sobota, 23 września 2017.
Strona główna > Wiadomości > Jak mundurowi mewie pomogli

Jak mundurowi mewie pomogli

Jak mundurowi mewie pomogli
Data publikacji: 2016-03-23 21:16
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-09 23:39
Wywietleń: 1107 125555

KTO w środę około godz. 10 przejeżdżał w pobliżu mostu kolejowego w Szczecinie, na pewno zauważył spore zamieszanie, działały i straż pożarna, i policja. Wydawało się, że doszło do jakiegoś wypadku. Tymczasem służby pomagały... mewie. 

O tym, że ptak uwięziony został na znaku wodnym, strażaków powiadomili policjanci, którzy właśnie tam mieli swoje ćwiczenia. Mewę wyciągnięto korzystając z bosaka, była ranna. Co ciekawe początkowo zabrano ją do... Komendy Miejskiej Państwowej Straży Pożarnej przy ul. Grodzkiej. Stamtąd odebrał ją już łowczy miejski. (kol)

 fot. Elżbieta KUBOWSKA

 

Jak mundurowi mewie pomogli Jak mundurowi mewie pomogli

Komentarze

takie tam
Mewę pan wielki szczeciński łowczy "oddał naturze"/cokolwiek to znaczy:(
2016-03-24 11:58:11
123
Dobra akcja w ramach ćwiczeń, mówię całkiem poważnie. Interesuje mnie dalszy los mewy ... .
2016-03-24 11:26:07
Manewry
Praktyka to najlepsze ćwiczenia. Następnym razem może to być człowiek, więc nauki nigdy za wiele.
2016-03-24 08:41:54
gh
A kto zapłaci za akcję "ratunkową". Kolejne pytanie o sprawność policji, jeżeli nie potrafią mewy uratować. (A tak swoją drogą czy mewa była szczerozłota z rubinowymi oczami i platynowymi łapkami? Albo przedostatnim egzemplarzem swojego gatunku?)
2016-03-24 06:45:53
Yesoo
Odebrał ją łowczy miejski... szkoda tylko mewy. Nie sądzę żeby trafiła do jakiejkolwiek lecznicy skoro już była ranna.
2016-03-23 22:52:09

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Elektryczny autobus w zajezdni
Wielkie latawce na niebie
Korki na Sczanieckiej
Poprzedni Następny

Nekrologi