niedziela, 17 grudnia 2017.
Strona główna > Wiadomości > Goplanie woda umyka

Goplanie woda umyka

Goplanie woda umyka
Data publikacji: 2016-04-27 12:11
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-09 23:42
Wywietleń: 1929 131110

„W ciągu minionego półwiecza zniknęło blisko 60 procent wód powierzchniowych w - zajmującej niemal 15 km kwadratowych - zlewni potoku Osówka" - alarmuje Jan Nepomucen Owsianowski i stara się zainteresować władze miasta koniecznością przeciwdziałania temu nienaturalnemu zjawisku. Bezskutecznie. Stąd m.in Goplana nam zanika, praktycznie przestał istnieć potok Zielonka, a w Parku Leśnym Arkońskim coraz więcej drzew usycha.
O zatrważająco niskim poziomie wód Goplany - jednego z najbardziej malowniczych śródmiejskich jezior - niedawno pisaliśmy. Zaalarmowani sygnałami od naszych Czytelników, mówiącymi wprost o „umieraniu jeziora".
Miasto na karb panującej suszy zrzuca odpowiedzialność za ten stan. Nie inne jest stanowisko Zakładu Usług Komunalnych, w którego pieczy jest ów fragment szczecińskiej zieleni.
- Przyczyną wysychania Jeziora Goplana, jak również innych jezior, cieków wodnych, bagien i rzek jest znikoma ilość opadów deszczu i śniegu. Zjawisko to zauważalne jest w wielu regionach Polski. W naszym ubiegła zima była prawie bezśnieżna, a początek wiosny bez większych opadów deszczu. Zbiorniki oraz cieki wodne były zasilane w niewielkim stopniu - twierdzi Andrzej Kus, rzecznik ZUK. - Obniżenie poziomu lustra wody nie ma związku z dewastacją urządzeń wodno-melioracyjnych. Zdarzają się, ale są usuwane przez firmę zajmującą się melioracjami w lasach. W latach ubiegłych poziom wody w Goplanie i innych zbiornikach również był bardzo niski.
W połowie lat 90. ubiegłego wieku Goplana niemal wyschła. Teraz - jak twierdzi p. Jan - również jesteśmy w cyklu lat suchych. Bez wątpienia to jedna z przyczyn zanikania zbiorników i wodnych potoków w rejonie Parku Leśnego Arkońskiego. Jednak nie jedyna, a problem jest bardziej złożony. Poza tym spory udział w zniszczeniu środowiska naturalnego oraz urządzeń wodno-melioracyjnych, zastałych jeszcze z czasów dawnego Stettina, ma... człowiek: nieprzemyślane, krótkowzroczne działania „naprawiaczy natury".©℗

Arleta NALEWAJKO


Fot. Mirosław WINCONEK

Więcej w środowym "Kurierze Szczecińskim" i e-wydaniu z dn. 27.04.2016 r. 

Goplanie woda umyka Goplanie woda umyka Goplanie woda umyka

Komentarze

floating goplana
odpowiedzialne osoby powinny sie wstydzić,na tych foto to obraz bardzo przykry,ciekawe jak władze zareagują jak te fotki będą reklamowały szczecin na FB z dopiskiem floating garden ? this is SHIT
2016-07-26 09:20:01
Tabaka Owczarkowa
Kiedyś w lasach komunalnych to był gość, nazywany brodatym Wojtusiem - ten to miał hydrologię w małym paluszku. Ludzie jak on się na robocie znał, ten to wiedział skąd każda kropla się bierze, te rowy wszystkie zinwentaryzowane, spadł deszcz a on po południu łopatkę, młoteczek i zastawkę na strumieniu to podnieść to obniżyć.Człowiek pasja, do roboty prawdziwy wół. Ale niestety wszystkiemu przychodzi kres.Wstał z rana, walnął cechówką w stół i powiedział dość. Rzucam robotę, idę na emeryturkę. Bez niego i wody nie starcza
2016-04-27 20:54:26
Gienio
Popatrzcie gdzie poczatek bierze, a w zasadzie brala poczatek Osowka. Obecnie cala zlewnia jest osiedlem, a woda deszczowa odporowadzana do kanalow burzowych. Nic nie plynie przez las do jeziora. Nawet po najwiekszych deszczach strumyk jest suchy. Tu nalezy szukac przyczyny. Niech woda z dachow bedzie zbierana, ale kierowana do jeziora, a szybko sie napelni. Podobnie jest z Osowem. Cala deszczowka plynie kanalami. Dawniej rowami zasilala Osowke i jezioro.
2016-04-27 16:30:08
Gluptak
Jak się posadzi takich leśników na stanowiskach to potem nie dziwota. Kierownik lasów nie jest po leśnictwie to co może wiedzieć o hydrologi leśnej? Udawać i dobre głupie minki każdy potrafi a jak ktoś merytorycznie zapyta to już beka. Proponuje się przyjść wzdłuż strumieni i głową poruszać. O ile coś tam w głowie jeszcze jest. Zobaczyć gdzie były zastawki, gdzie powinny być, co robiono....olejku trochę do głowy a nie gadać że susza. Mądry leśnik potrafi gospodarować wodą nie w czasie gdy jej jest nadmiar, ale wtedy gdy jest susza.
2016-04-27 16:20:10
Puszcza Bukowa też...
...jest cięta w sposób rabunkowy! Zwały konarów i gałęzi schnąc- grożą pożarem od byle niedopałka. Najcięższe traktory ciągnąc ogromne przyczepypełne najdorodniejszej dębiny i buczyn -zniszczyły zabytkowe bruki duktów lesnych. Przepusty na strumykami- zniszczone - woda tworzy baniska. Kłady niszczą wzgóra i roślinność poszytu. Bariery drogowe- zniszczone. Straży leśnej, gajowych i lesniczych - nie widać jak też nie ma pracowników Dyrekcji Parku Krajobrazowego z Gryfina!!!
2016-04-27 13:00:54
m
za niemca tam bylo sanatorium.za tego panujacego wszystko sie wali,a mieszkancy nie chodza na wybory
2016-04-27 12:26:59

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje

Hannę Orską