czwartek, 14 grudnia 2017.
Strona główna > Wiadomości > Kolejny unikat w Forcie Gerharda!

Kolejny unikat w Forcie Gerharda!

Kolejny unikat w Forcie Gerharda!
Data publikacji: 2016-09-29 16:04
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-09 23:56
Wywietleń: 851 156975

Kolejny cenny eksponat można oglądać w świnoujskim Forcie Gerharda. To przenośny generator prądu sprzed II wojny światowej, który służył w jednym z krakowskich fortów. Plany są takie, żeby w nowym miejscu był częścią dioramy – pokoju łączności z I wojny światowej. Co ważne, urządzenie nadal działa!

Przenośny generator prądu, o którym mowa, wykorzystywano w placówkach łączności różnych armii zarówno podczas I, jak i II wojny światowej. Służyło m.in. żołnierzom II Rzeczypospolitej. Twórcą prototypu był Juliusz Zbierski, polski inżynier. Jego urządzenie trafiło na wyposażenie Armii Austriacko-Węgierskiej. Projekt polskiego konstruktora był modyfikowany i ulepszany. Generator, który trafił do Muzeum Obrony Wybrzeża w Forcie Gerharda, został wyprodukowany przez niemiecką firmę Telefunken.

– Nie widzieliśmy podobnego urządzenia w innych polskich muzeach i na tej podstawie wnioskujemy, że jest ono rzadkie; zwłaszcza zachowane w tak dobrej formie. Potocznie mówimy na nie rowerek lub agregat. Działa w 100 procentach i produkuje energię. Do jej wytworzenia potrzeba tylko jednej osoby i siły jej mięśni. Przy okazji można sobie wyrobić kondycję – śmieje się Marcin Ossowski, przewodnik z Fortu Gerharda. – Jest ono również bardzo praktyczne. Gdyby w forcie nagle zabrakło światła, to można zacząć pedałować i mamy prąd potrzebny np. do projekcji filmu. To całkowicie niezależne źródło energii.

Unikat trafił do fortu dzięki uprzejmości kolekcjonera z Krakowa. Jest eksponowany na wystawie w muzeum. Na potrzeby „Kuriera” pasjonaci zaprezentowali urządzenie przed budynkiem, żeby nasi Czytelnicy mogli je obejrzeć w pełnej krasie i dobrym oświetleniu.

– Urządzenia tego nie widzieliśmy w innych muzeach, ale pojawia się ono na wielu starych zdjęciach, np. na wojskowych wozach. Było ono proste i jednocześnie bardzo funkcjonalne. To historyczny skarb minionej epoki i bardzo cieszymy się, że wzbogacił muzealną kolekcję – dodaje Piotr Piwowarczyk, gospodarz Fortu Gerharda. ©℗

Tekst i fot. Bartosz TURLEJSKI

Kolejny unikat w Forcie Gerharda!

Komentarze

lazarus do Świnoujścianki
Łubu-dubu, łubu-dubu niech nam żyje prezes... Tyle w temacie Świnoujścianko. Jako mieszkaniec Świnoujścia pytam się, gdzie jest pan Piwowarczyk jako prezes Świnoujskiej Organizacji Turystycznej gdy chcą nam zabrać podatki z LNG, gdzie jak chcą wybudować port kontenerowy? Ani słowa w obronie Świnoujścia, ale jak brać kasę na swoje imprezy i gazetkę z LNG to wtedy wszystko jest ok? Hipokryzja do potęgi. BRAWA to należą się mieszkańcom, którzy złotówki z LNG nie wzięli. Amen.
2016-09-30 10:56:40
Świnoujścianka
Kolejne BRAWA dla Pana Piotra Piwowarczyka i Jego drużyny - pasjonatów historii !
2016-09-29 21:34:24

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Międzynarodowa flota przy Wałach
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje