piątek, 19 stycznia 2018.
Strona główna > Wiadomości > Jest coraz niebezpieczniej!

Jest coraz niebezpieczniej!

Jest coraz niebezpieczniej!
Data publikacji: 2015-12-22 15:22
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-09 23:32
Wywietleń: 960 67347

W szybkim tempie w całej Polsce rośnie liczba pożarów. Podobnie jest w Szczecinie. O ile w ubiegłym roku od początku stycznia do 17 grudnia zanotowano 1295 takich zdarzeń, o tyle w tym było ich już 1435!

Dlaczego pożarów jest coraz więcej? Na razie nie można postawić ostatecznej diagnozy, z pewnością przeprowadzi ją Komenda Główna Państwowej Straży Pożarnej. Zwarcie instalacji elektrycznej, wady urządzeń, w końcu „wynalazki" do ogrzewania czy też prozaiczny niezgaszony papieros, kiedy ktoś zasypia - to na pewno jedne z najpopularniejszych przyczyn tragedii. Wiadomo natomiast, że w ok. 80 proc. wypadków ogień pojawia się w mieszkaniach, czyli tam, gdzie - przynajmniej teoretycznie - powinniśmy czuć się bezpiecznie.

- Notujemy nie tylko coraz wyższą liczbę pożarów, ale i tzw. miejscowych zagrożeń, czyli wszystkich innych wypadków, do których jedziemy - mówi kpt. Piotr Tuzimek, rzecznik prasowy Państwowej Straży Pożarnej w Szczecinie. - W 2014 r. w pożarach w naszym mieście zginęły trzy osoby, a 38 zostało poszkodowanych. Ten rok jest tragiczniejszy - mamy już jedenaście ofiar i sześćdziesiąt pięć osób rannych. W wielu przypadkach nieszczęściu można było zapobiec, gdyby zamontowane były czujniki pożarowe, one rzeczywiście są skuteczne. Trzeba także zwrócić uwagę na osoby, które giną w wyniku zatrucia tlenkiem węgla. Nie ubywa ich, choć - i tutaj też mamy pewien paradoks - przybywa domów, w których są czujki czadu. Zwykle, gdy taka czujka da znać, właściciel wzywa straż pożarną i okazuje się, że nasz przyjazd miał sens, bo w pomieszczeniu naprawdę wydzielała się trucizna, niewidoczna i niewyczuwalna.

Przypomnijmy, że tylko w ostatnim czasie w Szczecinie miały miejsce dwa niezwykle groźne pożary. W kamienicy przy ul. św. Józefa na Pomorzanach, strażacy walczyli z płomieniami przez cztery godziny. Ewakuowano wówczas trzydzieści osób, sześć trafiło do szpitala. Z kolei przy ul. Matki Teresy z Kalkuty spłonęło mieszkanie na drugim piętrze kamienicy. Zginęły dwie kobiety - matka i córka (walkę o jej życie stoczono już w Gryficach, gdzie została przetransportowana). 

 Państwowa Straż Pożarna wraz z Ministerstwem Spraw Wewnętrznych i Administracji prowadzą kampanię „Zgaś ryzyko". Statystyki z lat 2002-2012 pokazują, że do wypadków z udziałem ludzi dochodzi średnio w co 60. pożarze. W co 300. ktoś ginie. Pomysłodawcy chcą by do 2024 r. ograniczyć liczbę zmarłych i rannych w wyniku pożarów o co najmniej 30 procent. ©℗

(kol)

Fot. R.PAKIESER

 

 

 

Komentarze

cap kościelny
"...przy ul. św. Józefa na Pomorzanach,.." Józef - ciesla był Izraelitą wyznania mojżeszowego, nigdzie nie ma wzmianki ,że ochrzcił się i przeszedł na nową wiarę (podobnie jak i jego żona Maria". Zatem uczynienie go swiętym katolicki to nawet nie przesada a zwykłe oszukiwanie parafijan!
2015-12-22 14:42:44

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
1
na godz. 00:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Bicie rekordu w spinningu rowerowym
Światełko do nieba 2018
Wielkie granie na Łasztowni
Poprzedni Następny
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy