piątek, 20 października 2017.
Strona główna > Wiadomości > Jeszcze raz

Jeszcze raz

Jeszcze raz
Data publikacji: 2015-10-07 20:14
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-09 23:25
Wywietleń: 1037 26677

Wiadomo już kiedy rozpocznie się ponownie proces lustracyjny Jacka Piechota - znanej postaci szczecińskiej i polskiej lewicy. Całe postępowanie będzie prowadzone jeszcze raz od początku.

Jacek Piechota, to znany szczeciński lewicowy polityk, były poseł SLD i minister gospodarki w rządzie Marka Belki. Po raz pierwszy, jako tajny współpracownik PRL-owskiej SB, pojawił się na tzw. liście Antoniego Macierewicza, ministra spraw wewnętrznych w rządzie Jana Olszewskiego. Potem na liście agentów, sporządzonej przez Andrzeja Milczanowskiego - ministra spraw wewnętrznych w rządzie Hanny Suchockiej. Piechota napisał w oświadczeniu lustracyjnym, że nie był współpracownikiem SB. Jednak z dokumentów jakie ujawniły media wynika, że w maju 1984 roku został zarejestrowany jako TW Robert.. Miał się zajmować m.in. inwigilowaniem harcerzy ze szczecińskich hufców. Piechota twierdzi, że nie był TW Robert. Ale zawartość jego teczki została zniszczona w listopadzie 1989 roku.

We wrześniu ubiegłego roku przed szczecińskim Sądem Okręgowym rozpoczął się jego proces lustracyjny. W lutym tego roku zapadł wyrok w tej sprawie - sąd uznał, że brakuje dowodów wskazujących na współpracę Jacka Piechoty z organami SB. A zarejestrowanie w charakterze TW nie jest wystarczające do stwierdzenia, że był tajnym współpracownikiem.

Gdański IPN, który oskarżał Piechotę, odwołał się od tego orzeczenia do szczecińskiego Sądu Apelacyjnego. Ten uznał, że sprawa powinna zostać ponownie rozpoznana. Trafiła do szczecińskiego Sądu Okręgowego. I już wiadomo, że kolejny proces lustracyjny byłego ministra rozpocznie się na początku grudnia tego roku.©℗

(dar)

Komentarze

OlaG
tak sie sklada ze chodzilam z tym panem do liceum. To wtedy wstapil do partii po to aby dostac sie na studia (byl srednim uczniem a za partie mial dodatkowe punkty) Swiadczy to o tym ze dla kariery zrobi wszystko. Zreszta ministrem zostal w wieku trzydziestu kilku lat- chyba nie za darmo bo przeciez nie za doswiadczenie.W latach szkolnych byl harcmistrzem - prowadzil druzyny harcerskie- udzielal sie - czego nie uwazam za zle a wrecz przeciwnie- ale ..........prawde mowiac- mysle ,ze Jacek Piechota byl zdolny do podpisania lojalki wobec SB i byl zdolny do donoszenia na innych. Lustracja pokaze jak bylo - nie zycze mu niczego zlego ale....kto sieje wiatr -zbiera burze:))) A wstyd pozostanie na zawsze:))))
2015-10-08 12:28:10
Kacha
Jacka Piechoty pani redaktorze. Nazwisko odmienia się przez przypadki :) Pozdrawiam
2015-10-08 09:26:02
Olek
Postępowanie tego kapusia jest wyjątkowo ohydne. Będąc harcmistrzem (to najwyższy stopień w harcerstwie) donosił SB-ekom na wychowywanych przez siebie harcerzy. Takie postępowanie jest skrajnie obrzydliwe. Jak zdegenerowane sumienie musi mieć to indywiduum.
2015-10-08 08:27:11
Historia robi psikusy
Ofiary reżimu komunistycznego ledwo wiążą koniec z końcem, niekiedy ze znaczną utratą zdrowia, a tutaj na sali rozpraw staje osoba z drugiej strony barykady, która dziś dobrze sobie daje radę. Szkoda, że młodzi nie wiedzą o co chodzi.
2015-10-08 05:59:31
Czytacz
A ludzie bez wyroków siedzą po kilka nawet lat, bo sądy nie mają czasu rozpatrzyć ich spraw.
2015-10-07 21:10:36
Brawo IPN
Tropić kapuśniaków!
2015-10-07 19:55:01

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Lekarze wspierali lekarzy
Krokusowa inauguracja w Różance
Kobiety protestowały na pl. Solidarności
Poprzedni Następny

Nekrologi