sobota, 16 grudnia 2017.
Strona główna > Wiadomości > Kamień kontra Optimist

Kamień kontra Optimist

Kamień kontra Optimist
Data publikacji: 2015-07-20 11:14
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-10 00:18
Wywietleń: 235 2567

Kamień Pomorski. Gmina zamierza złożyć powództwo o odszkodowanie przeciwko Polskiemu Stowarzyszeniu Klasy Optimist, jeśli nie przystąpi ono do ugody w sprawie odebranych Mistrzostw Świata w klasie Optimist. Roszczenia mogą opiewać nawet na 600 tysięcy złotych. Na razie Sąd Apelacyjny w Szczecinie nakazał zabezpieczenie 100 tysięcy złotych na kontach PSKO na poczet ewentualnych roszczeń.

Gmina Kamień Pomorski oraz Polskie Stowarzyszenia Klasy Optimist spotkają się w sądzie. Roszczenia w związku z odebraniem Mistrzostw Świata w klasie Optimist, a także z działaniami, które nadszarpnęły dobry wizerunek gminy, mogą kosztować PSKO setki tysięcy złotych. Jak wylicza mecenas Patryk Zbroja, gmina będzie się domagać 300 tysięcy zł; Marina Kamień Pomorski – 200 tysięcy zł. Do tego powództwa prywatne o naruszenie dóbr – 100 tysięcy dla Stanisława Kuryłły, burmistrza Kamienia, oraz 50 tysięcy zł dla Marka Świderskiego, prezesa Mariny. Na razie Sąd Apelacyjny w Szczecinie nakazał komornikowi przy Sądzie Rejonowym Szczecin-Prawobrzeże zabezpieczenie 100 tys. zł na kontach PSKO na poczet ewentualnych roszczeń.

Przypomnijmy, że po skandalicznym – jak mówią władze Kamienia – oświadczeniu PSKO o odebraniu mistrzostw z powodu rzekomej „utraty zaufania wynikającej z braku transparentności oraz nieetycznych działań”, rozpoczęła się walka o odzyskanie imprezy i dobrego imienia.


W połowie kwietnia pojawia się szansa na ugodę. Podczas rozmów, w których wzięli udział przedstawiciele PSKO, padały deklaracje m.in. o porozumieniu i współpracy. Impreza miała zostać podzielona pomiędzy Kamień i Dziwnów. Nieoczekiwanie PSKO zarzuciło rozmowy i wysłało do Kamienia lakoniczny komunikat z przeprosinami. 


W kamieńskim sądzie zaplanowano cztery sprawy ugodowe.

– Pierwsze zawezwanie do ugody odbędzie się na początku lipca. Jeżeli nie dojdziemy do porozumienia, złożymy powództwa – mówi mecenas P. Zbroja. – Aby nie blokować Mistrzostw Świata w Dziwnowie, sąd zdecydował o zabezpieczeniu 100 tysięcy. Daliśmy szansę PSKO wyjścia z twarzą. (...) Podeszliśmy do tego mediacyjnie. Pierwsze stanowisko w sprawie karygodnych słów, nie mających poparcia w faktach, było dopiero na początku maja, czyli po 3 miesiącach.

Prezes PSKO Tomasz Figlerowicz jest zaskoczony informacją o zabezpieczeniu kont. Uważa, że sprawa została załatwiona przez stowarzyszenie, które w kwietniu wydało komunikat z przeprosinami. 


Marzena DOMARADZKA

Fot. Archiwum

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Hannę Orską