poniedziałek, 18 grudnia 2017.
Strona główna > Wiadomości > Drzewka pamięci i szczecińskie zaduszki

Drzewka pamięci i szczecińskie zaduszki

Drzewka pamięci i szczecińskie zaduszki
Data publikacji: 2015-10-29 09:44
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-09 23:27
Wywietleń: 1132 34220

Pamięć o tych, co odeszli. Po latach aktywności twórczej i społecznej poświęconej naszemu miastu. Których mogiły są rozsiane po różnych punktach Polski i Europy. Pamięć o postaciach dla przeszłości Szczecina ważnych chce zachować Stowarzyszenie Czas Przestrzeń Tożsamość: organizując „Szczecińskie Zaduszki”.

Odbędą się już w poniedziałek (2 listopada), a rozpoczną o godz. 12 w Kaplicy Głównej Cmentarza Centralnego.  Po tym spotkaniu zostaną posadzone „Drzewka pamięci”.

- Chodzi o uchronienie w świadomości społecznej pamięci o postaciach ważnych dla powojennego Szczecina: artystach, naukowcach, duchownych, społecznikach, których groby znajdują się poza szczecińskimi cmentarzami – mówi Andrzej Łazowski, prezes Stowarzyszenia Czas Przestrzeń Tożsamość i współtwórca wydarzenia. - „Drzewka pamięci” są ich symbolicznymi grobami i dlatego sadzone na Cmentarzu Centralnym to dęby, wieczne symbole nieśmiertelności. Upamiętnienie zmarłego poprzez szlachetne i długowieczne drzewo, a nie pomnik czy płytę, harmonizuje z charakterem szczecińskiej nekropolii, która jest ogromnym ogrodem. Sadzenie dębów w różnych odmianach wzbogaca jego cenną i różnorodną szatę graficzną.

Do tej pory w pejzaż największego ze szczecińskich cmentarzy wtopiły się 23 „Drzewka pamięci”. Kolejne trzy zostaną posadzone już w poniedziałek. Będą poświęcone Tadeuszowi Bursztynowiczowi (1920–1985) - reżyserowi i menadżerowi teatralnemu (spoczywa na warszawskich Starych Powązkach), dr. Jerzemu Giergielewiczowi (1925-2012) - neurologowi, fotografikowi i krajoznawcy, więźniowi obozów koncentracyjnych (pochowany na cmentarzu w Drzonkowie k. Zielonej Góry), a także prof. dr. hab. Kazimierzowi Stojałowskiemu (1903-1995) - lekarzowi patomorfologowi (spoczywa w grobowcu rodzinnym Gembarskich (rodzina matki) i Stojałowskich w wielkopolskim Ryczywole).

- Każdy z tych życiorysów jest niezwykły i ważny dla Szczecina. Każda z osób warta trwania w naszej serdecznej pamięci i rozumiejących sercach – przekonuje Andrzej Łazowski.

Na finał wydarzenia – „Wieczór zaduszkowy” jaki odbędzie się w Klubie 13 Muz (pl. Żołnierza Polskiego). Początek – godz. 18. ©℗

(an)

Fot. Dariusz GORAJSKI

Komentarze

[*]
Pamięć o zmarłych jest świadectwem człowieczeństwa.
2015-10-29 10:56:36

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Ostatni dzień jarmarku
Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Poprzedni Następny

Nekrologi