tę akcję. Dać im szansę nie tylko na sadzenie krokusów, ale też na integrację. I na wspólną zabawę, która w nich zostanie na dłużej, ucząc szacunku wobec pracy innych oraz dbałości o otoczenie – opowiadała p. Anna.

!ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ Z SADZENIA KROKUSÓW

Nie myliła się. W sadzenie krokusowego pola na terenie zielonym Zespołu Szkół nr 10 dali się wciągnąć nie tylko uczniowie klasy IV SP, ale również I -miejscowego Gimnazjum nr 37. I nawet najbardziej sceptycznie nastawieni do tej społecznej akcji już po kwadransie krzyczeli z dumą: „osiemdziesiąta cebula w ziemi!”

- Będą mieli co wspominać, czym się chwalić. Tym bardziej, że już wiosną zobaczą fantastyczny efekt swojej pracy – dodawała p. Anna. – Jestem pewna, że za rok znów się spotkamy przy sadzeniu kolejnego krokusowego pola. Tym bardziej zachęcam innych, co podobnie jak ja mogą młodzieży zafundować taką fantastyczną zabawę z ważnym aspektem wychowawczym, aby dali im tę szansę. Warto! Kupujemy krokusy, a faktycznie inwestujemy w młode pokolenie.

Co doskonale rozumieją np. w Spółdzielni Mieszkaniowej „Wspólny Dom”, która z „krokusową rewolucją” jest od początku – już czwarty jesienny sezon. Tym razem sponsorując tysiąc kwiatowych cebul dla mieszkańców os. Piastowskiego.

- Sadziliśmy krokusy na zieleńcach przy ul. Krasińskiego, Zamoyskiego, Kadłubka, Ofiar Oświęcimia i znów jesteśmy w punkcie dla osiedla ważnym, gdzie przecinają się uczęszczane trakty piesze i ulice o dużym natężeniu ruchu. Wiosną więc będą cieszyły oko wielu naszych mieszkańców – mówili Małgorzata Bonter i Mirosław Puc z administracji os. Piastowskiego. – Tym razem wspierają nas w sadzeniu uczniowie Szkoły Podstawowej nr 10.

Konkretnie: reprezentacja koła przyrodników, z klas IV i V, którymi opiekują się Lucyna Hnat oraz Krystyna Krakowiak.

- Spytałyśmy: kto chce sadzić krokusy. Wszyscy! Bo Jasne Błonia tak piękne, że nawet dzieci widzą sens w pomnażaniu tego oszałamiającego efektu kwiatowych dywanów wszędzie, gdzie się tylko da.

Tym razem dali radę na zieleńcu u zbiegu ul. Kadłubka i Ofiar Oświęcimia.

- Będę się rodzicom i znajomym chwalić: moje krokusy! – śmiała się Alicja Zbyszewska, uczennica kl. V SP nr 10

Gdy jedni sprawnie sadzili kwiatowe kobierce, inni patrzyli i komplementowali.

- Krokusami wiele radości nam dają. Proszę ich chwalić: młodzież za zapał i poświęcenie, a administrację naszego osiedla za serce do przyrody i za opiekę nad bezdomnymi zwierzętami, bo właśnie stawiają kotom schronienia. Rzadko się zdarzają tak wrażliwi społecznie urzędnicy jak oni – dodawała Halina Moszczyńska, mieszkanka pobliskiego bloku przy ul. Ofiar Oświęcimia, obserwując działania „krokusowej rewolucji” realizowanej pod egidą „Kuriera” oraz Sylwiusza Mołodeckiego z „Zielonych Ogrodów”. ©℗

Arleta NALEWAJKO

!ZOBACZ GALERIĘ ZDJĘĆ Z SADZENIA KROKUSÓW

Fot. Arleta NALEWAJKO/ Sylwiusz MOŁODECKI

 

 

 

 

 

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
0
na godz. 00:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jak żyło się w powojennym Szczecinie
Morsy na kąpielisku Głębokie
Dawny Szczecin
Poprzedni Następny

Nekrologi

W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy