wtorek, 12 grudnia 2017.
Strona główna > Wiadomości > FELIETON. Jaki smutny dworzec

FELIETON. Jaki smutny dworzec

FELIETON. Jaki smutny dworzec
Data publikacji: 2016-08-12 17:35
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-09 23:52
Wywietleń: 1330 148330

Ze zrozumiałą satysfakcją odnotowujemy kolejne ważne międzynarodowe wyróżnienia architektoniczne dla nowych szczecińskich gmachów i przestrzeni (filharmonia, „Przełomy”). Ale dla równowagi, żeby nam się czasem z tego szczęścia w głowach nie pomieszało, otrzymaliśmy w tym roku „zmodernizowany” dworzec kolejowy Szczecin Główny. Szczerze wątpię, żeby ta dziwaczna konstrukcja miała szansę na nagrodę inną niż Mister Smutek.

Generalnie zgadzam się z tezą, że dworzec nie musi być piękny, ważne, żeby był funkcjonalny i w miarę możliwości estetyczny. Chociaż akurat nie mam nic przeciwko takim efektownym budynkom jak Hauptbanhof w Berlinie, Główny we Wrocławiu czy St Pancras w Londynie. Ale po kilku miesiącach od otwarcia dworca Szczecin Główny w nowej „formie”, czyli z  pseudonowoczesną naroślą na starej bazie, możemy sobie śmiało powiedzieć, że szału nie ma.

Za to, jak mawiają redaktorzy telewizyjni oraz politycy: niesmak pozostał. I nie, nie chodzi tylko o to, że ruchome schody są często nieruchome, choć jest to oczywiście groteskowe (ale, tak między nami mówiąc: od samego początku one nie rokowały dobrze, wystarczyło się wsłuchać w ich złowrogie rzężenie, kiedy musiały udźwignąć więcej niż cztery osoby z walizkami średniej wielkości). Chodzi przede wszystkim o nieprzeparte wrażenie, że nowa część dworca powstała dla nikogo. Pusto, smutno, dwa punkty gastronomiczne na krzyż, a ładny widok na Odrę dodaje tylko melancholii całości. Główne życie i tak toczy się w starej części, a przez czas remontu przyjezdni przywykli korzystać z górnego wyjścia na ulice Czarneckiego i Owocową… Chyba znowu coś poszło nie tak.

Berenika LEMAŃCZYK

 

Komentarze

tramwajarz
Pani redaktor, chyba lepiej pozostawić puste przestrzenie, żeby ich przypadkiem nie zajęły wątpliwej jakości sklepy na B... i na Ż... itd. Proszę pojechać do Krakowa i zobaczyć świątynie kiczu, po prostu dno i kilometr mułu, cytując klasyka. Jedno wielkie centrum handlowe a kasy PKP ukryte gdzieś na zupełnym końcu...to ma być dworzec...? To już wolę puste przestrzenie, gdzie i tak prędzej czy później coś się pojawi i mam nadzieję nie kiczowata B..., a schody ruchome jakoś zawsze działały, a też często tam bywam. Dużo bardziej bym się już na Pani miejscu przyczepił do tego jak wyglądają przystanki tramwajowe przed dworcem, o to byłby pomysł na kolejny malkontencki artykuł ;) ale pozdrawiam serdecznie ;)
2016-08-21 12:30:02
jacek
Pani B. Lemańczyk nostalgiczne wspomnienia o brudnej, brezentowej alei kwiatowej, na której pod koniec jej istnienia sprzedawano prawie wyłącznie plastiki (sztuczne, kwiaty, doniczki, wiaderka itp.) już się znudziły, to teraz uczepiła się dworca. Oczywiście piękny ten nasz dworzec nie jest, ale zdecydowanie lepiej wygląda niż do tej pory. Szkoda tylko, że inwestycji nie zaprojektowali sprawdzeni, dobrzy architekci tylko słabiutki Fiuk- architekt z jakieś pipidówy. Za te pieniądze można było wybudować coś znacznie ładniejszego.
2016-08-20 18:07:45
kolejarz
Po co te przejścia ruchome, schody na górze, jak na dole tunel? Aha, firmie remontującej dali zarobić. "Kolej" się zwija a dworzec wybommbali. Śmiechu warte.
2016-08-14 10:42:06
real
Dworcowy sen-powiedział co wiedział :-) Co, kumple śmierdzą ?
2016-08-13 21:07:23
Dworcowy sen
Dworzec nie ma pełnić roli Galerii Centrum czy Trafostacji Sztuki albo "Centrum Dialogu Przewały" tylko odprawiać pasażerów do pociągu. Owszem poczekać można ale nie nocować na poczekalni godzinami a jeżeli już to powinny być miejsca leżące bo i tak ludzie pokładają się na krzesłach po 23, a szczególnie od 1 do 4 w nocy. Dobrze jeżeli to nie są tubylcze bezdomniaki, które złażą się na nocleg bo nie idzie wyrobić w promieniu 3 m. i dalej. Dworzec powinien być otoczony fosą, tak aby dostęp do wnętrza mieli prawowici podróżni z biletami.. Przy dzisiejszej technice spokojnie można zastosować "czujniki smrodu", no ale o tym jak zwykle nikt nie pomyślał.. Doskonale sprawdza się kładka komunikująca dworzec z ul. Owocową, gdzie jest autobus 87 i wszystko ok.. A jeżeli komuś marzy się aby na dworcu tętniło tzw. "życie" jakiekolwiek czy to kulturalne czy to gastronomiczne czy "rozrywkowe" a może nawet teatralne czy w końcu "filharmoniczne" to niech się "puknie w głowę"..
2016-08-13 17:35:03
Jarun
Panie literacie nie zapomnij pan, że "Przełomy" to najbrzydsza budowla w Polsce. Drugie miejsce w konkursie Makabryła (makabryczna bryła). Co do dworca, to widać, że tu robiono "po kosztach" czyli jak największe koszty i "martwe strefy". U prywaciarza to każdy kątek i zaułek byłby zagospodarowany a tu...walić to...państwowe a więc 4 razy droższe od normalnej ceny. Komu przeszkadzało po prawej stronie kioski, poczekalnia i bar. Robią to nie dla ludzi, jak większość państwowych budynków.
2016-08-12 22:50:52
ewa35
a ja sie zgadzam z artykułem Jest smutno pusto Niektore tylko fragmenty sa uzywane
2016-08-12 20:27:52
Mirek
Są tacy, którzy w naszym mieście odnoszą sukcesy np.: Anna Augustynowicz, ale dla równowagi żeby nam się czasem z tego szczęścia w głowach nie pomieszało mamy takich jak pani redaktor.
2016-08-12 19:32:37
dori
Oj, ktos tu się bardzo czepia. Ilekroć byłam na dworcu (w ciagu 30 dni 3 razy) ludzi bylo sporo, schody ruchome działały. Może jednak nie jest tak źle. :) Przestańmy być malkontentami.
2016-08-12 18:36:01
Kon
Najnowsze wiadomości i felieton. Żeby nam się czasami w głowach nie poprzewracało.
2016-08-12 18:32:26

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Mikołajowa atrakcja od Coca Coli
Międzynarodowa flota przy Wałach
Poprzedni Następny

Nekrologi

kondolencje