poniedziałek, 18 grudnia 2017.
Strona główna > Wiadomości > Były adwokat: Nie złamałem prawa

Były adwokat: Nie złamałem prawa

Były adwokat: Nie złamałem prawa
Data publikacji: 2017-11-23 07:31
Ostatnia aktualizacja: 2017-11-23 18:53
Wywietleń: 740 302241

– Nie przyznaję się do zarzucanego mi czynu – tymi słowami były szczeciński adwokat rozpoczął składanie wyjaśnień na wczorajszej (22 listopada) rozprawie w Sądzie Okręgowym w Szczecinie. Przypomnijmy, trzeciej już z rzędu, na której oskarżony prawnik ustosunkowywał się do przedstawionych mu przez prokuraturę zarzutów.

Również i tym razem Marek K. nie przyznał się do winy. I tak samo jak na poprzednich rozprawach skrytykował prokuraturę, która (jego zdaniem) prowadząc śledztwo często przypominała działania inkwizytora i w efekcie przedstawiła mu zarzuty, choć jego postępowanie nie „realizowało znamion czynu zabronionego”.

Dostało się też mediom. To przez nie przecież eksprawnik ma teraz kłopoty z prawem. Został bowiem zatrzymany przez funkcjonariuszy Centralnego Biura Śledczego, po prowokacji dziennikarzy jednej z ogólnopolskich stacji telewizyjnych. Oskarżony uważa dzisiaj, że prowokacja była nielegalna, a działanie dziennikarzy można zaklasyfikować jako podżeganie do popełnienia przestępstwa.

Mec. Marek K. został zatrzymany w 2013 r. Oskarżyciel publiczny uznał, że adwokat popełnił trzy oszustwa sądowe za pomocą sfałszowanych testamentów (miał bowiem „zlecać” podrobienie takich dokumentów – poza jednym, który spreparowała ponoć jego sekretarka Ewa T., również zasiadająca na ławie oskarżonych).

Cały artykuł w „Kurierze Szczecińskim”, e-wydaniu i wydaniu cyfrowym z 23 listopada 2017 r.

Leszek WÓJCIK, (dar)

Fot. Robert WOJCIECHOWSKI (arch.)

Komentarze

kumoterstwo
Dlaczego on jest sądzony w Szczecinie? Sędziowie są pewni swojej bezstronności?
2017-11-23 18:06:49
ewuncia
Nic kędziorkowi nie zrobią, potarmoszą, poszczypią i wypuszczą. Ręka rękę myje...a, że trafiło na wokandę, przeciągną sprawę, ludzie zapomną.
2017-11-23 13:11:25
dura lex
Idzie w zaparte i nie okazuje skruchy, a więc za nic ma krzywdę jaką wyrządził. No to mu tak od serca, z rozmachem, z grubej rury.
2017-11-23 12:21:42
szczecinianin
Nie są to wszystkie grzeszki tego adwokata-biznesmena.
2017-11-23 07:42:17

Dodaj komentarz

Akceptuję regulamin. Link do regulaminu

Przez granice

Dodatek specjalny do „Kuriera Szczecińskiego”
Przez granice
CZYTAJ WIĘCEJ

Über die Grenzen

Sonderbeilage der Zeitung „Kurier Szczeciński”
Uber die grenzen
LESEN SIE MEHR

Filmy

Ostatni dzień jarmarku
Czego szczecinianie życzą na nowy rok
Jarmark Bożonarodzeniowy 2017
Poprzedni Następny

Nekrologi