piątek, 19 stycznia 2018.
Strona główna > Wiadomości > Czy unieważnią małżeństwa w Kamieniu?

Czy unieważnią małżeństwa w Kamieniu?

Czy unieważnią małżeństwa w Kamieniu?
Data publikacji: 2015-11-03 22:31
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-09 23:27
Wywietleń: 1241 35255
Trzydzieści trzy akty małżeństwa, urodzenia i zgonu wezmą pod lupę kamieńscy sędziowie, którzy orzekną, które z dokumentów należy unieważnić, a które wystarczy skorygować. To pokłosie skandalu, który wybuchł latem w kamieńskim Urzędzie Stanu Cywilnego, którego była kierownik przez lata dopuszczała się rażących uchybień.

Puste karty w aktach małżeństwa, brakujące podpisy czy wydawanie dokumentów in blanco, nadrukowywanie różnych danych na jednym akcie stanu cywilnego, prowadzenie drugiej odrębnej rejestracji dla niektórych dokumentów, brak podpisów duchownego czy świadków a nawet brak aktów rejestrujących dane zdarzenie, pomimo jego zgłoszenia - to tylko część z szokującej listy uchybień, jakich dopuściła się zwolniona dyscyplinarnie była kierownik USC w Kamieniu Pomorskim - Grażyna Osadowska.

Teraz stwierdzeniem ważności dokumentów zajmie się kamieński sąd rejonowy. Taką decyzję podjął Wojewoda Zachodniopomorski, który już w lipcu tego roku przesłał do urzędu w Kamieniu protokół z kontroli w miejscowym USC. Z dokumentu jasno wynikało, że w placówce przez lata dochodziło do rażących nieprawidłowości. Wojewoda nakazał skorygowanie wadliwie sporządzonych dokumentów.

Porządkowaniem chaosu po byłej kierownik zajęła się jej zastępczyni. A obecnie nowa kierownik USC.

- Część nieprawidłowości na urzędowych dokumentach została skorygowana. Były uzupełniane m.in. brakujące podpisy mieszkańców, czy księży, którzy przychodzili do urzędu i uzupełniali braki na oświadczeniach do ślubów konkordatowych – mówi Grażyna Pisera z kamieńskiego urzędu.

Oświadczenie byłej kierownik oraz kserokopie uzupełnionych aktów zgodnie z zaleceniami przesłano do urzędu wojewódzkiego.

– Mimo to, wojewoda zdecydował, że należy te wszystkie dokumenty skierować do sądu, aby zbadać i ocenić czy są one ważne – dodaje G. Pisera.

Spuścizna po byłej już kierownik to nie tylko rażące nieprawidłowości w dokumentach, ale także stosy przedmiotów osobistych pozostawionych w urzędzie.

Z gabinetu G. Osadowskiej wywieziono - przypomnijmy - kilkanaście worków m.in. z obuwiem, artykułami spożywczymi,  alkoholem oraz dwa rewolwery (broń kolekcjonerska).

W szufladzie biurka znaleziono także 80 niewręczonych medali "za długoletnie pożycie", które nigdy nie trafiły do jubilatów. Część z nich podpisana była jeszcze przez nieżyjącego prezydenta RP Lecha Kaczyńskiego.

Sprawą zainteresowała się również kamieńska prokuratura, która z urzędu wszczęła postępowanie sprawdzające. 

Tekst i fot.: Marzena Domaradzka

 

Komentarze

USC
Jak to jest, że kierownik USC wyprawia cuda przez dłuższy okres czasu, a przełożeniu udają, że nic się nie działo. Wiadomo, że są jakieś procedury nadzorcze w urzędach i wszystko jest kontrolowane - jak widać...
2015-11-04 07:11:52

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu
Pogoda
1
na godz. 00:00
Zobacz prognozę na trzy dni

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Bicie rekordu w spinningu rowerowym
Światełko do nieba 2018
Wielkie granie na Łasztowni
Poprzedni Następny
W Kurierze Szczecińskim
Kup najnowsze lub archiwalne wydanie Kuriera Szczecińskiego w wersji elektronicznej.
Przejdź do sklepu
Zamieść ogłoszenie w Kurierze Szczecińskim oraz w wersji elektronicznej.
Daj Ogłoszenie
Cyfrowy