sobota, 18 listopada 2017.
Strona główna > Wiadomości > Cios w żuchwę, cios w szyję

Cios w żuchwę, cios w szyję

Cios w żuchwę, cios w szyję
Data publikacji: 2016-09-01 19:12
Ostatnia aktualizacja: 2017-08-09 23:54
Wywietleń: 1436 152150

Andrzej W. mieszkający w baraku stojącym na terenie budowy przy ul. Wiatracznej w Mierzynie w marcu ugodził nożem współlokatora. Ryszard P. nie przeżył ataku kolegi. Dlatego W. odpowiadać będzie za zabójstwo - grozi mu dożywocie.

Obaj bezdomni pomieszkiwali w baraku na terenie budowy. W zamian pilnowali terenu i sprzętu - właściciel płacił im jeszcze za to parę groszy. Wystarczyło na alkohol. 29 marca, po wypłacie, mężczyźni zorganizowali popijawę. Niestety się pokłócili - prawdopodobnie o wspólne mieszkanie. Ryszard P. zadał swojemu koledze kilka ciosów nożem w okolice twarzy i szyi. Między innymi przeciął tętnicę szyjną. Andrzej W. zmarł.

Na drugi dzień mężczyzna zastukał do drzwi najbliższego domu i poinformował sąsiadkę, że zabił. Kobieta zadzwoniła na policję. Mężczyzna przesłuchany przez prokuratora przyznał się do popełnienia zabójstwa. Akt oskarżenia trafił już do szczecińskiego sądu.

(lw)

Fot. Robert Stachnik (arch.)

Komentarze

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Filmy

Pomnik Wdzięczności zaczyna znikać
Tłumy na otwarciu nowego Galaxy
Ulica całkiem inna
Poprzedni Następny

Nekrologi